"Co nie jest zabronione, jest dozwolone". Poseł od ferrari i trudnej sytuacji majątkowej broni się przez atak
Nie złamałem prawa - to główne przesłanie posła Koalicji Polskiej Radosława Lubczyka po tekście WP, w którym napisaliśmy, że poseł pobrał z Sejmu 778 tys. zł z powodu trudnej sytuacji finansowej, pomimo że ma ferrari oraz dobrze prosperującą spółkę dentystyczną. W swojej linii obrony poseł Lubczyk wygłosił jednak kilka wypowiedzi, do których jako autorzy musimy się odnieść.