Śmierć w zakładach zbrojeniowych Mesko. Inspekcja pracy wykazała, dlaczego doszło do eksplozji
Rutyna, zaniedbania techniczno-organizacyjne i niedotrzymanie parametrów procesów technologicznych były przyczyną wybuchu, do którego we wrześniu doszło w zakładach zbrojeniowych Mesko i w wyniku którego zmarła 41-letnia kobieta. Tak wykazała kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. To w tym roku już drugi śmiertelny wypadek w tej należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółce.