Byli kolegami, są wrogami. Konflikt w polskiej firmie wartej miliony
- Nie oddamy dorobku życia - mówi jedna strona. - Wycinali mnie! - kontruje druga. Biznesowy spór o giełdową spółkę już dawno wyszedł poza nią. Pojawiają się w nim: widowiskowa i wątpliwa akcja policji, walne zgromadzenie akcjonariuszy, na którym doszło do przepychanki, a w ruch poszły pięści, oraz weterani wojenni wraz z byłym funkcjonariuszem Centralnego Biura Śledczego Policji. Wirtualna Polska ujawnia kulisy sporu o firmę wartą - do niedawna - ćwierć miliarda zł.