Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota

Ile trzeba zgromadzić, by móc utrzymywać się z oszczędności i zrezygnować z pracy? Odpowiedzią może być reguła 4 proc., znana jako reguła Trinity. Jej założenie jest proste: zgromadzenie 25-krotności rocznych wydatków pozwala planować wypłaty z portfela inwestycyjnego. To jednak nie gwarancja finansowej niezależności.

Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwotaIle trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Sheviakova
Magda Żugier

Reguła Trinity zakłada, że zgromadzenie oszczędności w wysokości 25-krotności rocznych wydatków pozwala planować wypłaty w wysokości 4 proc. zgromadzonego kapitału. Kwota wypłat powinna być następnie zwiększana o wskaźnik inflacji.

Jak wylicza Onet, osoba, która wydaje 7,5 tys. zł miesięcznie, potrzebuje 90 tys. zł rocznie. Aby osiągnąć finansową niezależność według tej zasady, powinna zgromadzić 2,25 mln zł.

Taki kapitał miałby umożliwić regularne wypłaty i utrzymanie dotychczasowego poziomu życia bez konieczności podejmowania pracy. Kluczowe znaczenie ma jednak dopasowanie zgromadzonych oszczędności do własnych wydatków.

Skąd wzięła się reguła 4 proc.?

W 1998 r. trzech profesorów z Trinity University — Philip L. Cooley, Carl M. Hubbard i Daniel T. Walz — przeanalizowało dane z lat 1925–1995. Badacze skoncentrowali się na portfelach inwestycyjnych złożonych z akcji i obligacji.

Ich celem było sprawdzenie, jakie proporcje inwestycji pozwalają na regularne wypłaty bez ryzyka utraty kapitału. Wyniki analizy stały się podstawą reguły 4 proc., która z czasem zyskała popularność w planowaniu finansowym.

Zasada ta pozwala oszacować, jak dużego kapitału potrzeba do finansowania życia z oszczędności. W praktyce wysokość wymaganej kwoty zależy przede wszystkim od rocznych wydatków.

Reguła Trinity nie daje gwarancji

Jak podkreśla Onet, sami autorzy badań zaznaczali, że reguła Trinity jest planem, a nie gwarancją. Sytuacja na rynkach finansowych może się zmieniać, co wpływa na wartość portfela i możliwość regularnego wypłacania pieniędzy.

Nieprzewidziane wydatki, takie jak choroba czy remont, mogą wymagać zmiany planu i większej elastyczności w wypłatach. Dlatego reguła 4 proc. może być punktem wyjścia do planowania finansowej niezależności, ale nie daje pewności, że zgromadzony kapitał wystarczy w każdych okolicznościach.

Wybrane dla Ciebie