Miliarder na celowniku chińskiego wywiadu. Amerykańskie media donoszą

Szef Nvidii Jensen Huang znalazł się w kręgu zainteresowania chińskiego wywiadu – ujawnił "New York Times". Amerykańskie służby uznały, że związana z nim chińska menedżerka Alice Huang przekazywała informacje Pekinowi. Prezydent Donald Trump został o tym poinformowany, ale od roku nie podjął działań.

Jensen Huang na celowniku chińskiego wywiadu. Amerykańskie media donosząJensen Huang na celowniku chińskiego wywiadu - ujawnił "New York Times"
Źródło zdjęć: © Photothek via Getty Images | Thomas Koehler
Tomasz Sąsiada

Według gazety, która powołuje się na osoby zaznajomione z ustaleniami wywiadu, Alice Huang (Huang Le) to osoba z władz singapurskiej firmy Megaspeed, zajmującej się centrami danych. Firma ta działa jako pośrednik - kupuje chipy Nvidii, a moc obliczeniową udostępnia chińskim firmom. Malezyjska spółka siostrzana kupiła między czerwcem 2024 a lutym 2026 r. sprzęt z chipami Nvidii wart co najmniej 4,8 mld dolarów. Śledczy podejrzewają, że część układów trafia nielegalnie do Chin. Dochodzenie w sprawie Megaspeed, prowadzone od końca 2024 r. przez resort handlu, przekazano w tym roku prokuraturze.

Artykuł nie mówi o tym, jakie informacje Alice Huang miała przekazywać Pekinowi. Amerykańskie agencje miały ustalić jednak, że aktywnie współpracuje ona z chińskimi władzami. Amerykańskie władze od dawna podejrzewały, że pomaga ona Chinom omijać ograniczenia w dostępie do zaawansowanych chipów AI. Nadzór wykazał, że utrzymuje bliskie relacje z pochodzącym z Tajwanu szefem Nvidii Jensenem Huangiem. Gazeta nie opisuje szczegółowo charakteru i bliskości ich relacji.


DLA CIEBIE
Festiwalu Finansów Osobistych Invest Cuffs w Poznaniu - za nami pierwsza edycja

Według gazety ustalenia wywołały alarm w Białym Domu, bo rodzą ryzyko, że Pekin zyskał wgląd w poglądy Trumpa na kwestie kluczowe dla obu państw, w tym eksport chipów, który może być tematem rozmów podczas planowanej na listopad wizyty prezydenta w Chinach. "NYT" podaje, że Trump zdecydował się nie reagować, bo obawiał się zakłócenia sprzedaży chipów Nvidii, oraz dalszego komplikowania relacji handlowych z Chinami.

Nvidia to obecnie najbardziej wartościowa spółka świata pod względem kapitalizacji giełdowej, a jej produkty stanowią fundament rozwoju sztucznej inteligencji. Jensen Huang, jako posiadacz dużego pakietu akcji Nvidii, może pochwalić się majątkiem szacowanym obecnie przez Bloomberga na 178 mld dolarów, co czyni go 9. pod względem zamożności człowiekiem na świecie.

Jensen Huang nie otrzymał tzw. defensywnego briefingu, czyli ostrzeżenia, jakie służby przekazują obywatelom USA będącym celem obcego wywiadu. "NYT" zaznacza, że nie wiadomo, czy zadecydowała o tym chęć ochrony prowadzonej inwigilacji, która trwa nadal. Urzędnicy wskazywali, że początkowo nie sądzono, by szef Nvidii wiedział o zbieraniu informacji przez Huang Le; część wysokich rangą urzędników administracji wątpi jednak, by mógł pozostawać nieświadomy.

Szef amerykańskiej spółki nawiązał bliskie stosunki z prezydentem Donaldem Trumpem i doprowadził do złagodzenia obostrzeń w eksporcie chipów do Chin. Według cytowanych przez gazetę urzędników bliskie relacje z Trumpem hamowały działania wewnątrz administracji przeciw sprzedaży chipów, a niektóre dochodzenia i propozycje sankcji w tym obszarze utknęły w Departamencie Handlu.

Nvidia zabiera głos

Rzecznik Nvidii John Rizzo oświadczył, że kontakty Huanga z Huang Le "nie są niezwykłe", bo spotkania z klientami to część pracy prezesa, a Huang rozmawia z tysiącami kierowników klientów rocznie. Dodał, że Nvidia jest przekonana, że rząd USA poinformowałby firmę o zagrożeniu. Zaznaczył też, że klienci tacy jak Megaspeed otrzymują zwykłe informacje biznesowe, a nie tajemnice handlowe.

Megaspeed zapewnił, że jego obecne kierownictwo traktuje sprawę "niezwykle poważnie".

Huang zasiadał przy głównym stole podczas wrześniowej kolacji państwowej na cześć przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga. Gazeta przypomina także, że Huang skutecznie lobbował w administracji Trumpa za złagodzeniem regulacji i ograniczeń w sprzedaży chipów do Chin. Wynegocjował m.in. porozumienie, na mocy którego rząd USA otrzymuje 25 proc. wpływów z części chipów dopuszczonych do sprzedaży Chinom. Według źródeł Nvidia przekazała co najmniej 20 mln dolarów na fundusz budowy sali balowej Trumpa i zobowiązała się zainwestować w USA 500 mld dolarów.

Wybrane dla Ciebie