Na skróty
Forum Forum ubezpieczeńSamochodoweIle czasu czeka sie na odszkodowanie za OC ?

Ile czasu czeka sie na odszkodowanie za OC ?

skomentuj
nuno75 / 2007-11-28 11:35
Dokładnie rok temu miałem wypadek,byłem poszkodowany zwróciłem sie o odzkodowanie do
ubezpieczalni winowajcy(Hdi Asekuracja)za kazdym razem dzwoniac mowia,ze musza czekac na
decyzje sadu dopiero wtedy wypłaca mi pieniadze.Mija juz rok ile jeszcze mam czekac?
Wyświetlaj:
boni830 / 87.96.26.* / 2012-04-10 23:04
GENERALI najgorsza firma ubezpieczeniowa kto ma tam ubezpieczenie to niech ucieka albo nie wyjezdza na drogi bo jak kogos puknie to poszkodowany ma wielkie nie przyjemnosci sądy stracony czas i nie ustające rozmowy telefoniczne z których nic nie wynika.
lukasbzy / 80.254.147.* / 2012-02-14 11:43
Ubezpieczenie się w Generali to jest niezła sprawa pod jednym warunkiem że to my jesteśmy sprawcą i to nie my domagamy się wypłaty odszkodowania. Jeśli wjechał w was klient ubezpieczony w generali to radze wykupic wiekszy abonament na telefon bo czeka was codzienne dzwonienie i upominanie sie kase albo najlepiej zainwestowac w prawnika. Ten ubezpieczyciel to porażka.Nikt i nic nie przekona mnie do nich po tym jak załatwiają moją sprawę. Po co wiec wydawać kase na reklamy z Małyszem jeśli po tym daje się tak ciała w bardzo prostych operacyjnych działaniach. Po to już naprawde minimum kultury żeby likwidator raczył się odezwać po 20 prośbach o kontakt lub odpisać na maila.
adam1976 / 83.25.85.* / 2011-06-28 12:20
GENERALI to kpina i porazka!!!!!! Do tego doliczyc likwidatora ktory wspolpracuje z ta firma czyli Partner Cls i mamy spolke KRZAK!

Dowiedziec sie czegos z infolini nie ma szans, a juz wogole dzwoniac do Partner. Bezczelni ludzie smieja Ci sie w twarz! Czemu musial trzepnac we mnie facet ubezpieczony w Generali??!! litosci...
azaj / 212.180.227.* / 2011-08-17 22:11
czy moge wnioskowac ze miales z nimi stycznosc przez dluzszy czas?
Jak dlugo czekales w Generali na wycene szkody oraz wyplate.
Ja miala stluczke w czerwcu (jako poszkodowany) i nie moge doprosic sie o decyzje. Wiem ze Partner juz wycenil i wyslal ale nie zmienia to faktu ze sprawa ciagnie sie 2 mce i ani decyzji ani kasy.
Czy nie jest tak ze Generali ma na to 30 dni?
Szukam jakies opcji aby pzryspieszyc sprawe.

Bede wdzieczna za odatkowe informacje
łili / 89.76.150.* / 2011-05-25 01:25
prawda jest taka, że negatywna opinia o większości firm ubezpieczeniowych bierze się z tego, że ludzie, którzy nie mają z nimi problemów nie mają potrzeby o tym pisać, a te jednostki, w których poszło coś nie tak są podwójnie zmotywowane, żeby narzekać nawet gdy wina leży np. po stronie zewnętrznego likwidatora
Monka / 85.222.86.* / 2011-08-10 18:35
No jasne lepiej siedziec cicho!!!!! I właśnie przez takie osoby jak Wy TU robią z klientami co chcą. Proszę wyobrazic sobie że kupujecie wymarzone auto za ciężko zarobione pieniądze. Auto jest z komisu. Płacicie składkę najwyższą za wypasiony pakiet ubezpieczeniowy. Po roku auto wam kradną a TU nie chce wypłacic kasy bo samochód według nich jest nielegalnie sprowadzony!!!!Zakładacie sprawę ta ciągnie się dwa lata a wy nie macie ani kasy ani auta. Ja jestem ciekawa czy siedzieli byście cichutko gdyby was to spotkało...
