Syn Trumpa polował w Mongolii z rosyjskim oligarchą

Donald Trump Jr., syn prezydenta USA, spędził w sierpniu dwa dni na polowaniu w Mongolii z Umarem Kremlowem, szefem federacji bokserskiej IBA i rosyjskim biznesmenem związanym z otoczeniem Władimira Putina, który wcześniej pokrył część kosztów wesela Trumpa Jr. – podał "Financial Times".

Umar Kremlow/ Donad Trump Jr. Umar Kremlow/ Donad Trump Jr.
Źródło zdjęć: © Getty Imges | Getty Images
Malwina Gadawa

Według gazety Trump Jr. przybył pod koniec sierpnia do Ułan Bator, a następnie udał się do obozu myśliwskiego na zachodzie kraju. 27 sierpnia dołączył do niego Kremlow, który przyleciał wyczarterowanym samolotem po konferencji IBA w Kazachstanie. Spotkanie potwierdzono na podstawie relacji świadków, danych lotniczych i dokumentów publicznych.

Opłacił wesele syna Trumpa. Teraz razem polowali w Mongolii

Jak podał we wrześniu portal ProPublica, Kremlow sfinansował część wesela Trumpa Jr. i jego żony wiosną na prywatnych wyspach na Bahamach, w tym wynajem wyspy i pokaz fajerwerków. Para nazwała go "drogim przyjacielem" i określiła wydatek jako bezinteresowny prezent. Donald Trump powiedział, że syn zwrócił biznesmenowi pieniądze.


WIDEO
Naprawdę to powiedział. Absurdalne słowa Trumpa o Wenezueli

Kremlow, wcześniej znany jako Umar Lutfułojew, od 2020 r. kieruje sponsorowanym przez Gazprom Międzynarodowym Stowarzyszeniem Boksu (IBA). Był szefem Rosyjskiej Federacji Bokserskiej i członkiem klubu motocyklowego Nocne Wilki, związanego z Putinem. Według portalu Projekt ma powiązania z rosyjskimi strukturami bezpieczeństwa. W maju 2026 r. uczestniczył w delegacji Putina do Chin. Jest też związany z organizacją "Zdrowa Ojczyzna", którą władze Ukrainy oskarżają o udział w wywożeniu ukraińskich dzieci z okupowanych terenów i ich indoktrynacji.

Według jednego z przewodników Trump Jr. zabił podczas polowania argali ałtajskiego, zagrożonego wyginięciem dzikiego barana cenionego za duże rogi. Po dwóch dniach Kremlow wrócił do Ułan Bator, a następnie poleciał do Jakucka na galę bokserską. Trump Jr. pozostał w Mongolii jeszcze tydzień. Jak podaje "FT", towarzyszył im Kevin Small, sponsor Partii Republikańskiej, który wygrał na aukcji charytatywnej możliwość udziału w polowaniu z synem prezydenta USA.

Trump Jr. podróżował z funkcjonariuszami Secret Service. Jak podał "FT", ambasada USA w Ułan Bator pokryła koszty ich zakwaterowania podczas wizyty w Mongolii, trwającej od 23 sierpnia do 6 września.

Po skończeniu wyprawy Trump Jr. spotkał się m.in. z prezydentem Mongolii Uchnagijnem Churelsuchem. Według rzecznika przywódcy kolacja miała nieformalny charakter i nie dotyczyła kwestii politycznych.

Rzecznik Trumpa Jr. zapewnił "FT", że łączy go z Kremlowem prywatna przyjaźń oparta na zamiłowaniu do polowań i wędkarstwa. Były urzędnik ds. kontrwywiadu Holden Triplett ostrzegł, że rosyjskie służby mogą wykorzystywać takie kontakty niezależnie od intencji zaangażowanych osób.

Wybrane dla Ciebie