Spółdzielnia kupiła łaźnię, mieszkańcy protestują. "Żyjemy jak w slumsach"
Część mieszkańców spółdzielni "Michał" w Siemianowicach Śląskich protestuje przeciwko działaniom zarządu SM. Punktem zapalnym stał się zakup zabytkowej łaźni kilka lat temu, podczas gdy - jak opowiadają protestujący w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" - stan budynków mieszkalnych przypomina slumsy.