"Dama z gronostajem" własnością narodu. Ekspert: "To igrzyska dla tłumów"
Rząd PiS chce kupić kolekcje dzieł sztuki książąt Czartoryskich, by ochronić ten zabytek. Tymczasem znawcy tego rynku przekonują, że nic mu nie grozi. Nawet arabski szejk z walizkami pieniędzy. - To igrzyska dla tłumów, to całe wstawanie z kolan i kupowanie dóbr narodowych żeby nam nikt krzywdy nie zrobił. Tak naprawdę „Damy z Łasiczką” nikt nigdy nie kupi. Ona jest praktycznie niesprzedawalna - mówi Andrzej Starmach, znany polski marszand, historyk sztuki i kolekcjoner.