"Niech mu Orban płaci". Jest projekt pozbawiający Romanowskiego pensji

Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora z inicjatywy grupy posłów KO, Polski 2050-TD i PSL-TD. Zakłada on, że parlamentarzysta, wobec którego wydano postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania nie będzie mógł m.in. korzystać z prawa do uposażenia.

Do Sejmu trafił projekt, na mocy którego będzie można wstrzymać wypłatę uposażenia Marcinowi RomanowskiemuDo Sejmu trafił projekt, na mocy którego będzie można wstrzymać wypłatę uposażenia Marcinowi Romanowskiemu
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik

O złożeniu projektu poinformowała europosłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. "Zbieg (Marcin) Romanowski zostanie pozbawiony pieniędzy z Sejmu. Dziś Koalicja 15 X złożyła projekt ustawy uznający takich uciekinierów za zaprzestających wykonywania mandatu posła lub senatora. Niech mu Orban płaci" - napisała we wtorek na platformie X.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, obecny kształt ustawy nie odnosi się do sytuacji, w której nie doszło jeszcze do zatrzymania posła lub senatora, wobec którego wydano postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, np. wskutek ukrywania się parlamentarzysty przed organami ścigania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwszy McDonald's W Polsce "Amerykanie postawili jeden warunek" - Rafał Sonik w Biznes Klasie

W konsekwencji parlamentarzysta ten - zgodnie z projektem - nie będzie mógł "korzystać z uprawnień socjalno-bytowych, jak prawo do uposażenia czy do diety parlamentarnej". Projekt przewiduje, że ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Przypomnijmy, 19 grudnia rząd Węgier uwzględnił wniosek posła PiS Marcina Romanowskiego i udzielił mu azylu. Wcześniej został za nim wystawiony Europejski Nakaz Aresztowania. Romanowski podejrzany jest m.in. o ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, który nadzorował, gdy był wiceministrem sprawiedliwości.

"Poleciłem Szefowi Kancelarii i służbom prawnym Sejmu ustalenie, w jaki sposób jak najszybciej Rzeczpospolita może zaprzestać wypłacania Panu Posłowi wynagrodzenia za pracę, z której zrejterował" - napisał jeszcze tego samego dnia w serwisie X marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Powodem udzielenia azylu mają być - jak pisał obrońca Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski - działania naruszające prawa i wolności Romanowskiego, które podejmuje polski rząd i podległa mu Prokuratura Krajowa, a także ingerencje polityków rządzącej większości w śledztwo, w którym podejrzanym jest m.in. poseł PiS. Ponadto Romanowski uznał, że nie może liczyć w Polsce na sprawiedliwy proces sądowy; to z kolei ma być spowodowane "politycznym zaangażowaniem części sędziów jawnie popierających obecnego ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara".

Co prokuratura zarzuca Marcinowi Romanowskiemu

Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie rozwojowe, obecnie obejmujące kilkanaście wątków, które toczy się m.in. w sprawie przekroczenia w ubiegłych latach uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu. W przypadku Romanowskiego, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.

Szef Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk 20 grudnia zapowiedział skierowanie do Sejmu kolejnego wniosku o zgodę na pociągnięcie Romanowskiego do odpowiedzialności karnej, ponieważ planowane jest wobec niego ogłoszenie dodatkowych siedmiu zarzutów.

Przestępstwa Romanowskiego miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości". Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również przywłaszczenia pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 mln złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 mln złotych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Marka "Nowrocky". Policja przyjęła zawiadomienie
Marka "Nowrocky". Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Podpisano umowę kredytową
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Podpisano umowę kredytową
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026