Na skróty
Forum Forum ubezpieczeńSamochodoweIle czasu czeka sie na odszkodowanie za OC ?

Ile czasu czeka sie na odszkodowanie za OC ?

skomentuj
nuno75 / 2007-11-28 11:35
Dokładnie rok temu miałem wypadek,byłem poszkodowany zwróciłem sie o odzkodowanie do ubezpieczalni winowajcy(Hdi Asekuracja)za kazdym razem dzwoniac mowia,ze musza czekac na decyzje sadu dopiero wtedy wypłaca mi pieniadze.Mija juz rok ile jeszcze mam czekac?
Wyświetlaj:
aniela903 / 159.205.218.* / 2014-04-25 14:44
Zgodnie z przepisami 30 dni a maksymalnie 3 miesiące powinna zająć likwidacja szkody.

Nie jest konieczny wyrok karny do wypłaty odszkodowania. Często taki manewr to rodzaj strategii ubezpieczycieli, którym nie śpieszy się płacić.

Jeżeli potrzebujesz pomocy zadzwoń:
22 435 89 32
lub
801 022 310

Bezpłatnie udzielamy porad prawnych przez telefon. Cechuje nas wysoka skuteczność i atrakcyjna oferta.

Wywalczymy Ci odszkodowanie!

duzeODSZKODOWANIA.com
Speed2 / 2013-11-29 13:04
Korzystaliście z jakiejś pomocy? Czekać rok to trochę przegięcie. Ja jak czekałem na decyzję 2 miesiące i okazało się, że odmówili wypłaty odszkodowania to od razu zwróciłem się o pomoc do prawnika z xalt um. Raz, że w ekspresowym tempie miałem decyzję to jeszcze bardzo wysokie odszkodowanie dostałem. A na początku w ogóle odmawiali wypłaty.
fationn / 188.146.230.* / 2014-03-25 14:27
Tutaj teraz jak wybierzecie dla siebie właściwa ofertę mozecie liczyć na dodatkowe zniżki na OC i AC http://www.konsulting4u.pl/
Naprawde polecam.
monia.g / 31.175.130.* / 2013-03-02 10:18
GENERALI TO NAJGORSZA UBEZPIECZALNIA JAKA MOŻE ISTNIEĆ. CZEKAMY NA PIENIĄDZE JUŻ TRZY MIESIĄCE! I TO JESZCZE NIE JESTEŚMY NICZEMU WINNI BO TO KOLEŚ W NAS STUKNĄŁ KTÓRY WŁAŚNIE MIAŁ OC W GENERALI! NAJGORSZE JEST TO ŻE TO MY MUSIMY WYDZWANIAĆ I SIĘ NARAŻAĆ NA KOSZTY TEL. BO OD STRONY GENERALI ŻADNEGO ODZEWU NIE MA, NAPRAWDE NIE POLECAM!!
maaks / 93.154.217.* / 2013-09-17 20:43
zaokraglic sume odszkodowa nia o 50% wiecej i do sadu z generali. nie ma gorszych oszustow od generali!
daiikowa / 188.147.195.* / 2013-09-03 11:36
Tutaj to wszystko własnie jest sprawa indywidualna. Mnie sie wydaje ze na pewno najwazniejsze jest to gdzie kupujemy takie ubezpieczenie. My postawilismy na pomoc fachowców http://www.konsulting4u.pl/ i jestesmy naprawde bardzo zadowoleni.
orlen72 / 93.154.160.* / 2013-01-07 06:56
Witam wszystkich, ja tak samo jak Wy miałem kolizję a sprawca był ubez. w Generali. Czekam od listopada 2012r. Najlepsze jest to że podczas zgłaszani szkody Pani zaproponowała mi dodatkowe ubezp. NNW. Już miałem podpisac umowe ale .....chciałem sprawdzic jak szybko działaja z wypłatam odszkodowań. MASAKRa. Dobrze, że nie podpisałm. Tak jak Wy pisząc meile odnośnie szkody...cisza ale jak napisałem do Pani, która miał prowadzic moją sprawe i zaproponowała mi ubezp.,że nie rozumiem pewnych kwesti z przesłanej polisy odpowiedz była po 1godz. Czyli odpisują.....ale tylko po to żeby kase wyciągnąć. Zapłacisz i nara NIE ZNAJĄ CIĘ. Pozdrawiam wszystkich
