Złoto może kosztować 5 tys. dolarów za uncję. Analityk tłumaczy scenariusz
Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion, tłumaczy w "Biznes Klasie" Łukasza Kijka, dlaczego coraz częstsze pytania o niezależność amerykańskiego banku centralnego mogą mieć ogromne znaczenie dla rynku złota. Jego zdaniem osłabienie dolara, powiązane m.in. z polityką celną administracji USA, w naturalny sposób podbija wycenę złota, bo kruszec jest wyceniany właśnie w dolarach — w skrajnym scenariuszu Goldman Sachs wskazuje nawet 5 tys. dolarów za uncję. Kuczyński chwali przy tym strategię Narodowego Banku Polskiego, który od 2018 roku systematycznie zwiększał rezerwy złota, dziś przekraczające 500 ton. Zwraca też uwagę, że rosnący dług publiczny USA, sięgający 38 bln dolarów, skłania banki centralne, zwłaszcza chiński, do traktowania złota jako zabezpieczenia wartości posiadanych obligacji amerykańskich.
Ł. Kijek