WAŻNE
TERAZ

Tomasiak ma złoto. Mistrzostwa zakończono po pierwszej serii

orzecznictwo nsa (strona 77 z 83)

V SA/Wa 2383/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-12-21

Prawną podstawą, która zdaniem organów administracyjnych zadecydowała o odmowie wyrażenia zgody na wydanie skarżącemu polskiego dokumentu tożsamości cudzoziemca, był art. 74 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach /Dz.U. nr 128 poz. 1175 ze zm./. Przepis ten wymaga ustalenia faktów i ich oceny z punktu widzenia spełnienia przez cudzoziemca istnienia czterech przesłanek: - bycia bezpaństwowcem; - przebywania na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej bez dokumentu podróży; - przemawia za tym interes Rzeczpospolitej Polskiej; - uzyskanie przez cudzoziemca innego dokumentu potwierdzającego tożsamości nie jest możliwe. Postanowienie oparte na art. 74 ust. 2 jest rozstrzygnięciem uznaniowym. Oznacza to, że organ zobowiązany jest w czytelny sposób, umożliwiający sądowi kontrolę poszczególnych etapów rozumowania, przedstawić wszystkie przesłanki faktyczne i interpretacyjne wnioskowania. Uznanie zatem nie oznacza w żadnym razie prawa organu do jakiegokolwiek dowolnego działania. Celem wprowadzenia do porządku prawnego przepisów dających możliwość wydania osobom przebywającym na terytorium Polski i nie posiadających żadnego obywatelstwa - polskiego dokumentu tożsamości cudzoziemca - była chęć porządkowania spraw pobytu cudzoziemców na terytorium Polski. Brak posiadania przez apatrydów jakiegokolwiek dokumentu tożsamości rodziło i rodzi szereg negatywnych skutków, tak dla nich /np. brak możliwości zameldowania się, złożenia wniosku o wydanie zezwolenia na zamieszkanie itp./, jak i dla organów państwa m.in. w zakresie legalizacji ich pobytu na terytorium Polski, przestrzegania obowiązku meldunkowego, i w tym też zakresie należy doszukiwać się i tak też interpretować sformułowanie przepisu "przemawia za tym interes Rzeczypospolitej Polskiej". Dodatkowo należy zauważyć, iż dokument ten potwierdza jedynie tożsamość cudzoziemca podczas pobytu na terytorium RP i nie potwierdza jego obywatelstwa, nie uprawnia do przekroczenia granicy /art. 74 ust. 5/, a jego posiadanie nie zwalnia od obowiązku uzyskania wizy lub zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony lub na osiedlenie się /art. 74 ust. 6/, a zatem nie legalizuje jego pobytu na terytorium Polski. Tak więc polski dokument tożsamości cudzoziemca ma charakter czysto ewidencyjny i identyfikujący, z którego uzyskaniem cudzoziemiec nie uzyskuje żadnych praw, prócz potwierdzenia tożsamości.

