Agent CBA: baliśmy się, czy Sawicka coś sobie zrobi w toalecie
Agent CBA, który w październiku 2007 r. zatrzymywał posłankę PO Beatę Sawicką, przyznał w środę przed sądem, że bano się o nią i z tej przyczyny funkcjonariuszka CBA weszła z nią do hotelowej toalety. Zeznał on też, że jej zatrzymanie filmowano dwiema kamerami - jedną obsługiwał funkcjonariusz z biura prasowego CBA.