Na skróty
Forum Forum prawneCywilnedziedziczenie po iluś latach od śmierci

dziedziczenie po iluś latach od śmierci

skomentuj
kamil0770 / 2008-04-22 10:46
Witam, moje pytanie dotyczy następującej sprawy: 13 lat temu zmarła moja babcia, która była właścicielką ziemi, przez cały czas mieszka tam dziadek. Niestety po śmierci babci nikt nie pofatygował się żeby uporządkować sytuacje prawną tej ziemi. Czy jest jakiś przepis, że po iluś latach (obiło mi sie o uszy 10 lat) bez spraw spadkowych cała ziemia i dom który na niej stoi "przechodzi" na dziadka? kolejna sprawa dotyczy tego, jakie roszczenia mogą mieć dzieci dziadków gdyby dziadek (za życia) przepisał całość na mnie? nawiasem mówiąc dziadkowie mieli 3 dzieci z których jedno już nie żyje (ale pozostawiło po sobie 2 swoich dzieci a ja jestem jednym z nich)
Wyświetlaj:
karla227 / 79.184.9.* / 2009-01-05 15:27
witam ja też mam pytanie dotyczące podobnej sprawy: dziadkowie przepisali swoją ziemie wraz z domem który na niej stoi swojemu synowi, zrobili to już ok 15 lat temu. dziadek zmarł i nie zdążyli zmienić testamentu.czy istnieje możliwość ażeby babcia zmieniła go sama?? ( konkretniej chodzi tylko o to czy może dom przepisać na swoją córkę, która mieszka w nim od urodzenia już 47 lat i tylko w tym miejscu jest zameldowana, nie pracuje dostaje rentę) babcia boi się że kiedy umrze, syn na którego wszystko jest przepisane mógłby wyrzucić swoją siostrę.
rduma / 2008-09-04 14:06
tu masz odpowiedż Zasiedzenie nieruchomości http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/zasiedzenie_nieruchomosci-a_2056.htm
Arim / 83.26.178.* / 2010-07-04 18:16
Nie ma przesłanek na zasiedzenie bo znany jest wam właściciel.
marcin.siedlce / 83.6.48.* / 2008-05-05 17:44
Prawdopodobnie ziemia i dom należały do dziadków na podstawie małżeńskiej wspólności majątkowej. Na podstawie dziedziczenia ustawowego 1/2 częsci (po babce) nieruchomości dzielona jest w częsciach równych na dziadka i synów (jeśli nie żyje to w jego miejsce wchodzą jego zstępni). W związku z tym w pierwszej kolejności trzeba przeprowadzić postępowanie spadkowe, natomiast dziadek może zapisać Panu swoją część własności nieruchomości.
Młody Rentier / 2008-04-23 14:43 / Bywalec forum
wniosek o stwierdzenie nabycia spadku mozesz zlozyc zawszem bo nie jest to ograniczone terminem
kamil0770 / 2008-04-23 23:31
Kwiestia jest taka czy ta ziemia jest jeszcze do podzialu czy z biegiem lat automatycznie przeszło wszystko na dziadka?
Młody Rentier / 2008-04-24 11:19 / Bywalec forum
jezeli nie bylo spadkobrania po twojej babci a babcia i dziadek nie mieli wspolnoty majatkowej no to ziemia nie nalezy do dziadka i mozna przeprowadzic podzial spadku.
kamil0770 / 2008-04-24 16:53
a jezeli mieli wspolnote majątkowa, to ziemiapo tylu latach jest dziadka, tak ?
Młody Rentier / 2008-05-05 19:42 / Bywalec forum
jezeli mieli wspolnote majatkowa a babcia nabyla nieruchomosc juz w okresie malzenstwa to nieruchomosc i tak byla ich wspolna, nie ma takiej istytucji prawnej ze cos z ni z tego ni z owego na kogos przechodzi.
czytelnik / 217.153.186.* / 2008-05-06 09:05
Pytającemu chodzi zapewne o instytucję zasiedzenia i stąd te pytania o to czy "po iluś latach np. 10 ziemia przechodzi na dziadka". Temat zasiedzenia jest zbyt obszerny na omówienie tutaj. Pierwsza udzielona tu odpowiedź jest najbardziej miarodajna. Co do szczegółów radziłbym zgłosić się po poradę do notariusza prezentując mu stosowne dokumenty ( będą podane w rozmowie telefonicznej przy umawianiu wizyty ) - z analizy dokumentów często wynikają sprawy o których spadkobierca(y) nie miał zielonego pojęcia. Tak w ogóle to temat jest zbyt obszerny jak na poradę internetową - z gatunku jedno pytanie goni następne.
Młody Rentier / 2008-05-06 10:43 / Bywalec forum
a to pierwsze slysze zeby zasiedzenie nieruchomosci nastepowalo po 10 latach!!! bo najkrotszy okres to 20 lat!
kamil0770 / 2008-05-07 14:40
właśnie o to mi chodziło o zasiedzenie. dziadek jest przekonany że po tylu latach wszystko jest juz jego. Wydaje mi się że lepiej będzie załtwić wszystko za życia dziaka, bo po jego śmierci będzie jeszcze więcej załatwiania i problemów... czyli w takim przypadku musielibysmy(spadkobiercy) wystąpić do sądu o podział majątku. i jezeli spadkobiercy wyrażą zgodą to na rozprawie można zrzec sie na jednego spadkobierce całości spadku ? a jak tu wyglądałby podatek który musiałaby zapłacić osoba na która "przeszłoby" to wszystko ?
kamil0770 / 2008-08-23 23:49
orientuje sie ktoś jak tu wyglądałaby sprawa odnośnie zapłacenia podatku ??
Koziołek Matołek / 80.53.52.* / 2008-09-04 10:48
Normalnie to w tej grupie pokrewieństwa 7% wartości spadku w cenach na dzień nabycia spadku (dzień śmierci babci lub rodzica) minus kwota wolna od podatku (jakieś 9800) + ustawowe odsetki od reszty za każdy rok który upłynął. I nie o podział majątku występować tylko o stwierdzenie nabycia spadku. Na sprawie spadkobierca może odrzucić spadek, jego część przejmą pozostali. Dział spadku mogą spadkobiercy dokonać sami (zwłaszcza jak pozostanie jeden...). Jeśli pójdą do sądu to jeszcze +8% wartości spadku na wpisowe + jakieś tam opłaty sądowe... Dodatkowo + opłaty notarialne + za wpis do księgi wieczystej.
rduma / 2008-09-04 14:08
Art. 172. Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie).
§ 2. Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.
Art. 173. Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, jest małoletni, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem dwóch lat od uzyskania pełnoletności przez właściciela.
Art. 175. Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń .
Art. 176. § 1. Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.
§ 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.

