Hejt na inną firmę po aferze z czapką. "Nie miałem jej w ręku"
Nagranie z US Open, na którym dorosły kibic odebrał czapkę chłopcu, wywołało falę hejtu na firmę o takiej samej nazwie. Drog-Bruk ze Zgorzelca, choć nie ma związku ze skandalem, padł ofiarą internetowego linczu. – Zrobili ze mnie zero za czapkę, której nigdy nie miałem w rękach – mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" właściciel Roman Szkaradek.