Protest ratowników. "Nie zastąpią nas ani śmigłowce, ani żołnierze"
Protest ratowników medycznych się zaostrza, już niebawem kolejne miasta mogą zostać bez karetek. Pojawiają się zatem pomysły, żeby zaangażować żołnierzy, strażaków bądź... helikoptery. - Mówienie, że to nas zastąpi, to po prostu oszukiwanie społeczeństwa - mówią sami ratownicy.