Zamykane rafinerie. Będzie zwrot? Polskę poparło 12 krajów

W UE możliwy jest zwrot ws. rafinerii. Ministrowie 12 państw Unii poparli w czwartek na posiedzeniu w Luksemburgu inicjatywę Polski w sprawie utrzymania mocy przerobowych tych obiektów. Niemcy, Francja i Włochy wezwały do przygotowania przez Komisję Europejską i przyjęcia długoterminowej strategii w tej sprawie na poziomie UE.

Wiceminister energii Wojciech WrochnaWiceminister energii Wojciech Wrochna
Źródło zdjęć: © East News | ZipZapic.com
Malwina Gadawa

Komisja Europejska alarmuje po dwóch dekadach zamykania rafinerii w Europie. W ciągu ostatnich 15 lat zamknięto ich prawie 30. – Ten kryzys to dzwonek alarmowy – ostrzega unijny komisarz ds. energii Dan Jorgensen.

Z inicjatywą wyszła Polska, a jeszcze przed czwartkowym spotkaniem poparły ją Bułgaria, Czechy, Węgry, Słowacja i Włochy. Wspólnie pięć państw skierowało do swoich odpowiedników apel, w którym wezwało Komisję Europejską do opracowania strategii, która wesprze odporny i konkurencyjny europejski sektor rafineryjny, wzmacniając "bezpieczeństwo energetyczne przy jednoczesnym dążeniu do realizacji długoterminowych celów w zakresie zrównoważonego rozwoju".

Polska przekonała 12 państw. Apel do Komisji Europejskiej

Przed posiedzeniem reprezentujący Polskę wiceminister energii Wojciech Wrochna powiedział dziennikarzom, że to kwestia istotna nie tylko z punktu widzenia infrastruktury cywilnej, ale przede wszystkim obronności, by zaspokoić zapotrzebowanie wojska.


DLA CIEBIE
Festiwalu Finansów Osobistych Invest Cuffs w Poznaniu - za nami pierwsza edycja

W trakcie posiedzenia polskie postulaty zyskały uznanie także Niemiec, Francji, Rumunii, Belgii, Grecji, Portugalii i Holandii.

– Dokument ten został podpisany przez Niemcy i uważam, że pojawia się w odpowiednim momencie – powiedziała reprezentująca Niemcy zastępczyni ambasadora Helen Winter.

– Każdy kraj europejski dysponujący zdolnościami rafineryjnymi może mówić o szczęściu w obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej, zwłaszcza że na świecie brakuje mocy przerobowych w sektorze rafineryjnym. Nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta miała się poprawić – dodała.

Niemcy chcą strategii

Dyplomatka powiedziała, że Europejczycy muszą też być realistami.

– Należy uwzględnić tempo transformacji oraz koszty inwestycji. Dlatego potrzebujemy ukierunkowanych działań adaptacyjnych oraz strategii inwestycyjnej, które pozwolą zwiększyć produkcję wodoru – dodała.

Jak wskazała, niemiecki rząd pracuje nad własną strategią w sprawie rafinerii, która powinna być przyjęta na początku 2027 r.

Francuski ambasador Cyril Piquemal wezwał do stworzenia przewidywalnych i kompleksowych ram, które umożliwią realizację inwestycji w sektorze rafineryjnym.

– Musimy również zadbać o odpowiednią infrastrukturę magazynową i dystrybucyjną, by zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne. Musimy zapewnić odporność infrastruktury krytycznej pod kątem dostaw oraz zdolność do zaspokajania potrzeb wojskowych, zwłaszcza w sytuacjach nadzwyczajnych – powiedział.

Wybrane dla Ciebie