W Davos jak na wojnie: snajperzy na dachach, wozy opancerzone na drogach
Snajperzy na dachach pensjonatów, wyrzutnie przeciwko dronom i kontrole wszystkich wjeżdżających i wyjeżdżających ze strefy wokół górskiego miasteczka. - Liczba zagrożeń od lat rośnie. To już nie tylko dżihadyści, ale skrajna lewica i prawica, a nawet niektóre organizacje ekologiczne - mówią eksperci.