Rosja zaproszona na szczyt G20. Rzecznik KE: ma prawo udziału

Rosja pozostaje członkiem G20 i ma prawo do udziału w spotkaniach grupy – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill, komentując zaproszenie Putina przez USA na grudniowy szczyt G20 w Miami. Dodał, że UE będzie nadal wykorzystywać spotkania G20 do potępiania wojny w Ukrainie.

President Putin Presents Medals On World Parent's Day
MOSCOW, RUSSIA - JUNE 1: Russian President Vladimir Putin gestures during an awards ceremony at the Kremlin during celebrations of the International Children's Day and World Parent's Day on June 1, 2026 in Moscow, Russia. Russian President Vladimir Putin awarded parents from nine large families the Orders of Mother Heroine and Parental Glory. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorRosja pozostaje członkiem G20 i ma prawo do udziału w spotkaniach grupy – powiedział rzecznik KE Olof Gill
Źródło zdjęć: © getty images | Contributor#8523328
Katarzyna Kalus

Gill został zapytany o stanowisko KE po tym, jak sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował w środę, że rosyjski przywódca został zaproszony przez stronę amerykańską na szczyt G20, który odbędzie się 14–15 grudnia w Miami.

Po pierwsze, należy pamiętać, że Rosja pozostaje członkiem G20. Ma zatem prawo do udziału w spotkaniach G20, w tym na szczeblu ministerialnym i przywódców – powiedział rzecznik KE.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

Dodał, że G20 pozostaje kluczowym forum zajmującym się obecnymi i pojawiającymi się globalnymi wyzwaniami, z których część jest konsekwencją rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie.

Gill przypomniał, że od 2022 r. UE konsekwentnie wykorzystuje spotkania G20 do potępiania rosyjskiej agresji na Ukrainę i wzywania Moskwy do zakończenia wojny.

Mogę dziś powiedzieć, że z perspektywy Unii Europejskiej to podejście będzie kontynuowane, niezależnie od tego, kto weźmie udział w danym spotkaniu G20 – zaznaczył.

Rzecznik zwrócił też uwagę, że Rosja nasila ataki na ukraińską ludność cywilną, a lipiec i sierpień były najkrwawszymi miesiącami od początku wojny.

Rzecznik nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy szefowa KE Ursula von der Leyen jest gotowa przebywać w tym samym pomieszczeniu z Putinem, jeśli ten przyjedzie do Miami, oraz czy przedstawiciele UE mogliby np. zbojkotować wspólne zdjęcie. – Powiedziałem już wszystko, co mogłem dzisiaj powiedzieć na ten temat. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja, i być może będziemy mogli powiedzieć więcej w przyszłości – uciął.

Gill został również zapytany o pomysł zorganizowania na marginesie szczytu G20 spotkania z udziałem prezydentów USA Donalda Trumpa, Rosji Władimira Putina i Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i o to, czy UE mogłaby ewentualnie dołączyć do takich rozmów. Rzecznik zauważył, że na obecnym etapie jest to jedynie pomysł.

Jeśli przybierze on bardziej konkretny kształt, być może będziemy mieli wówczas więcej do powiedzenia - zaznaczył.

Rubio powiedział w środę, że ma nadzieję, że Putin przyjmie zaproszenie na szczyt G20. Dodał, że administracja USA uważa, że byłaby to dla rosyjskiego przywódcy okazja do rozmów zarówno z Trumpem, jak i z innymi światowymi przywódcami.

Wśród zaproszonych na szczyt w Miami państw znalazła się Polska, którą będzie reprezentował prezydent Karol Nawrocki.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie