Prawicowo-populistyczna AfD – jak poinformowała komisja wyborcza – zwyciężyła w wyborach do parlamentu, leżącego na wschodzie Niemiec, kraju związkowego Saksonia-Anhalt, uzyskując 43,8 proc. głosów.
Mateusz Morawiecki ocenia, że zwycięstwo AfD w Niemczech to zagrożenie dla Polski.
– Jestem wśród tych chyba nielicznych polityków dziś, którzy wcale się nie cieszą jak Niemcy chwalą się tym, że rosną ich wydatki na zbrojenia, armia niemiecka staje się coraz silniejsza. Wolałbym widzieć tutaj pełną równowagę między Polską, a Niemcami, a tak naprawdę wolałbym, żeby polska armia była silniejsza – mówił w Radiu ZET były szef rządu.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Łączę tutaj kropki ze sobą, bo jeśli AfD jest tą bardzo radykalną partią, która też formułuje wobec Polski wnioski rewizjonistyczne, czyli zwrot ziem, i ma czelność, żeby domagać się od Polski odszkodowań za to, że nie wydaliśmy człowieka, który jest podejrzany o udział w wysadzeniu rury niemiecko-rosyjskiej, to są to sygnały bardzo niepokojące – tłumaczy lider stowarzyszenia Rozwój Plus.
Co powinni zrobić polscy politycy? – Nie powinniśmy bojkotować AfD, powinniśmy z nimi rozmawiać i przekonywać. Wzrost AfD to jest dziecko lewicowo-liberalnych elit w Brukseli. To właśnie polityka tych elit doprowadziła do tego, że mamy do czynienia z ogromnym buntem społecznym przeciwko likwidacji miejsc pracy, migracji, polityce klimatycznej – ocenia Morawiecki.
Pytany o wpis Donalda Tuska, że z triumfu AfD mogą cieszyć się tylko idioci albo zdrajcy, Mateusz Morawiecki odpowiada:
– Obecny premier dążył do resetu, chciał wpuścić do Polski wszystkich migrantów, a potem zobaczymy, kto jest kim, mówi premier, który żyrował politykę klimatyczną. Nie ma idiotów i zdrajców, są ludzie, którzy mają zupełnie inne spojrzenie – wyliczał.
Zwrócił się także bezpośrednio do premiera: – A kto żyrował rurę niemiecko-rosyjską? Bo wydaje mi się, że ten gazociąg Nord Stream II wspierała partia, której on był członkiem – dodał.
AfD jest określana jako partia prawicowa, nacjonalistyczna, populistyczna czy antyestablishmentowa. Jej program zakłada m.in. znaczne ograniczenie imigracji do Niemiec, zmniejszenie kompetencji instytucji UE i przekazanie ich państwom narodowym, a także "normalizację" stosunków z Rosją, w tym zniesienie sankcji oraz odbudowę i uruchomienie gazociągu Nord Stream.
Źródło: Radio ZET, PAP.