Mateusz Morawiecki powinien pojechać do Izraela. Tel Awiw rodzi więcej start-upów niż Berlin, Paryż czy Londyn
Nowy Facebook wcale nie powstanie w amerykańskiej Dolinie Krzemowej. Największą gęstością start-upów pochwalić się mogą nie USA, Niemcy, Wielka Brytania czy Francja, ale Izrael. Na każde 2 tys. mieszkańców tego kraju przypada jedna młoda innowacyjna firma.