kojco / 46.113.104.* / 2011-08-15 21:47
zawsze można ich postraszyć rzecznikiem praw ubezpieczonych albo samą kopią pozwu, nie zawsze trzeba go nawet składać, bo potem w sądzie to się dopiero przeciąga wszystko
alik101 / 2011-06-28 13:40
muszę się zgodzić z Twoją opinią, forum to najlepsze miejsce na wyładowanie frustracji, w związku z tym nie dziwię się tak dużej liczbie negatywnych opinii, ale na pewno sie nimi nie sugeruję
Tomek27 / 77.254.133.* / 2011-05-20 10:59
Troche o Generali, mialem stluczke na parkingu facet wycofywal i wladowal sie w moje autko przyznal sie do winy sporzadzilismy pisemko. Na drugi dzien zglosilem szkode , rzeczoznawcza przyjechal po 7 dniach noi pozniej juz szkody. Zaczal sie 4 tydzien od zgloszenia szkody a ja do dzis nie dostalem wyceny juz nie wspomne o pieniazkach. Nasuwa mi sie jedna mysl jesli chcesz komus zniszczyc auto ubezpiecz sie w generali i rozwal wtedy komus auto biedak bedzie wisial na telefonie 24h na dobe
Pilsener / 2011-05-20 15:01 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Nie warto się użerać z firmą ubezpieczeniową. Samochód się wstawia do najdroższego ASO w okolicy i niech naprawiają na koszt TU a Ty bierz samochód zastępczy też na koszt TU. Masz do tego prawo! Po naprawieniu pojazdu wzywasz rzeczoznawcę by oszacował jakość naprawy i wartość samochodu sprzed szkody a następnie domagasz się od ubezpieczyciela dopłaty różnicy za utratę wartości pojazdu w wyniku kolizji. Korzystaj z pomocy wyspecjalizowanych kancelarii. Niestety znam przypadki, że samochód stał w ASO kilka lat bo TU nie chciało zapłacić... Sam jesteś bez szans w starciu z ubezpieczycielem, bierz śmiało samochód zastępczy a resztę zostaw ASO i prawnikom.
ostrzeżenie przed Generali / 46.113.145.* / 2010-12-18 18:12
Ja już czekam od 4 maja tego roku... dostałem część odszkodowania ale nie całości jakie koszta poniosłem... Pamiętajcie tylko nie GENERALI to złodzieje, nie dość że nie odbierają telefonów, oszukują z prowadzeniem szkód, nie odpisują na maile i listy...i co najgorsze nie wypłacają odszkodowań tylko po sądach trzeba ich ganiać...
Nie chcą mi wpłacić !!! szkodę z OC wycenili na cakowitą naprawę na 2 więcej niż wartość pojazdu a ja teraz jak głupi czekam na decyzję... już przeszło 7 mcy mnie zwodzą i nic !
Napisałem już do KNFu na nich i idę do sądu bo innej drogi nie ma.
bori / 89.78.156.* / 2011-02-17 13:15
dokładnie takie firmy jak generali powinno sie usunąc z rynku ja tez juz czekam na wypłate ponad 30 dni i wciaz mówia ze niemają kompletu dokumentów twirdza że ich rzeczoznawca nie dostarczył opisu przez 25 dni super banda złodzieji
olo1 / 83.5.162.* / 2010-02-17 21:33
Zgadza się! Jeśli sprawa poszła do sądu a sprawdza w między czasie nie potwierdził swojej winy to musisz czekać na wyrok sądu. Pamietaj, że nasze sądy nie spieszą sie z wydawaniem wyroku. Jesli tylko uzyskasz informację, że sprawa w sądzie zakończyła sie uznaniem winy drugiegi kierowcy to albo sam postaraj sie o kopie prawomocnego wyroku albo przekaż informacje do ubezpieczyciela, podaj numer sprawy w sądzie. Ubezpieczyciel wystąpi o odpis i wypłaci odszkodowanie. Prawda jest taka, że nie można bezczynnie czekać na ruchy ubezpieczyciela. pamiętaj, że Ty masz jedną szkodę a likwidator prowadzący Twoja sprawę ma ich kilkadziesiąt. Musisz współpracować - taka jest prawda.
aaudytor / 2010-01-05 14:10 / Bywalec forum
W pzu oferują przy szkodach małych (do 5tys) wypłate odszkodowania do 3 dni.
Piotrek Kraków / 83.29.123.* / 2012-01-18 16:03
Witam. Kolega ma racje o pzu. Skasowali mi auto i sprawca sie przyznał. przyjechała policja spisała wszystko. po 3 dniach zgłosiłem do pzu. po 7 dniach przyjechał rzeczoznawca wycenił szkode auto do kasacji. a po 3 dniach miałem cała kase na koncie tak ze moim zdaniem pzu jest w miare dobre. pozdrawiam
olo1 / 83.5.162.* / 2010-02-17 21:36
a kto Tobie człowieku takich p****** naopowiadał!!!. Co Ty m yślisz, że tam turbodymomeny pracują??? !!!!!