boni830 / 87.96.26.* / 2012-04-10 23:04
GENERALI najgorsza firma ubezpieczeniowa kto ma tam ubezpieczenie to niech ucieka albo nie wyjezdza na drogi bo jak kogos puknie to poszkodowany ma wielkie nie przyjemnosci sądy stracony czas i nie ustające rozmowy telefoniczne z których nic nie wynika.
Poll_S / 78.8.143.* / 2012-11-23 11:24
Witam, również wjechał w moje nowe auto klient Generali. Potwierdzam, że to NAJGORSZA FIRMA W EUROPIE. Cieszą się tylko ci, którzy są sprawcami. Ale każdy kij ma dwa końce. Co będzie jeśli w ubezpieczonego w złodziejskim Generali wjedzie sprawca z Generali. Życzę im zdrowia, szczerze...
APEL: NIE UBEZPIECZAJ SIĘ W GENERALI_ I TY MOŻESZ ZOSTAĆ POSZKODOWANYM!!!
Poll_Kalmar / 78.8.143.* / 2012-11-23 11:22
Witam, również wjechał w moje nowe auto klient Generali. Potwierdzam, że to NAJGORSZA FIRMA W EUROPIE. Cieszą się tylko ci, którzy są sprawcami. Ale każdy kij ma dwa końce. Co będzie jeśli w ubezpieczonego w złodziejskim Generali wjedzie sprawca z Generali. Życzę im zdrowia, szczerze...
APEL: NIE UBEZPIECZAJ SIĘ W GENERALI_ I TY MOŻESZ ZOSTAĆ POSZKODOWANYM!!!
lukasbzy / 80.254.147.* / 2012-02-14 11:43
Ubezpieczenie się w Generali to jest niezła sprawa pod jednym warunkiem że to my jesteśmy sprawcą i to nie my domagamy się wypłaty odszkodowania. Jeśli wjechał w was klient ubezpieczony w generali to radze wykupic wiekszy abonament na telefon bo czeka was codzienne dzwonienie i upominanie sie kase albo najlepiej zainwestowac w prawnika. Ten ubezpieczyciel to porażka.Nikt i nic nie przekona mnie do nich po tym jak załatwiają moją sprawę. Po co wiec wydawać kase na reklamy z Małyszem jeśli po tym daje się tak ciała w bardzo prostych operacyjnych działaniach. Po to już naprawde minimum kultury żeby likwidator raczył się odezwać po 20 prośbach o kontakt lub odpisać na maila.
adam1976 / 83.25.85.* / 2011-06-28 12:20
GENERALI to kpina i porazka!!!!!! Do tego doliczyc likwidatora ktory wspolpracuje z ta firma czyli Partner Cls i mamy spolke KRZAK!

Dowiedziec sie czegos z infolini nie ma szans, a juz wogole dzwoniac do Partner. Bezczelni ludzie smieja Ci sie w twarz! Czemu musial trzepnac we mnie facet ubezpieczony w Generali??!! litosci...
xxx372 / 81.190.240.* / 2012-10-27 13:20
Concordia!!! podobnie cos sie dowiedziec graniczy z cudem. mialem pecha ze sprawca byl tam ubezpieczony
azaj / 212.180.227.* / 2011-08-17 22:11
czy moge wnioskowac ze miales z nimi stycznosc przez dluzszy czas?
Jak dlugo czekales w Generali na wycene szkody oraz wyplate.
Ja miala stluczke w czerwcu (jako poszkodowany) i nie moge doprosic sie o decyzje. Wiem ze Partner juz wycenil i wyslal ale nie zmienia to faktu ze sprawa ciagnie sie 2 mce i ani decyzji ani kasy.
Czy nie jest tak ze Generali ma na to 30 dni?
Szukam jakies opcji aby pzryspieszyc sprawe.

