Było 40 dolarów, jest 2400. Mówi o sukcesie Polski

W piątek i sobotę w Atlancie w amerykańskim stanie Georgia odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw G20. Polskę będzie na nim reprezentował wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. Przed wylotem do USA minister podkreślił, że Polska osiągnęła gigantyczny skok gospodarczy, zachowując przy tym ustrój państwa prawa i wolnorynkowe zasady.

Sikorski przed szczytem G20. Mówi o sukcesie PolskiSikorski przed szczytem G20. Mówi o sukcesie Polski
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Tomasz Sąsiada

Sikorski wyraził wobec Stanów Zjednoczonych wdzięczność, że wystosowały one zaproszenie do Polski do prac w grupie G20 i że wystąpiły z wnioskiem o uwzględnienie Polski w przyszłości jako pełnego jej członka. Zaznaczył, że "G20 to grupa największych gospodarek świata i takie podkreślenie, jak daleko zaszliśmy".

- 35 lat temu, po wolnorynkowym kursie, średnia pensja w Polsce wynosiła 40 dolarów. Dzisiaj - ponad 2,4 tys. dolarów. Polskie PKB wzrosło o ponad 1,3 tys. proc. i zrobiliśmy to, zachowując wolność, demokrację i gospodarkę otwartą w odróżnieniu od innych krajów, które też odniosły sukces, ale w warunkach władzy jednopartyjnej i gospodarki sterowanej - podkreślił Sikorski. I dodał, że Polska liczy na stałe członkostwo w formacie G20.


DLA CIEBIE
Trendy, lekcje i doświadczenia z AI: Dell Technologies Forum 2026

G20 "wraca do korzeni"

Zaznaczył też, że "polski sukces jest dostrzegany na całym świecie". - Mam nadzieję, że dostrzeże go także opozycja, no bo trochę trudno argumentować, że Polska jest w ruinie, jeśli jesteśmy zapraszani na G20 - stwierdził.

Sikorski ocenił, że "G20 wraca do korzeni", a rozmowy w Atlancie będą dotyczyły przede wszystkim gospodarki. - Wolny świat zmaga się z poważnymi zaburzeniami gospodarki światowej - czy to niepewnymi dostawami ropy, czy to niepewnymi dostawami surowców krytycznych, ale także różnych baniek spekulacyjnych. O bezpieczeństwie ekonomicznym i o bezpieczeństwie finansowym świata, o tym będą głównie rozmowy - przekazał minister.

Zaznaczył, że Polska zasługuje na to, aby jej sukces został doceniony i że wszystkie agendy rządu i państwa - w tym prezydent Karol Nawrocki - działają na rzecz "nazwania i zinstytucjonalizowania polskiego sukcesu".

Na spotkaniu w Atlancie będzie też szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow - Sikorski był pytany o tę obecność w kontekście wypowiedzi niektórych amerykańskich polityków, że szef MSZ Rosji nie powinien mieć prawa wjazdu do USA. Sikorskiego dopytywano, czy planowany jest jakiś gest choć części członków spotkania, by okazać dezaprobatę dla udziału Ławrowa.

Ławrow na sali. To będzie "niekomfortowy moment"

Sikorski zaznaczył, że prezydent Nawrocki ma uczestniczyć w szczycie grudniowym szczycie G20 w Miami, gdzie zaproszono też przywódcę Rosji Władimira Putina. - Myślę, że to ilustruje niemądrość tych różnych takich licytacji "kto z kim ma fotkę". Bo niestety na arenie międzynarodowej rozmawiamy nie tylko z demokracjami, nie tylko z sojusznikami, ale też z konkurentami, a czasami z wrogami - powiedział. Zaznaczył, że w dyplomacji "czasami ma się momenty niekomfortowe, i to będzie jeden z nich".

Resort dyplomacji przypomina, że we wrześniu 2025 r. Polska przekroczyła próg 1 biliona dolarów nominalnego PKB. Zauważa, że w 1990 roku była najbiedniejszym krajem naszego regionu, a PKB Polski wynosił niewiele ponad 65 mld dolarów amerykańskich, co plasowało ją w połowie piątej dziesiątki gospodarek świata.

"Po 35 latach nieprzerwanego wzrostu awansowaliśmy na dwudzieste miejsce, z gospodarką o wartości 1 biliona dol. Przez trzydzieści pięć lat nasze PKB na mieszkańca wzrosło o 266 proc., a dziś przeciętny Polak jest zamożniejszy niż około 85 proc. mieszkańców świata" - wskazał resort dyplomacji. W 2026 roku Polska uczestniczy w pracach G20 na zaproszenie Stanów Zjednoczonych, które sprawują tegoroczną prezydencję, a w październiku premier Donald Tusk poinformował o otrzymaniu od premiera Wielkiej Brytanii Andy’ego Burnhama zaproszenia do udziału w pracach G20 w przyszłym roku, podczas prezydencji brytyjskiej.

Wybrane dla Ciebie