Dr Konrad Popławski, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich oraz autor tekstów dla Klubu Jagiellońskiego, diagnozuje obecną sytuację gospodarczą zachodniej Europy. Analityk wskazuje na wyraźne problemy strukturalne, z którymi borykają się Niemcy. Według eksperta kryzys wokół koncernu Volkswagen nie jest przypadkiem, ale doskonałym symbolem szerszego zjawiska. – Dziś niemiecka gospodarka pogrąża się w stagnacji, nadmiarze biurokracji i deficycie innowacyjności – stwierdza autor w swojej opinii dla Klubu Jagiellońskiego. Badacz zaznacza, że kłopoty potężnej firmy motoryzacyjnej mówią coś bardzo ważnego o kondycji całego państwa.
Sytuacja w Niemczech rzutuje na cały europejski sektor motoryzacyjny. Z publikacji analityka wynika, że branża ta od dawna stanowiła siłę napędową unijnej gospodarki, ale obecnie musi sprostać bezprecedensowym wyzwaniom. Popławski podkreśla, że rewolucja w dziedzinie elektromobilności nakłada się na drastyczny spadek konkurencyjności Europy na rynkach światowych. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są napięcia geopolityczne. Ekspert zauważa, że przejście na pojazdy elektryczne postępuje w warunkach ostrej rywalizacji międzynarodowej, na co kraje unijne nie zawsze są gotowe.
WIDEOWyścig gigantów po Żabkę. Analityk zwraca uwagę na "przeciek"
Uzależnienie od Chin i błędy przeszłości
Autor cofa się do historii relacji handlowych z Państwem Środka. Popławski przypomina, że początek rozwoju współpracy na linii Berlin-Pekin opierał się na obustronnych interesach. Chiny stanowiły ogromny rynek zbytu dla niemieckiego eksportu. Z czasem jednak sytuacja uległa całkowitej zmianie. – Dziś uzależnienie firm znad Renu od chińskiego klienta działa na niekorzyść Niemiec – ocenia badacz. Według analityka potęga ekonomiczna Europy Zachodniej jest obecnie zagrożona, a dawne zyski zamieniły się w strukturalną pułapkę.
Zawirowania w Niemczech mają bezpośrednie przełożenie na sytuację nad Wisłą. Ekspert Klubu Jagiellońskiego ostrzega przed utrzymaniem dotychczasowego kursu. Popławski uważa, że Polska znajduje się w kluczowym momencie i powoli wpada w pułapkę średniego rozwoju. Mimo wcześniejszych sukcesów i dołączenia do grupy G20, stary model wzrostu ulega wyczerpaniu. Autor jednoznacznie stwierdza, że bez własnej, przemyślanej polityki przemysłowej Polska na zawsze pozostanie jedynie podwykonawcą dla zachodnich koncernów. Ekspert apeluje o działania, które pchną krajową gospodarkę na wyższy poziom innowacyjności.
Inicjatywa Trójmorza i rola regionu
Rozwiązaniem części tych problemów może być ściślejsza integracja w naszym regionie. Popławski wskazuje na ogromny potencjał Inicjatywy Trójmorza. Z jego analiz wynika, że projekt ten przyciąga coraz więcej partnerów, w tym Grecję, Japonię oraz Europejski Bank Inwestycyjny. Analityk zaznacza jednak, że proces pogłębiania współpracy nie zadzieje się sam z siebie. – Koniecznym warunkiem jest nasza wysoka aktywność – podkreśla badacz. Ekspert dodaje, że priorytetami dla państw Europy Środkowej powinny być rozwój infrastruktury kolejowej, nowoczesna motoryzacja oraz lepsze połączenie z Ukrainą.
Wnioski, które płyną z tekstów analityka, układają się w spójną całość. Zmiany geopolityczne oraz skutki globalnych zawirowań na rynkach całkowicie odmieniły sytuację w Europie. Popławski podsumowuje, że Polska i Niemcy stoją przed wyzwaniem wypracowania zupełnie nowych modeli rozwojowych. Sukces w tej dziedzinie zależy od tego, czy państwa regionu potrafią uniezależnić się od ryzykownych rynków zewnętrznych i zbudować własną siłę przemysłową.