V SA/Wa 2383/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-12-21

Prawną podstawą, która zdaniem organów administracyjnych zadecydowała o odmowie wyrażenia zgody na wydanie skarżącemu polskiego dokumentu tożsamości cudzoziemca, był art. 74 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach /Dz.U. nr 128 poz. 1175 ze zm./. Przepis ten wymaga ustalenia faktów i ich oceny z punktu widzenia spełnienia przez cudzoziemca istnienia czterech przesłanek: - bycia bezpaństwowcem; - przebywania na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej bez dokumentu podróży; - przemawia za tym interes Rzeczpospolitej Polskiej; - uzyskanie przez cudzoziemca innego dokumentu potwierdzającego tożsamości nie jest możliwe. Postanowienie oparte na art. 74 ust. 2 jest rozstrzygnięciem uznaniowym. Oznacza to, że organ zobowiązany jest w czytelny sposób, umożliwiający sądowi kontrolę poszczególnych etapów rozumowania, przedstawić wszystkie przesłanki faktyczne i interpretacyjne wnioskowania. Uznanie zatem nie oznacza w żadnym razie prawa organu do jakiegokolwiek dowolnego działania. Celem wprowadzenia do porządku prawnego przepisów dających możliwość wydania osobom przebywającym na terytorium Polski i nie posiadających żadnego obywatelstwa - polskiego dokumentu tożsamości cudzoziemca - była chęć porządkowania spraw pobytu cudzoziemców na terytorium Polski. Brak posiadania przez apatrydów jakiegokolwiek dokumentu tożsamości rodziło i rodzi szereg negatywnych skutków, tak dla nich /np. brak możliwości zameldowania się, złożenia wniosku o wydanie zezwolenia na zamieszkanie itp./, jak i dla organów państwa m.in. w zakresie legalizacji ich pobytu na terytorium Polski, przestrzegania obowiązku meldunkowego, i w tym też zakresie należy doszukiwać się i tak też interpretować sformułowanie przepisu "przemawia za tym interes Rzeczypospolitej Polskiej". Dodatkowo należy zauważyć, iż dokument ten potwierdza jedynie tożsamość cudzoziemca podczas pobytu na terytorium RP i nie potwierdza jego obywatelstwa, nie uprawnia do przekroczenia granicy /art. 74 ust. 5/, a jego posiadanie nie zwalnia od obowiązku uzyskania wizy lub zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony lub na osiedlenie się /art. 74 ust. 6/, a zatem nie legalizuje jego pobytu na terytorium Polski. Tak więc polski dokument tożsamości cudzoziemca ma charakter czysto ewidencyjny i identyfikujący, z którego uzyskaniem cudzoziemiec nie uzyskuje żadnych praw, prócz potwierdzenia tożsamości.

V SA/Wa 2420/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-01-19

Wskazać należy, że Dyrektywa Rady nr 2003/109/WE z dnia 25 listopada 2003 r. dotycząca statusu obywateli państw trzecich, będących rezydentami długoterminowymi /Dz.U. UE.L. 2004 nr 16 poz. 44 z 23 stycznia 2004 r./ w art. 6, przyznając państwu członkowskiemu prawo do odmowy przyznania statusu rezydenta długoterminowego ze względu na porządek publiczny lub bezpieczeństwo publiczne stwierdza, że przy podejmowaniu decyzji należy uwzględnić powagę i rodzaj przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu lub bezpieczeństwu publicznemu lub też zagrożenie, jakie stanowi dana osoba, uwzględniając czas zamieszkania i istnienie związków z państwem zamieszkania. Podobnie Dyrektywa Rady nr 2003/86/WE z dnia 22 września 2003 r. w sprawie prawa do łączenia rodzin /Dz.U. UE.L. 2003 nr 251.12 z 3 października 2003 r./ stwierdza w art. 6, że państwo może nie uwzględnić wniosku o wjazd lub pobyt członka rodziny ze względu na porządek publiczny, bezpieczeństwo publiczne lub zdrowie publiczne uwzględniając wagę lub rodzaj naruszenia porządku publicznego dokonanego przez członka rodziny lub zagrożenia przez niego powodowane. Zważyć przy tym należy, że państwa członkowskie przywiązują szczególną wagę do zapobiegania zjawiskom godzącym w porządek publiczny lub bezpieczeństwo publiczne. Zatem kontrola wjazdu i pobytu cudzoziemców jest stosowana również jako instrument o charakterze prewencyjnym, służący ochronie ładu i porządku publicznego oraz interesu państwowego.

I OSK 928/05 - Postanowienie NSA z 2006-01-24

1. Informacje o obowiązującym prawie są również informacjami publicznymi, gdyż stanowią informację o działalności organów władzy publicznej. Odpowiadają więc zakresowi przedmiotowemu tych informacji wskazanemu w art. 61 Konstytucji, czy też używając terminologii z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej /Dz.U. nr 112 poz. 1198 ze zm./ są informacjami o sprawach publicznych. Nie stanowi natomiast tego typu informacji polemika z zapadłym rozstrzygnięciem czy żądanie dokonania przez organ wykładni prawa. Tryb udostępniania informacji o obowiązującym prawie został uregulowany w ustawie z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych /t.j. Dz.U. 2005 nr 190 poz. 1606/, która przewiduje obowiązek ogłoszenia i udostępniania aktów, jednakże nie wskazuje na obowiązek stosowania Kpa. Informację udzieloną w trybie ustawy o dostępie stanowić mogą jedynie wiadomości o projektowanych aktach prawnych czy aktach nieogłoszonych. 2. Pismo informacyjne o tym, że informacja nie ma charakteru informacji publicznej, nie podlega kognicji sądów administracyjnych, nie mieści się bowiem w zakresie art. 3 par. 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. 3. Strona ma prawo kwestionowania bezczynności organu w przypadku, gdy uznaje, iż żądane informacje są informacjami publicznymi i powinny być udzielone w trybie wnioskowym na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. W przypadku takiej skargi sąd dokonuje kwalifikacji żądanych informacji i w zależności od ich charakteru podejmuje stosowne rozstrzygnięcie. Stwierdzając lub nie stwierdzając bezczynność organu w zakresie informacji publicznej, ocenia wówczas prawidłowość dokonania przez organ kwalifikacji wniosków.

V SA/Wa 2154/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-01-25

Podstawą pełnomocnictwa, jako czynności prawnej upoważniającej pełnomocnika do działania w imieniu reprezentowanego, jest w tym przypadku umowa rachunku bankowego. W ramach udzielonego pełnomocnictwa ogólnego pełnomocnik w zakresie czynności zwykłego zarządu ma prawo do zlecenia wykonania operacji w takim samym zakresie jak posiadacz rachunku, natomiast w przypadku pełnomocnictwa szczególnego pełnomocnik ma prawo dysponowania rachunkiem wyłącznie w zakresie udzielonego pełnomocnictwa. Wydane przez bank, na podstawie delegacji zawartej w art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe /Dz.U. 2002 nr 72 poz. 665 ze zm./, ogólne warunki umowy lub regulamin, określające warunki otwierania i prowadzenia rachunku bankowego, mogą zawierać szczegółowe postanowienia w zakresie ustanowienia pełnomocnika uprawnionego do dysponowania rachunkiem. Nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań posiadacza konta, co do charakteru udzielonego skarżącemu pełnomocnictwa, stanowi w tym kontekście istotny brak postępowania wyjaśniającego. Zaznaczyć przy tym należy, iż ustawa o cudzoziemcach nie nakłada na wnioskodawcę obowiązku posiadania rachunku bankowego, a jedynie wymóg udokumentowania posiadania środków finansowych. Dokonując oceny, czy przesłanka ta została spełniona, organ nie uwzględnił również okoliczności, iż skarżący nie dysponując paszportem nie mógł założyć rachunku bankowego.

V SA/Wa 1558/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-04-04

Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim /Dz.U. nr 90 poz. 999 ze zm./ język polski jest językiem urzędowym organów wymienionych w tymże przepisie, a więc m.in. organów orzekających w przedmiotowej sprawie. Wynika z tego obowiązek prowadzenia wszelkich czynności procesowych w języku polskim, do których zalicza się nie tylko czynności dokonywane ustnie, lecz także prowadzenie w tym języku pełnej dokumentacji postępowania, zwłaszcza posługiwania się w postępowaniu tłumaczeniami dokumentów. Dokument sporządzony w języku obcym musi być zgodny z prawem. Niezgodność z prawem, w tym wypadku, oznacza naruszenie obowiązku stosowania języka polskiego przy przyjęciu za dowód dokumentu sporządzonego w języku obcym i dokonanie jego oceny. Ponadto zauważyć należy, iż obowiązek posługiwania się w postępowaniu językiem polskim istnieje niezależnie od tego czy organ zażądał, czy nie przedstawienia urzędowego tłumaczenia, to na nim bowiem ciąży obowiązek zapewnienia, aby całość czynności dokonywana była w języku polskim. Na uwadze mieć bowiem należy, iż zgodnie z art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach /Dz.U. nr 128 poz. 1175 ze zm./ dokumenty sporządzone w języku obcym, służące za dowód w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, powinny być składane wraz z ich tłumaczeniem na język polski, dokonanym przez tłumacza przysięgłego.

