Zadzwonili do Dudy, udawali szefa ONZ. "Nikogo nie chcieliśmy obrazić, to tylko żarty"
- Muszę przyznać, że otoczenie prezydenta działa nieźle. Zdecydowanie łatwiej było nagrać Borisa Johnsona czy Emmanuela Macrona - opowiadają nam rosyjscy komicy z duetu Vovan i Lexus. Ich nową ofiarą został prezydent Andrzej Duda.
Mateusz Madejski