Tomek Kraków / 83.18.177.* / 2010-12-09 18:07
PZU taką propozycję mi tez dało ale na podstawie zdjęć i już, kobita mi uderzyła w tylny róg auta i zderzam się zgniótł i spowrotem wyprostoał, to PZU na podstawie zdjęć zaproponuje mi może 200 zeta za szpachlowanie i malowanie, a co w środku musze wyprostowac naprawić itp to już sie nie pytają. Robie to z OC sprawcy więc tak naprawdę nie działają szybko, czekam od 29-11-2010 i nawet telefonu nie było
mariuszj64 / 193.93.204.* / 2010-02-18 14:54
Heh. Nie wiem czy 3 dni , ale też słyszałem, że ten okres wypłaty mniejszych odszkodowań mają do minimum ograniczony, z możliwością zgłoszenia szkody on-line.
anita23 / 212.76.37.* / 2010-01-07 20:45
JA zawsze wychodze z takiego załozenia ze jesli sie czegos nie jest pewnym ,to po prostu zawsze mozna zadzwonic na infolinie PZU i uzyskac wszelkie potrzebne informacje.
Margareth / 2010-01-07 15:43 / Bywalec forum
Tez o tym słyszałam. Taką szkodę można zgłosić on-line z tego co wiem
aaudytor / 2010-02-10 14:07 / Bywalec forum
Tak to kolejne bardzo duże udogodnienie przy ubezpieczeniu komunikacyjnym w pzu.
Margareth / 2010-02-10 23:02 / Bywalec forum
Widać że jest coraz lepiej w tej kwestii, mocno pracują by ułatwić życie klientom
maciek11183 / 83.24.131.* / 2010-01-08 12:41
W kazdym towarzystwie juz praktycznie jest cos takiego. Zgłaszanie szkody on-line. Dodatkowo, ubezpieczyciel ma 30 dni od daty zgloszenia szkody na wyplacenie odszkodowania tak stanowi ustawa, wiem bo kiedys w linku likwidowalem i babeczka przez telefon mnie pieknie poinformowala :)
cimmi / 85.89.185.* / 2009-10-21 12:25
Uległeś wypadkowi?
Nie przyznali Ci odszkodowania?
Pomogę w sporządzeniu zgłoszenia szkody, sądowym dochodzeniu odszkodowania oraz udzielę wszelkiej informacji w tym zakresie.
Kontakt: wws.lucas@wp.pl
wwwapu.pl / 87.96.15.* / 2009-01-16 18:34
W Pana przypadku nie ma na co czekać. Należy napisać pismo do Prezesa firmy z wnioskiem o:
1. zapłatę odszkodowania,
2. podanie podstawy prawnej braku zapłaty - taki obowiązek mają, jeśli nie wypłacają lub nie odmówili wypłaty odszkodowania w terminie do 30 dni,
3. podanie okoliczności szkody uniemożliwiających zapłatę
W zasadzie art. 14 ustawy o odpowiedzialności cywilnej ... mówi sam za siebie:
Art. 14. 1. Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia zgłoszenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
2. W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o
szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporna część odszkodowania.
3. Jeżeli odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym na piśmie osobę występująca z roszczeniem w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, wskazując na okoliczności oraz podstawę prawna uzasadniająca całkowitą lub częściową
odmowę wypłaty odszkodowania, jak również na przyczyny, dla których odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym podniesionym przez osobę zgłaszająca roszczenie. Pismo zakładu ubezpieczeń powinno zawierając
pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sadowej.
3a. W przypadku niewypłacenia przez zakład ubezpieczeń odszkodowania w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, lub niedopełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 3, organ nadzoru stosuje wobec zakładu ubezpieczeń środki nadzorcze określone w art. 212 ust. 1 pkt 1 lub 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
4. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, zakład ubezpieczeń nie ustali ważności umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, właściwy do wypłaty odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach określonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń,
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego odszkodowania.