V SA/Wa 2/06 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-04-26

Brak jakichkolwiek rozważań, które dotyczyłyby zindywidualizowanej oceny "słusznego interesu" skarżącej oraz jej dzieci nie tylko narusza wspomnianą wyżej zasadę postępowania wynikającą z art. 7 Kpa, lecz także godzi w ustanowioną w Konstytucji RP zasadę ochrony rodziny i rodzicielstwa - wartościom podlegającym ochronie prawnej tak w prawie polskim, jak i międzynarodowym. Zgodnie z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności podpisanej w dniu 4 listopada 1950 r. w Rzymie /Dz.U. 1993 nr 61 poz. 284 i 285 ze zm./, każdy ma prawo do poszanowania swojego życia rodzinnego. Nie jest dopuszczalna ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Prawo do poszanowania życia rodzinnego nie ma wprawdzie charakteru absolutnego ale ingerencję władzy publicznej w korzystanie z tego prawa powinny usprawiedliwiać okoliczności wskazane w art. 8 ust. 2 Konwencji, a zatem by ingerencja władzy publicznej była konieczna i miała na celu ochronę wartości tam wskazanych /bezpieczeństwa państwowego, bezpieczeństwa publicznego lub dobrobytu gospodarczego kraju, ochronę porządku i zapobiegania przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób/. Ograniczenia prawa do życia rodzinnego muszą być proporcjonalne. Zasada proporcjonalności wymaga rozważenia sytuacji osobistej i rodzinnej cudzoziemca, w tym między innymi, długotrwałości pobytu w Polsce, ewentualnych przeszkód do zamieszkania z rodziną w kraju pochodzenia cudzoziemca, w tym skutków wynikających dla rodziny z przeniesienia życia rodzinnego do innego kraju.

V SA/Wa 552/06 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-06-09

Zgodnie z art. 53 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach /Dz.U. nr 128 poz. 1175 ze zm./ zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony można udzielić cudzoziemcowi, który "wykaże, że zachodzą inne, niż określone w ust. 1, okoliczności uzasadniające jego zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące oraz że posiada środki finansowe niezbędne do pokrycia kosztów pobytu na tym terytorium". Tak więc Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców, powołując się w zaskarżonej decyzji na art. 57 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy i rozpatrując sprawę skarżącej w kontekście "wymogów, o których mowa w art. 53", powinien był zbadać i ocenić również to, czy podnoszony przez nią fakt wieloletniego pozostawania w nieformalnym, trwałym związku z obywatelem polskim, sprawowania opieki nad jego dzieckiem, może stanowić taką właśnie "inną" okoliczność "uzasadniającą" jej zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz ocenić, czy pozostając od wielu lat na utrzymaniu konkubenta mającego stałe dochody przekraczające 4 tys. zł posiada ona "środki finansowe niezbędne do pokrycia kosztów pobytu na tym terytorium" w rozumieniu przepisu art. 53 ust. 4 ustawy. Tymczasem w toku prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania kwestia "słusznego interesu" skarżącej, w zasadzie w ogóle nie była rozważana. Brak jakichkolwiek rozważań, które dotyczyłyby zindywidualizowanej oceny "słusznego interesu" skarżącej nie tylko narusza zasadę postępowania wynikającą z art. 7 Kpa, lecz także godzi w ustanowioną w Konstytucji RP zasadę ochrony rodziny i rodzicielstwa - wartościom podlegającym ochronie prawnej tak w prawie polskim, jak i międzynarodowym.