Zostali łapaczami deszczu. "Ogród podlany, rachunki niższe"
Zamiast wylewać drogą wodę z wodociągu, zbierają własną. Dzięki programowi "Złap deszcz" wykorzystali miejską dopłatę do sfinansowania instalacji zbierającej deszczówkę. - Wystarczy 1,5 dnia, by zapełnić wszystkie cztery zbiorniki - mówi money.pl Adam Mostalczuk.