Kurs dolara coraz bliżej psychologicznej bariery. Oto co się dzieje ze złotym

Od miesięcy dolar drożeje i obecnie jego kurs przekroczył już poziom 3,90 zł. Według Wojciecha Kowalika, dziennikarza ekonomicznego TOK FM, amerykańska waluta może przekroczyć pułap 4 zł. Dlaczego?

Kurs dolara coraz bliżej psychologicznej bariery. Oto co się dzieje ze złotymKurs dolara coraz bliżej psychologicznej bariery. Oto co się dzieje ze złotym
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Tomasz Sąsiada

Dolar silnie drożeje względem złotego od początku bieżącego roku. Wtedy były jeszcze momenty, gdy amerykańska waluta kosztowała mniej niż 3,60 zł. W piątek 9 października trzeba za nią płacić już 3,91 zł.

Jak tłumaczy Kowalik w swojej analizie w serwisie TOK FM, najważniejszy powód tego wzrostu - przynajmniej w ostatnich tygodniach - leży w inaczej prowadzonej polityce pieniężnej. W połowie września Stany Zjednoczone, po raz pierwszy od trzech lat, zdecydowały się na podniesienie stóp procentowych. Polska w ostatnim czasie takich ruchów nie wykonuje. Obecnie rentowność amerykańskich obligacji przekroczyła 5 proc., a polskich 6 proc. Ponieważ różnica ta jest stosunkowo niewielka, inwestorzy preferują aktywa USA jako największej gospodarki świata. Ten napływ kapitału wspiera amerykańską walutę.

Do tego dochodzi słabość euro, która niesie za sobą również słabość złotego. Europejska waluta osłabiła się już nie tylko ze względu na kłopoty gospodarcze Niemiec, ale też problemy finansów publicznych Francji, obawy o sytuację Włoch oraz zapowiedziane wcześniejsze wybory w Hiszpanii.

Kolejnym powodem słabości złotego jest kondycja finansów publicznych Polski - tłumaczy Kowalik. Agencja Moody's obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej kraju i wskazała na wysoki poziom zadłużenia oraz ograniczone możliwości naprawy sytuacji przed wyborami. Wątpliwości inwestorów wzmacnia również projekt przyszłorocznego budżetu, w którym nie widać potrzebnego Polsce zaciskania pasa.

Dolar będzie po 4 zł?

"Psychologiczna bariera 4 złotych za dolara jest w zasięgu ręki, podobnie jak bariera 4,40 za euro" - ocenia dziennikarz. I dodaje, że na razie nie widać zwiastunów poprawy tej sytuacji. Takim zwiastunem byłoby podniesienie stóp procentowych.

O tym, że wrześniowa decyzja Fed o podniesieniu stóp procentowych oznacza dla Polski osłabienie złotego wobec dolara, pisał też w komentarzu dla money.pl Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku. Jak tłumaczył, po decyzji Fed mamy niższą stopę procentową niż USA. "Co oznacza, że presja na podwyżki pojawia się nie tylko przez kanał inflacyjny, ale także poprzez kurs walutowy i reakcję polskiego rynku, na którym koszt pieniądza jest niższy niż w USA" - zwracał uwagę.

Ostatni raz za dolara trzeba było płacić ponad 4 złote na początku 2025 roku.

Wybrane dla Ciebie