Tak Iran omija sankcje. Tajna sieć agencji sprowadza sprzęt. Również z Rosji

Iran miał wykorzystywać sieć ponad 5 tys. agencji powiązanych z wojskiem do importu sprzętu za miliardy dolarów. Dostawy, także z Rosji, omijały zachodnie sankcje i amerykańską blokadę morską, jak poinformowała agencja Reutera.

President Trump Travels To Iowa
WASHINGTON, DC - OCTOBER 22: U.S. President Donald Trump stops to speak to members of the media as he departs on the South Lawn of the White House on October 22, 2026 in Washington, DC. President Trump is traveling to Iowa to rally support ahead of the upcoming midterm elections. (Photo by Aaron Schwartz/Getty Images)
Aaron SchwartzPrezydent USA Donald Trump jest przekonany, że Rosja i Chiny nie pomagają Iranowi
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Jacek Losik

Według ustaleń od stycznia 2025 r. irańskie agencje sprowadzały towary potrzebne m.in. do produkcji rakiet, paliwa rakietowego i materiałów wybuchowych. Jedna z nich, oznaczona jako MOD 346428, miała w tym czasie przyjąć dostawy o wartości 2,3 mld dolarów.

Wśród importowanych produktów znalazły się chiński tytan oraz substancje chemiczne wykorzystywane w przemyśle rakietowym. Do Iranu trafiały również rosyjskie detonatory stosowane m.in. do odpalania ładunków w głowicach rakiet i dronów.

Agencja MOD 346428 sprowadziła także 435 ciężarówek włoskiej marki Iveco. Według Reutera pojazdy mogą być używane jako zamaskowane mobilne wyrzutnie rakiet. Dostawy obejmowały ponadto tysiące samochodów Toyota Hilux i Land Cruiser, wykorzystywanych przez irańskie siły zbrojne.


DLA CIEBIE
Festiwalu Finansów Osobistych Invest Cuffs w Poznaniu - za nami pierwsza edycja

Co istotne, import trwał także podczas wojny USA i Izraela z Iranem, która rozpoczęła się w lutym tego roku. Towary docierały do Iranu różnymi drogami: statkami z Rosji przez Morze Kaspijskie, ciężarówkami z Azji Środkowej oraz samolotami z Chin.

Od początku wojny Iran miał sprowadzić również sprzęt ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich o wartości 27 mln dolarów. W tym samym czasie ZEA stały się celem irańskich ataków odwetowych. Ustalenia Reutersa wskazują, że taki system dostaw pomagał Iranowi uzupełniać zapasy rakiet i dronów, mimo wystrzelenia przez ten kraj tysięcy takich środków podczas wojny.

Firmy-przykrywki i pieniądze ze sprzedaży ropy

Sieć miała korzystać z zagranicznych pośredników oraz firm-przykrywek. Zakupy finansowano z dochodów ze sprzedaży ropy, omijając sankcje. W wielu przypadkach zaufani Irańczycy mieszkający za granicą płacili za towary za pośrednictwem zagranicznych banków, a następnie organizowali ich wysyłkę do Iranu.

12 października prezydent USA Donald Trump odniósł się do możliwego wsparcia Iranu przez Chiny i Rosję. "Jeśli to robią, to na bardzo niewielką skalę, ale nie sądzę, żeby robiły to w ogóle. Mają zbyt wiele do stracenia, a my byśmy o tym wiedzieli i to bardzo szybko!" – napisał na Truth Social.

Wybrane dla Ciebie