Bede wdzieczna za odatkowe informacje
łili / 89.76.150.* / 2011-05-25 01:25
prawda jest taka, że negatywna opinia o większości firm ubezpieczeniowych bierze się z tego, że ludzie, którzy nie mają z nimi problemów nie mają potrzeby o tym pisać, a te jednostki, w których poszło coś nie tak są podwójnie zmotywowane, żeby narzekać nawet gdy wina leży np. po stronie zewnętrznego likwidatora
borys jelcyn / 91.212.223.* / 2014-01-08 10:48
podpisz sie ze jestes z generali klamczuchu :)
Monka / 85.222.86.* / 2011-08-10 18:35
No jasne lepiej siedziec cicho!!!!! I właśnie przez takie osoby jak Wy TU robią z klientami co chcą. Proszę wyobrazic sobie że kupujecie wymarzone auto za ciężko zarobione pieniądze. Auto jest z komisu. Płacicie składkę najwyższą za wypasiony pakiet ubezpieczeniowy. Po roku auto wam kradną a TU nie chce wypłacic kasy bo samochód według nich jest nielegalnie sprowadzony!!!!Zakładacie sprawę ta ciągnie się dwa lata a wy nie macie ani kasy ani auta. Ja jestem ciekawa czy siedzieli byście cichutko gdyby was to spotkało...
kojco / 46.113.104.* / 2011-08-15 21:47
zawsze można ich postraszyć rzecznikiem praw ubezpieczonych albo samą kopią pozwu, nie zawsze trzeba go nawet składać, bo potem w sądzie to się dopiero przeciąga wszystko
alik101 / 2011-06-28 13:40
muszę się zgodzić z Twoją opinią, forum to najlepsze miejsce na wyładowanie frustracji, w związku z tym nie dziwię się tak dużej liczbie negatywnych opinii, ale na pewno sie nimi nie sugeruję
Tomek27 / 77.254.133.* / 2011-05-20 10:59
Troche o Generali, mialem stluczke na parkingu facet wycofywal i wladowal sie w moje autko przyznal sie do winy sporzadzilismy pisemko. Na drugi dzien zglosilem szkode , rzeczoznawcza przyjechal po 7 dniach noi pozniej juz szkody. Zaczal sie 4 tydzien od zgloszenia szkody a ja do dzis nie dostalem wyceny juz nie wspomne o pieniazkach. Nasuwa mi sie jedna mysl jesli chcesz komus zniszczyc auto ubezpiecz sie w generali i rozwal wtedy komus auto biedak bedzie wisial na telefonie 24h na dobe
Pilsener / 2011-05-20 15:01 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Nie warto się użerać z firmą ubezpieczeniową. Samochód się wstawia do najdroższego ASO w okolicy i niech naprawiają na koszt TU a Ty bierz samochód zastępczy też na koszt TU. Masz do tego prawo! Po naprawieniu pojazdu wzywasz rzeczoznawcę by oszacował jakość naprawy i wartość samochodu sprzed szkody a następnie domagasz się od ubezpieczyciela dopłaty różnicy za utratę wartości pojazdu w wyniku kolizji. Korzystaj z pomocy wyspecjalizowanych kancelarii. Niestety znam przypadki, że samochód stał w ASO kilka lat bo TU nie chciało zapłacić... Sam jesteś bez szans w starciu z ubezpieczycielem, bierz śmiało samochód zastępczy a resztę zostaw ASO i prawnikom.
ostrzeżenie przed Generali / 46.113.145.* / 2010-12-18 18:12
Ja już czekam od 4 maja tego roku... dostałem część odszkodowania ale nie całości jakie koszta poniosłem... Pamiętajcie tylko nie GENERALI to złodzieje, nie dość że nie odbierają telefonów, oszukują z prowadzeniem szkód, nie odpisują na maile i listy...i co najgorsze nie wypłacają odszkodowań tylko po sądach trzeba ich ganiać...
Nie chcą mi wpłacić !!! szkodę z OC wycenili na cakowitą naprawę na 2 więcej niż wartość pojazdu a ja teraz jak głupi czekam na decyzję... już przeszło 7 mcy mnie zwodzą i nic !
Napisałem już do KNFu na nich i idę do sądu bo innej drogi nie ma.
bori / 89.78.156.* / 2011-02-17 13:15
dokładnie takie firmy jak generali powinno sie usunąc z rynku ja tez juz czekam na wypłate ponad 30 dni i wciaz mówia ze niemają kompletu dokumentów twirdza że ich rzeczoznawca nie dostarczył opisu przez 25 dni super banda złodzieji
piotrek485 / 31.63.60.* / 2012-08-29 16:01
ich wewnetrzny problem jak nie wyplaca w ciagu 30 dni to naleza sie odsetki ustawowe
olo1 / 83.5.162.* / 2010-02-17 21:33
Zgadza się! Jeśli sprawa poszła do sądu a sprawdza w między czasie nie potwierdził swojej winy to musisz czekać na wyrok sądu. Pamietaj, że nasze sądy nie spieszą sie z wydawaniem wyroku. Jesli tylko uzyskasz informację, że sprawa w sądzie zakończyła sie uznaniem winy drugiegi kierowcy to albo sam postaraj sie o kopie prawomocnego wyroku albo przekaż informacje do ubezpieczyciela, podaj numer sprawy w sądzie. Ubezpieczyciel wystąpi o odpis i wypłaci odszkodowanie. Prawda jest taka, że nie można bezczynnie czekać na ruchy ubezpieczyciela. pamiętaj, że Ty masz jedną szkodę a likwidator prowadzący Twoja sprawę ma ich kilkadziesiąt. Musisz współpracować - taka jest prawda.
aaudytor / 2010-01-05 14:10 / Bywalec forum
W pzu oferują przy szkodach małych (do 5tys) wypłate odszkodowania do 3 dni.
borys jelcyn / 91.212.223.* / 2014-01-08 11:49
Dokładnie miałem już z tym do czynienia
Poza tym wycena w PZU jest już na wieczór tego samego dnia.
O czy my dyskutujemy.....
Teraz nawet nie z Generali rzeczoznawca tylko zatrudniają zewnętrznych zrobił oględziny zakwalifikował różne rzeczy do naprawy i wymiany. Czekam miesiąc nie mam żadnej odpowiedzi ani wyceny.
NIGDY powtarzam NIGDY nie spotkałem z taka firma ubezpieczeniowa.
Na pewno to się tak nie skończy, idę do sadu z nimi.
A najśmieszniejsze ze teksty ludzi z Generali które wy piszecie w swoich komentarzach dokładnie przypominają mi się jak do nich dzwonie, także maja zawsze ta sama śpiewkę jaka odtwarzają i jaka maja zadane mówić na odpowiednie pytania.
Piotrek Kraków / 83.29.123.* / 2012-01-18 16:03
Witam. Kolega ma racje o pzu. Skasowali mi auto i sprawca sie przyznał. przyjechała policja spisała wszystko. po 3 dniach zgłosiłem do pzu. po 7 dniach przyjechał rzeczoznawca wycenił szkode auto do kasacji. a po 3 dniach miałem cała kase na koncie tak ze moim zdaniem pzu jest w miare dobre. pozdrawiam
olo1 / 83.5.162.* / 2010-02-17 21:36
a kto Tobie człowieku takich p****** naopowiadał!!!. Co Ty m yślisz, że tam turbodymomeny pracują??? !!!!!
Tomek Kraków / 83.18.177.* / 2010-12-09 18:07
PZU taką propozycję mi tez dało ale na podstawie zdjęć i już, kobita mi uderzyła w tylny róg auta i zderzam się zgniótł i spowrotem wyprostoał, to PZU na podstawie zdjęć zaproponuje mi może 200 zeta za szpachlowanie i malowanie, a co w środku musze wyprostowac naprawić itp to już sie nie pytają. Robie to z OC sprawcy więc tak naprawdę nie działają szybko, czekam od 29-11-2010 i nawet telefonu nie było
mariuszj64 / 193.93.204.* / 2010-02-18 14:54
Heh. Nie wiem czy 3 dni , ale też słyszałem, że ten okres wypłaty mniejszych odszkodowań mają do minimum ograniczony, z możliwością zgłoszenia szkody on-line.
anita23 / 212.76.37.* / 2010-01-07 20:45
JA zawsze wychodze z takiego załozenia ze jesli sie czegos nie jest pewnym ,to po prostu zawsze mozna zadzwonic na infolinie PZU i uzyskac wszelkie potrzebne informacje.
Margareth / 2010-01-07 15:43 / Bywalec forum
Tez o tym słyszałam. Taką szkodę można zgłosić on-line z tego co wiem
aaudytor / 2010-02-10 14:07 / Bywalec forum
Tak to kolejne bardzo duże udogodnienie przy ubezpieczeniu komunikacyjnym w pzu.
Margareth / 2010-02-10 23:02 / Bywalec forum
Widać że jest coraz lepiej w tej kwestii, mocno pracują by ułatwić życie klientom
maciek11183 / 83.24.131.* / 2010-01-08 12:41
W kazdym towarzystwie juz praktycznie jest cos takiego. Zgłaszanie szkody on-line. Dodatkowo, ubezpieczyciel ma 30 dni od daty zgloszenia szkody na wyplacenie odszkodowania tak stanowi ustawa, wiem bo kiedys w linku likwidowalem i babeczka przez telefon mnie pieknie poinformowala :)
cimmi / 85.89.185.* / 2009-10-21 12:25
Uległeś wypadkowi?
Nie przyznali Ci odszkodowania?
Pomogę w sporządzeniu zgłoszenia szkody, sądowym dochodzeniu odszkodowania oraz udzielę wszelkiej informacji w tym zakresie.
Kontakt: wws.lucas@wp.pl
wwwapu.pl / 87.96.15.* / 2009-01-16 18:34
W Pana przypadku nie ma na co czekać. Należy napisać pismo do Prezesa firmy z wnioskiem o:
1. zapłatę odszkodowania,
2. podanie podstawy prawnej braku zapłaty - taki obowiązek mają, jeśli nie wypłacają lub nie odmówili wypłaty odszkodowania w terminie do 30 dni,
3. podanie okoliczności szkody uniemożliwiających zapłatę
W zasadzie art. 14 ustawy o odpowiedzialności cywilnej ... mówi sam za siebie:
Art. 14. 1. Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia zgłoszenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
2. W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o
szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporna część odszkodowania.
3. Jeżeli odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym na piśmie osobę występująca z roszczeniem w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, wskazując na okoliczności oraz podstawę prawna uzasadniająca całkowitą lub częściową
odmowę wypłaty odszkodowania, jak również na przyczyny, dla których odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym podniesionym przez osobę zgłaszająca roszczenie. Pismo zakładu ubezpieczeń powinno zawierając
pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sadowej.
3a. W przypadku niewypłacenia przez zakład ubezpieczeń odszkodowania w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, lub niedopełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 3, organ nadzoru stosuje wobec zakładu ubezpieczeń środki nadzorcze określone w art. 212 ust. 1 pkt 1 lub 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej.
4. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, zakład ubezpieczeń nie ustali ważności umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, właściwy do wypłaty odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach określonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń,
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego odszkodowania.

Trzeba tu podkreślić, że doktryna prawna podkreśla iż wstrzymanie wypłaty odszkodowania może mieć miejsce w bardzo wyjątkowych sprawach. Co więcej zakład ubezpieczeń nie może w sposób bierny oczekiwać na zakończenie sporu sądowego, ale musi wykorzystać wszystkie możliwości, które pozwolą im na podjęcia decyzji o wypłacie bądź odmowie wypłaty odszkodowania. Zakład ubezpieczeń nie może tak po prostu wstrzymać wypłaty odszkodowania.
mdab / 89.174.122.* / 2009-01-16 19:19
"...chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości
odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego..." - to chyba wyjasnia, ze nie jest tak jak pan twierdzi ze musza mu wyplacic odszkodowanie. Ja osobiscie nie chcialbym otrzymac odszkodowania jezeli potem musialbym je zwracac z odsetkami po nieprzychylnej dla mnie decyzji sadu - wiec dziala to chyba na korzysc obu stron...
borzywoj / 83.24.149.* / 2009-01-05 12:31
no po tym jak ja miałem wypadek, to ubezpieczyciel sprawcy, czyli Uniqa wypłacał mi chyba po 2 tygodniach, ale nie orientuję się jak jest to uu innych.
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy