Volkswagen z największą stratą od 11 lat. Oto powody

Volkswagen miał w trzecim kwartale 2026 roku 5,9 mld euro straty operacyjnej - wynika z opublikowanego w czwartek raportu finansowego koncernu. To najgorszy kwartalny wynik od ponad dekady, kiedy to finanse firmy ucierpiały z powodu afery związanej z manipulacją pomiarami emisji spalin.

Volkswagen z największą stratą od 11 lat. Oto powodyVolkswagen z największą stratą od 11 lat. Oto powody
Źródło zdjęć: © Getty Images | FOCKE STRANGMANN
Tomasz Sąsiada

Wynik ten, na którym zaważyły mocno jednorazowe koszty w wysokości 8 miliardów euro, jest największą kwartalną stratą Volkswagena od czwartego kwartału 2015 roku, kiedy to grupa odnotowała znaczne koszty związane ze skandalem Dieselgate dotyczącym fałszowania wyników emisji spalin - przypomina agencja Reutera.

Portal Deutsche Welle tłumaczy, że na ogólnym wyniku zaciążyło przede wszystkim obniżenie wyceny sportowej marki Porsche o około 6,4 miliarda euro. "Choć ta operacja nie oznacza fizycznego odpływu gotówki z konta, to wyraźnie pomniejszyła wykazany zysk operacyjny Volkswagena" - czytamy.


DLA CIEBIE
Trendy, lekcje i doświadczenia z AI: Dell Technologies Forum 2026

Dodatkowo, jak podaje Reuters, Volkswagen boryka się z malejącymi marżami, bo chińscy producenci pojazdów elektrycznych zdobywają udział w rynku europejskim po tym, jak przełamali dominację koncernu w Chinach.

- Musimy gruntownie przekształcić nasz model biznesowy – przyznał dyrektor finansowy koncernu Arno Antlitz podczas prezentacji wyników, cytowany przez Reutersa. Dodał, że plan restrukturyzacji Volkswagena, zatwierdzony przez zarząd we wrześniu i przewidujący likwidację 100 tys. miejsc pracy w całej grupie oraz zamknięcie maksymalnie czterech zakładów w Niemczech, musi zostać szybko wdrożony. - Nasze wyniki finansowe nie pozostawiają miejsca na zwłokę - stwierdził.

Ekspert OSW: kryzys wokół Volkswagena to symbol

Dr Konrad Popławski, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich oraz autor tekstów dla Klubu Jagiellońskiego, pisał w lipcu, że kryzys wokół koncernu Volkswagen nie jest przypadkiem, ale symbolem szerszego zjawiska. – Dziś niemiecka gospodarka pogrąża się w stagnacji, nadmiarze biurokracji i deficycie innowacyjności – stwierdził autor w swojej opinii dla Klubu Jagiellońskiego. Podkreślił, że kłopoty potężnej firmy motoryzacyjnej mówią coś bardzo ważnego o kondycji całego państwa.

Sytuacja w Niemczech rzutuje na cały europejski sektor motoryzacyjny. Z publikacji analityka wynika, że branża ta od dawna stanowiła siłę napędową unijnej gospodarki, ale obecnie musi sprostać bezprecedensowym wyzwaniom. Popławski podkreśla, że rewolucja w dziedzinie elektromobilności nakłada się na drastyczny spadek konkurencyjności Europy na rynkach światowych. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są napięcia geopolityczne. Ekspert zauważa, że przejście na pojazdy elektryczne postępuje w warunkach ostrej rywalizacji międzynarodowej, na co kraje unijne nie zawsze są gotowe.

Wybrane dla Ciebie