Giną na Ukrainie. Afrykański kraj chce odszkodowania od Putina

Prezydent William Ruto ogłosił, że Kenia zabiega o odszkodowania dla Kenijczyków zwerbowanych do rosyjskich sił zbrojnych. Kenijczycy wyjeżdżają do Rosji do pracy, ale są wcielani do armii i giną na Ukrainie – podaje Africanews.com.

Władimir Putin i William Ruto podczas spotkania w MoskwieWładimir Putin i William Ruto podczas spotkania w Moskwie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor
Piotr Bera

Kenia oddelegowała do Moskwy attaché obrony, który ma zająć się wypłatą odszkodowań. Urzędnik ma współpracować z rosyjskim ministerstwem obrony, ustalać zasady składania roszczeń i wspierać rodziny poszkodowanych. Wysokość świadczeń, kryteria ich przyznawania oraz termin wypłat nie są jeszcze znane. O ile zostaną przyznane.

Według śledztwa przeprowadzonego przez organizację Journalists for Justice co najmniej 76 Kenijczyków zginęło podczas walk po stronie Rosji, a 841 obywateli tego kraju zwerbowano od października 2022 r. do czerwca 2026 r. Kenijska służba wywiadowcza przekazała parlamentowi, że liczba rekrutów mogła przekroczyć 1 tys.


WIDEO
Sprzedawca: to nowy "cmentarny" trend. Kosztuje 100–120 zł za sztukę

Ruto przekazał, że Rosja zgodziła się zakończyć rekrutowanie Kenijczyków do swojej armii. Afrykańskie media zwracają uwagę, że część rekrutów przyjeżdżała do Rosji do pracy w ochronie lub logistyce. Ostatecznie zmuszano ich jednak do podpisywania kontraktów wojskowych.

Ta sytuacja nie przeszkodziła jednak Rutowi, żeby zaprosić rosyjskiego dyktatora Władimira Putina do Kenii.

Źródło: africanews.com

Wybrane dla Ciebie