Fortuna za jeden rejs. Wielu marynarzy mówi "nie"
Rejs przez rejon Zatoki Omańskiej może oznaczać dla marynarzy dodatkowe wynagrodzenie równe sześciu miesięcznym pensjom. Taką ofertę przedstawił największy właściciel supertankowców na świecie, próbując skompletować załogi do transportu ropy przez coraz bardziej niebezpieczny akwen - opisuje "Bloomberg".
Magda Żugier