W świetle uregulowań k.c. można wyróżnić przesłanki nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie takie jak: posiadanie samoistne, określony czas posiadania oraz dobra lub zła wiara posiadania.
Zależą od tego czy posiadanie jest w dobrej, czy złej wierze. W pierwszym przypadku termin wynosi lat 20, w drugim lat 30. Co do terminów zasiedzenia to należy mieć na uwadze, że uległy one wydłużeniu (ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny, Dz. U. z 1990 r. Nr 55 poz. 321). Do przypadków, gdy okres zasiedzenia upłynął przed dniem wejścia w życie tej ustawy będą miały zastosowanie stare okresy zasiedzenia tj. terminy: 10-letni i 20-letni.

Wymagane jest posiadanie nieprzerwane. Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 340 k.c.) domniemywa się ciągłość posiadania – wystarczy udowodnić nabycie posiadania w określonym czasie i obecne jego trwanie.

Pamiętać należy, iż zasiedzenie następuje od momentu upływu terminów do zasiedzenia i spełnienia pozostałych przesłanek zasiedzenia, a nie od momentu stwierdzenia zasiedzenia w orzeczeniu sądowym.

Bieg terminu zasiedzenia rozpoczyna się z dniem objęcia nieruchomości w posiadanie, tj. z dniem kiedy osoba zaczyna nieruchomość użytkować. Fakt ten trzeba jednak przed sądem udowodnić przykładowo opłatami podatków, zaświadczeniem o wyjeździe właściciela, zeznaniami świadków. Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o przedawnieniu roszczeń.
Czas oczekiwania na zasiedzenie wydłuża się, jeśli właściciel, przeciwko któremu się występuje jest niepełnoletni. Zasiedzenie przeciwko niemu może skończyć się dopiero z upływem dwóch lat od uzyskania przez niego pełnoletności (art.173 k.c.).

Bieg terminu zasiedzenia przerywa każda czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju przed sądem polubownym, przedsięwzięta w celu dochodzenia ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczeń.
skomentuj

Najnowsze wpisy