Trzeba tu podkreślić, że doktryna prawna podkreśla iż wstrzymanie wypłaty odszkodowania może mieć miejsce w bardzo wyjątkowych sprawach. Co więcej zakład ubezpieczeń nie może w sposób bierny oczekiwać na zakończenie sporu sądowego, ale musi wykorzystać wszystkie możliwości, które pozwolą im na podjęcia decyzji o wypłacie bądź odmowie wypłaty odszkodowania. Zakład ubezpieczeń nie może tak po prostu wstrzymać wypłaty odszkodowania.
mdab / 89.174.122.* / 2009-01-16 19:19
"...chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości
odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego..." - to chyba wyjasnia, ze nie jest tak jak pan twierdzi ze musza mu wyplacic odszkodowanie. Ja osobiscie nie chcialbym otrzymac odszkodowania jezeli potem musialbym je zwracac z odsetkami po nieprzychylnej dla mnie decyzji sadu - wiec dziala to chyba na korzysc obu stron...
borzywoj / 83.24.149.* / 2009-01-05 12:31
no po tym jak ja miałem wypadek, to ubezpieczyciel sprawcy, czyli Uniqa wypłacał mi chyba po 2 tygodniach, ale nie orientuję się jak jest to uu innych.
Andrzej C / 83.8.27.* / 2008-12-31 19:09
witam kolego termin wypłty odszkodowania to 30 dni w wyjatkowych przypadkach to 90 dni jest termin nieprzekraczalny pozdrawiam Andrzej
szuszu / 195.242.183.* / 2009-11-06 10:34
Jest on przekraczalny jesli sąd nie wyda wyroku. Pamiętajmy, ze zakład ubezpieczen nie jest firmą rozstrzygająca winę czy niewinność. Nie można wypłacić szkody bez wyroku sadu. Jesli sprawca nie przyznaje się dowiny lub na miejscu policja nie była w stanie ustalić który z uczestników jest sprawą wtedy SU musi czekać na werdykt sądu. wypłata wczesniej niż po ustaleniu sądowym sprawcy byłaby bezprawna
4444444242424 / 89.75.37.* / 2009-09-05 19:44
Kolego, nie udzielaj informacji, jeżeli nie masz odpowiedniej wiedzy. Odsyłam Cię do ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ubezpieczeniowym funduszu gwarancyjnym.... tam przeczytasz, że termin co do zasady sprawa musi być załatwiona w ciągu 30 dni, jednakże jeżeli wystąpią jakieś problemy z ustaleniem odpowiedzialności, czy też potrzeba uzupełnienia dokumentacji to można rozszerzyć ten termin do 90 dni, jeżeli przyczyna ustąpi to zakład ubezpieczeń ma 14 dni na wypłatę odszkodowania. WSZYSTKIE TE TERMINY SĄ TERMINAMI INSTRUKCYJNYMI. Co oznacza tyle, że nie ma określonej sankcji za przekroczenie tych terminów!
wicias / 2010-01-27 11:29
Mialem wypadek w lipcu 2009 roku nie ze swojej winy. Sprawczyni wypadku byla ubezpieczona w UNIQA. Przyjela mandat ale natychmiast odwolywala sie do sadu o umozenie tego mandatu. Posiedzenie w sadzie odbylo sie 21 pazdziernika i tego samego dnia bylo juz uprawomocnione, wiec UNIQA powinna wyslac prosbe do sadu o wyslanie dokumentacji potwierdzajacej zakonczone postepowanie. Jednak tego nie zrobili. Bylem u nich w siedzibie ok 10 grudnia i dowiadywalem sie wszystkiego, a oni powiedzieli mi ze czekaja na pismo z sadu. Przynioslem im sygnature z akt zakonczonego postepowania i obiecali ze wysla do sadu ta prosbe a sad ma 2 tygodnie na odeslanie im dokumentacji. Po czym oni od razu wyplaca odszkodowanie. 11 stycznia 2010 przyszla mi poczta decyzja o wyplacie odszkodowania a dzisiaj mamy 27 stycznia i zadnego przelewu nie dostalem. Ile czasu w takiej sytuacji maja na wyplate odszkodowania?
