"Zdejmijcie ciuchy i spójrzcie na metkę". 4 mln ludzi zmuszanych jest do seksu i niewolniczej pracy. Polska też ma swoje na sumieniu
Są bici i poniżani. Jedni zmuszani do niewolniczej pracy, inni do seksu. Do żebrania na ulicy najlepiej nadają się dzieci, głównie romskie. Ale do przemytu narkotyków nadają się już wszyscy. Jest ich około 4 mln każdego roku. Łączy ich to, że wszyscy są ofiarami handlu ludźmi. Myślicie, że to się dzieje gdzieś daleko? Że Polski ten problem nie dotyczy? Błąd! W naszym kraju co roku 15 tys. osób pada ofiarą handlu ludźmi i coraz częściej to nie Polacy są tu ofiarami, ale katami.