Przełomowy kontrakt dla Huty Częstochowa. Wyprodukuje stal na czołgi

Magda Żugier
Czołg K2Czołg K2
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jaap Arriens

Huta Częstochowa coraz mocniej przesuwa się w stronę przemysłu obronnego. Zakład, który do tej pory większość produkcji kierował na rynek cywilny, ma wkrótce podpisać z Hyundai Rotem umowę na dostawy blach dla czołgów K2PL. To kolejny etap budowania przez państwo własnych zdolności w produkcji stali dla wojska - opisuje "Gazeta Wyborcza".

Na początku 2025 r. huta trafiła na listę przedsiębiorstw strategicznych. Od kwietnia zakład ma koncesję na produkcję i obrót wyrobami o przeznaczeniu wojskowym. Jak podaje "GW", jest jedyną hutą w Polsce posiadającą takie możliwości.

Zakład specjalizuje się przede wszystkim w produkcji blach grubych wykorzystywanych m.in. w konstrukcjach mostowych, wieżach wiatrowych czy przy budowie statków. Ma jednak również możliwość wytwarzania materiałów podwójnego zastosowania, w tym blach pancernych i balistycznych.

Dysponuje jedną z największych w UE hal produkcyjnych, która może być wykorzystywana na potrzeby przemysłu obronnego m.in. do remontów sprzętu. Na razie nie ma jednak planów prowadzenia w Częstochowie remontów uzbrojenia.

Byli na dnie, teraz zwrot

Losy legendarnego zakładu jeszcze niedawno wydawały się przesądzone. Huta - wtedy w rękach innego właściciela - w 2024 r. ogłosiła ostateczne bankructwo. "Sytuacja jest dramatyczna i od roku nie wyprodukowano ani jednej tony stali w Hucie Częstochowa" - mówił wówczas w rozmowie z money.pl Dariusz Brzęczek, przewodniczący "Solidarności" w regionie opolskim. W tamtym czasie zakład należał do grupy zarządzanej przez indyjskiego przedsiębiorcę Sanjeeva Guptę.

Pod koniec 2025 r. Ministerstwo Obrony Narodowej sfinalizowało przejęcie huty. Równolegle z podpisaniem aktu notarialnego zawarto też list intencyjny pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową, Węglokoksem oraz Hutą Częstochowa. Dotyczyło współpracy przy wykorzystaniu potencjału produkcyjnego zakładu na potrzeby przemysłu obronnego.

18 maja 2026 r. podpisano dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej Huty Częstochowa: 50,1 proc. udziałów przejął Węglokoks, a 49,9 proc. Agencja Mienia Wojskowego.

W lipcu 2026 r. huta poinformowała, że zakończyła prowadzone od maja remonty stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję.

Państwo przejęło hutę i zmienia jej profil

Teraz nowa spółka rozwija działalność związaną z produktami podwójnego zastosowania. Utworzono w niej stanowisko zastępcy prezesa ds. tych produktów, które objął Grzegorz Gudzbeler, odpowiedzialny m.in. za rozwój sprzedaży stali na zagraniczne rynki zbrojeniowe.

Huta uzyskała także kod NCAGE, czyli identyfikator stosowany w systemie kodyfikacyjnym NATO. Dzięki niemu zakład może być łatwiej identyfikowany przez zagranicznych odbiorców i uczestniczyć w międzynarodowych łańcuchach dostaw związanych z obronnością.

Nadchodzi kontrakt na stal do K2PL

Kolejnym krokiem ma być współpraca Huty Częstochowa z Hyundai Rotem. Podczas rozpoczynającego się 8 września Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego zakład ma podpisać z koreańskim koncernem umowę na dostawy blach do czołgów K2PL. Kontrakt ma być częścią szerszego procesu polonizacji programu K2 - czytamy.

Polska kupiła pierwsze K2 w 2022 r., a później podpisała umowę na kolejnych 180 czołgów, w tym w spolonizowanej wersji K2PL. W produkcji części pojazdów w kraju ma uczestniczyć Bumar-Łabędy w Gliwicach, gdzie powstanie 61 czołgów. To właśnie do nich ma trafiać stal z Huty Częstochowa, choć docelowo polski udział w programie może być większy, ponieważ umowa ramowa zakłada zakup łącznie 1000 K2.

K2PL ma otrzymać względem podstawowej wersji m.in. dodatkowe opancerzenie, aktywny system ochrony pojazdu i system przeciwdronowy. Polska chce przy okazji rozwijać własne kompetencje w produkcji i serwisowaniu koreańskiego sprzętu, a rosnący udział krajowych firm ma być jednym z elementów tego procesu.

Źródło: "Gazeta Wyborcza", money.pl

Wybrane dla Ciebie