T. / 81.190.5.* / 2008-12-11 14:00
Nie rozumię . O jakim sądzie tu mowa ? Miałeś wezwanie do sądu ? - A może Ciebie tylko zwodzą !!! - Pomyśl nad tym .
lorek / 89.77.160.* / 2009-01-02 14:00
obawiam sie ze to zwodzenie sie nei skonczy.......ja bym na Twoim miejscu napisal pisemko do rzecznika ubezpieczonych albo faktycznie poszedl z tym do sadu........czekac rok na wyplate odszkodowania to juz przesada.......nie wie ktos czy przy tej wyplacie jest jakies przedawnienie moze oni na to probuja Cie naciagnac, albo na to ze zapomnisz i sam dasz im spokoj.......
time0ut / 2007-12-09 16:59 / Bywalec forum
czekać i czekać.. w każdym towarzystwie jest inaczej. Współczuje tym którym ma generali wypłacic.
imadlo / 62.122.115.* / 2010-12-15 11:42
Przeżyłem z nimi koszmar.2i pół mies.beszczelnie kłamali.To że zmienili nr. szkody,dokumenty w Katowicach a nie w Gdyni,likwidator już nie pracuje.Dopiero tam przestali ćpać jak ich pisemnie postraszyłem sądem. Ich by trzeba było wypieprzyć w powietrze!
imadło / 62.122.115.* / 2010-12-15 11:50
Chciałbym mieć taką władze by móc unicestwić takie ścierwo jak GENERALI !!!!!!!!!!!!!
kierowca kurier / 195.234.40.* / 2010-07-06 01:04
zgadza się w każdym towarzystwie jest inaczej najmilej wspominam PZU 6 dnia od momentu zgłoszenia szkody pieniążki na koncie, w linku miałem po14 dniach ,a cholerne Generali 30 dzień i cisza ( niestety mój samochód przyciąga inne auta - stłuczki)
klara01 / 212.76.37.* / 2010-02-18 19:35
A czy ktoś miał taki przypadek z PZU ?
Jak długo tam sie czeka ?
krystus / 89.200.209.* / 2008-12-02 18:07
To prawda. Takze wspolczuje wszystkim, ktorzy czekaja na odszkodowanie z GENERALI. Pracuja tam niekompetentni ludzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Potrafia tylko brac, gorzej z dawaniem.... OMIJAJCIE TA FIRME !!!! GENERALI TO BANDA ZŁODZIEJI !!!!!!!!!!!!!!!!!!
max24 / 82.83.130.* / 2009-09-03 17:47
uuu to kolego mnie pocieszyłeś.Miałem ostatni wypadek wjeżdzałem na skrzyrżowanie na zielonym i pijany debil wbił mi się w bok na czerwonym i uciekł znależli go po 4 dniach i sie przyznał do wszystkiego ma ubezpieczenie właśnie w Generali jak myślisz też bede długo czekał na kase??????
marvit / 89.77.160.* / 2009-01-05 20:06
widze ze zebrala sie juz niezla grupa niezadowolonych klientow.....ciekawe co by na to oni powiedzieli......napisz jak sie Twoja sprawa zakonczy.....jakie to szczescie ze nie mam u nich OC - i nie bede mial.
paragraf 22 / 95.48.65.* / 2009-01-16 14:09
Odczucie subiektywne. Każdy chce pieniądze otrzymać jak najwcześniej, a na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Myślę że chodzi o zapłacenie za naprawę samochodu po kolizji zatem: art 436 kc w par 2 mówi że odpowiedzialność kierujących wobec siebie jest na zasadzie winy. HDI czeka aby ktoś ustalił winę sprawcy kolizji - zwala to na sąd a może badać we własnym zakresie, co też wymaga czasu. Pozwolę sobie przypomnieć że OC to jest od odpowiedzialność cywilna sprawcy i zapisuje się do Generali aby dokuczyć temu kogo potrąciłem pokrzywdziłem czyli wyrządziłem szkodę ( moje OC ma się do wypłaty dla mnie za szkodę jak ........) a skąd ja mogę przed zdarzeniem wiedzieć gdzie jest ubezpieczony ten co mnie najeżdża!!! Kierujący do tego służy AC aby chronić własny pojazd i z tej polisy naprawiać własne auto, a jak się po rozwianiu wątpliwości ustali że winnym zaistnienia zdarzenia jest kierujący tym drugim pojazdem to ściągamy to z niego z ew odsetkami. Życzę bezkolizyjnej jazdy.
max kot / 93.154.148.* / 2011-07-17 23:50
GENERALI z PARTNER CLS, kto takie pseudo ubezpieczalnie wposzcza na polski rynek?
Zlodzieje,oszusci i kpiarze. Jedyna szansa na jakies od nich odszkodowanie, to dluga droga przez sad.
Firma podobno z Wloch. Pamietacie taki film Felliniego "ODRAZAJACY, BRUDNI, ZLI" ?
skomentuj

Najnowsze wpisy