Oto jak Czarnek ocenia panele fotowoltaiczne na swoim dachu

– Fotowoltaikę zamontowałem chyba 5 lat temu, kiedy w naszej gminie był program z dofinansowaniem. Zapłaciłem za to 8100 złotych, płacąc za energię wówczas jakieś 2-2,5 tys. zł rocznie – tak Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera na antenie Radia Zet, odpowiedział na pytanie, czy to prawda, że ma panele fotowoltaiczne na swoim dachu.

Warszawa, 08.03.2026. Poseł PiS, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek (3L) podczas spotkania w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, 8 bm. Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek wygłosił oświadczenie w ramach spotkania "MeetUp". (sko) PAP/Radek Pietruszka Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ogłosił w sobotę w Krakowie, że gdy PiS wygra kolejne wybory, Polska "wróci do normalności", czyli do wydobycia węgla. Krytykował też ETS i OZE. – Nie mamy żadnego Zielonego Ładu, żadnych oze-sroze dofinansowanych z dopłat. My mamy nasz miks węglowy, mamy nasze bogactwa naturalne i wara nam od nich – grzmiał Czarnek z mównicy w Hali Sokoła w Krakowie.

Tymczasem europoseł PSL Krzysztof Hetman w programie "Kawa na ławę" powiedział, że Czarnek "jak rządził PiS, założył fotowoltaikę" w swoim domu.

O te kwestie polityk pytany był w poniedziałek na antenie Radia Zet.

Politolog o kandydacie PiS na premiera. "Kaczyński ryzykuje"

– Tak. Mówiłem o tym wyraźnie, wielokrotnie i bazowałem również na swoim doświadczeniu. Nie wiem, co tam koledzy z PSL-u odkryli ciekawego. Moje doświadczenie jest następujące: otóż fotowoltaika, która jest i tak mniej inwazyjna niż wiatraki – bo przynajmniej nie widać jej i można korzystać z tego prądu, który jest wyprodukowany na tym dachu na potrzeby akurat tego odbiornika prądu, który się kręci w domu – to jednak jest kompletnie nieopłacalne – powiedział na antenie Radia Zet Przemysław Czarnek.

Ujawnił, że zamontował u siebie fotowoltaikę ok. pięciu lat temu, kiedy w jego gminie można było wziąć na taką inwestycję dofinansowanie.

– Zapłaciłem za to 8100 zł, (...) płacąc za energię wówczas jakieś 2000-2500 zł rocznie. Po zamontowaniu tej fotowoltaiki za 8100 zł i tak płaciłem za energię, przy tej fotowoltaice, około 1000-1200 zł rocznie. Czyli 1000 zł rocznie zyskiwałem. To ile muszę czekać, że mi się nadpłaci, żeby mi się zwróciło? – mówił w poniedziałek w radiu.

– OZE tylko przyczynia się do wysokich cen energii w Polsce. Kiedy fotowoltaika produkuje mi w ogóle prąd, to i tak wszystkie nasze elektrownie muszą być w pełnej gotowości, i tak za nie wszyscy płacimy. To jest bez sensu, to jest oze-sroze – przekonywał kandydat PiS na premiera w Radiu Zet.

Rząd szykuje rewolucję w OZE

Rządząca koalicja szykuje tymczasem zmiany w Prawie energetycznym, które mają wprowadzić większą transparentność w procesie uzyskiwania warunków przyłączenia do sieci nowych źródeł – zapowiedział wiceminister energii Wojciech Wrochna.

Instalacje o mocy 36 GW już pracują, a – według naszych szacunków – jeszcze ok. 50 GW się wybuduje. Szacujemy, że reszta mocy będzie mogła zostać odblokowana po zmianie przepisów – powiedział Wrochna.

Według resortu energii, proponowana reforma ma rozwiązać problem blokowania mocy przyłączeniowych w związku z wydanymi, ale nierealizowanymi warunkami przyłączenia. Ma też zwiększyć pewność inwestycyjną oraz przyspieszyć proces inwestycyjny w OZE.

Czarnek nie wspomina jednak, że wdrażanie OZE ma też ważne konsekwencje związane ze zwalczaniem smogu i wsparciem zdrowia. Zwłaszcza w Polsce, gdzie co roku z powodu smogu i zanieczyszczeń powietrza umiera przedwcześnie ok. 40 tys. osób - jak wynika z raportu CMKP. To jeden z najwyższych wskaźników w UE. Smog ma fatalne skutki związane z dewastacją zdrowia Polaków: astma, niższe IQ i nowotwory, o czym mówią raporty ekspertów.

Źródło: Radio ZET, money.pl

Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy