Miliarderzy kupują ziemię i budują schrony. Ruszyły spekulacje

Alex Karp, szef firmy Palantir, nabył 15 tys. hektarów ziemi w szwedzkim regionie Härjedalen. Transakcja wyszła na jaw, gdy miejscowi myśliwi stracili dostęp do terenów łowieckich. Wcześniej Mark Zuckerberg kupił rozległe ranczo na hawajskiej wyspie Kauai. Kupowanie gruntów stało się popularne wśród najbogatszych ludzi świata - informuje "Rzeczpospolita".

ZuckerbergMark Zuckerberg, szef Mety ma na hawajskiej wyspie Kauai gigantyczne ranczo
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

Zakup Alexa Karpa obejmuje obszar odpowiadający niemal 30 proc. powierzchni Warszawy. Miliarder nie ujawnił, dlaczego zdecydował się nabyć góry, lasy i rozległe, słabo zaludnione tereny w Szwecji. O transakcji mieszkańcy Härjedalen dowiedzieli się dopiero po zmianie zasad korzystania z gruntów. Myśliwi utracili możliwość dalszego prowadzenia polowań na terenach objętych zakupem - informuje "Rz".

Na położonych wysoko w górach znajdują się dwie większe chaty i kilkanaście mniejszych zabudowań, które są remontowane. Na miejsce latał helikopter z materiałami budowlanymi - donosił dziennik "Aftonbladet", który informował także, że Karp na swojej działce buduje także bunkier.


WIDEO
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

Alex Karp należy do grona najbardziej wpływowych osób Doliny Krzemowej. Kieruje firmą technologiczną Palantir, która budzi wiele kontrowersji. Jego oprogramowanie pozwala łączyć i analizować ogromne ilości danych, a wśród klientów są amerykańskie wojsko, służby bezpieczeństwa i organy ścigania. Rozwiązania firmy są wykorzystywane m.in. do walki z nielegalną imigracją.

Transakcja wywołała w Szwecji duże poruszenie. Znaczenie ma zarówno skala nabytej nieruchomości, jak i lokalna tradycja polowań oraz swobodnego korzystania z lasów.

Przedstawiciele Karpa przyznali w rozmowie ze szwedzką telewizją SVT, że jednym z powodów jego zainteresowania regionem jest narciarstwo biegowe. Miliarder już wcześniej kupił górskie domy w Szwecji i Norwegii. Posiada ok. 20 nieruchomości na świecie.

Głośno było także o inwestycji Marka Zuckerberga, szefa Mety. Na hawajskiej wyspie Kauai ma gigantyczne ranczo, na którym hodowane jest bydło najlepszych ras. Miliarder wszedł w konflikt z lokalną społecznością. Część posiadłości obejmuje teren, na którym pochowani są przodkowie jednej z miejscowych rodzin. Przedstawiciel miliardera zapewniał, że miejsce pochówku zostało ogrodzone i jest chronione - czytamy w "Rz".

Dziennik przypomina, że największym prywatnym właścicielem ziemi rolnej w USA jest Bill Gates, który posiada ok. 242 tys. akrów gruntów rolnych w kilkunastu stanach. Do najbardziej spektakularnych należał zakup ok. 14,5 tys. akrów w stanie Waszyngton, za które zapłacił ok. 171 mln dol.

Jeff Bezos zgromadził jednak największą łączną powierzchnię gruntów (m.in. lasy). W zachodnim Teksasie Bezos ma ok. 462 tys. akrów, czyli 187 tys. ha ziemi. Eksperci spekulują na temat powodów, dla których najbogatsi na świecie lokują pieniądze w gruntach i nieruchomościach. To tzw. doomsday prepping, czyli tworzenie bezpiecznych, samowystarczalnych przystani, które mają zapewnić schronienie w razie poważnego kryzysu gospodarczego, politycznego czy społecznego. Obawy sprawiają, że rośnie rynek luksusowych bunkrów.

Wybrane dla Ciebie