Padła ofiarą metody "na wnuczka". Część pieniędzy uratowała taksówkarka
Oszuści przekonali 64-letnią mieszkankę jednej z podlaskich gmin, że jej syn jest w nagłej potrzebie finansowej. Kobieta straciła w ten sposób 80 tys. złotych. Straciłaby jeszcze więcej, ale w porę zareagowała taksówkarka, która wiozła kolejne 70 tys. złotych pobranych z banku.