– W zeszłym tygodniu Stały Komitet Rady Ministrów zaakceptował projekt zarządzenia o powołaniu Centrum Walki z Dezinformacją. Mam nadzieję, że premier w najbliższych dniach formalnie powoła Centrum i będziemy mogli przejść do działań operacyjnych – mówi w rozmowie z money.pl Paweł Olszewski z Koalicji Obywatelskiej, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.
Jak tłumaczy, Centrum Walki z Dezinformacją ma być organem pomocniczo-doradczym rządu. W jego skład wejdą przedstawiciele poszczególnych ministerstw (między innymi MSWiA, MON i MSZ), ale też Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Komendy Głównej Policji, szefów służb specjalnych czy Prokuratora Krajowego.
Członkowie Centrum będą spotykać się na posiedzeniach zwoływanych na wniosek przewodniczącego. Mają też pracować w grupach roboczych, a gremium będzie podejmować decyzje w drodze uchwał. Przebieg posiedzeń co do zasady ma być niejawny, a Centrum raz do roku będzie przedstawiać całemu rządowi sprawozdanie ze swojej działalności.
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
Zgodnie z zarządzeniem premiera do zadań rządowego Centrum Walki z Dezinformacją będzie należało między innymi:
- opracowywanie opinii i rekomendacji dla administracji publicznej w zakresie przeciwdziałania i zwalczania dezinformacji;
- wymiana w ramach administracji publicznej informacji dotyczących zdarzeń związanych z dezinformacją, w tym sytuacji kryzysowych spowodowanych dezinformacją na poziomie krajowym;
- przygotowywanie bieżących informacji dla administracji publicznej na temat zdarzeń związanych z dezinformacją;
- tworzenie i wydawanie komunikatów w sprawach dotyczących zidentyfikowanych działań dezinformacyjnych.
Co w praktyce może zmienić powstanie zupełnie nowej instytucji? Nasz rozmówca przekonuje, że umożliwi to lepszą koordynację działań. – W walce z dezinformacją ważna jest atrybucja, czyli przyporządkowanie, skąd pochodzi dana linia narracyjna i jaki jest jej zasięg – tłumaczy członek rządu.
Dzięki nowemu Centrum będziemy mogli szybciej reagować na tego typu incydenty na poziomie instytucji państwowych. Pewność informacji i szybkość to kluczowe, bo gdy premier lub rząd publicznie zdementują daną informację, zainteresowanie opinii publicznej fake newsem i zaangażowanie radykalnie spadają. W tym sensie szybkość działania po naszej stronie to podstawa walki z dezinformacją – tłumaczy Paweł Olszewski.
– Byliśmy tego świadkami w zeszłym roku we wrześniu i w grudniu w trakcie nalotu rosyjskich dronów i cyberataków na infrastrukturę energetyczną – dodaje.
Administracja wspólnie z trzecim sektorem
Zarządzenie premiera przewiduje, że Centrum Walki z Dezinformacją będą tworzyć przedstawiciele instytucji publicznych, ale do udziału w posiedzeniach mają być też zapraszane osoby spoza administracji rządowej.
– Centrum Walki z Dezinformacją będzie miejscem koordynacji działań. Zgodnie z projektem zarządzenia premiera istnieje też możliwość zaproszenia do współpracy instytucji zewnętrznych, w tym niepublicznych – wyjaśnia Paweł Olszewski.
Jako administracja rządowa chcemy współpracować z organizacjami, które profesjonalnie zajmują się przeciwdziałaniem dezinformacji, w tym także z mediami. W przyszłym tygodniu wspólnie z wicepremierem i ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim organizujemy okrągły stół właśnie z przedstawicielami NGO-sów – zapowiada wiceszef resortu cyfryzacji.
– Skuteczna walka z dezinformacją polega na bardzo szerokiej współpracy różnych instytucji i podmiotów, ponieważ linii narracyjnych, którym trzeba przeciwdziałać, też jest dużo – podkreśla nasz rozmówca. – Dezinformacja dotyczy takich obszarów, jak zdrowie, energetyka, wojna w Ukrainie. Obserwujemy ją na różnych poziomach i bez połączenia sił trudno walczyć z tym zjawiskiem – mówi Paweł Olszewski.
Rosja eskaluje konflikt także w infosferze
Powołanie Centrum Walki z Dezinformacją zbiega się w czasie z eskalacją działań Rosji nie tylko wobec Ukrainy, ale również wobec państw NATO, w tym Polski.
"Dezinformacja ma znaczący wpływ na bezpieczeństwo państwa, szczególnie mając na uwadze obecną, dynamiczną sytuację międzynarodową oraz próby destabilizacji sytuacji w kraju, a także w znacznej mierze oddziałuje na sytuację wewnętrzną i społeczną, w tym na opinię publiczną" – czytamy w uzasadnieniu do projektu zarządzenia o powołaniu Centrum.
"Dezinformacja jest narzędziem destabilizacji, które może osłabiać morale społeczeństwa, wpływać na procesy decyzyjne władz, zakłócać funkcjonowanie instytucji państwa, a także wywoływać chaos w sytuacjach kryzysowych (...) Z tego względu katalog członków Centrum i zakres jego zadań są szerokie" – dodano.
– Stale monitorujemy to, co dzieje się w infosferze. Śledzimy narracje rosyjskie, białoruskie, chińskie i oczywiście te pochodzące z Polski, które wzajemnie się przenikają. Przygotowujemy w tym obszarze raporty dzienne, tygodniowe i miesięczne – zapewnia wiceminister Paweł Olszewski.
– Oprócz tego planujemy też dodatkowe działania. O szczegółach będziemy informować już po oficjalnym powołaniu Centrum Walki z Dezinformacją – dodaje nasz rozmówca.
77 proc. Polaków spotkało się z dezinformacją
Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że jednym z ekonomicznych skutków masowych działań dezinformacyjnych są błędne decyzje zakupowe i inwestycyjne polskich firm, obywateli czy państwa. Nie ma jednak wiarygodnych szacunków pokazujących skalę potencjalnych strat dla gospodarki.
Według raportu "Dezinformacja oczami Polaków", wydanego w czerwcu tego roku przez Fundację Digital Poland przy współpracy ze Stowarzyszeniem Demagog, aż 77 proc. Polaków deklaruje, że miało styczność z fałszywymi przekazami, a prawie co piąta osoba jest szczególnie podatna na ich wpływ.
Badania pokazały również, że najbardziej nośne fake newsy dotyczą energetyki. W tej dziedzinie najczęściej pojawiającym się fałszywym przekazem miało być twierdzenie, że samochody elektryczne zapalają się częściej niż samochody spalinowe. Według autorów raportu zgadza się z tym sformułowaniem ponad połowa pytanych.
Kolejne kategorie, w których Polki i Polacy najczęściej spotykają się z dezinformacją, to zdrowie, polityka, klimat i nowe technologie.