Na skróty
Forum Forum dla firmKadry

Odpowiedzialność umowa zlecenie

Odpowiedzialność umowa zlecenie

skomentuj
jasu / 83.15.169.* / 2011-01-05 09:45
Mieliśmy zatrudnionego księgowego na umowę zlecenia w 2002 roku. od 2004 z nami nie współpracuje. w 2010 roku zus dopatrzył się jakieś błędy z roku 2002 i musieliśmy zapłacić kwotę zaległości i odsetki. w zleceniu nie było że on odpowiada za księgi. czy możemy go ścigać z powództwa cywilnego o naprawienie szkody. i czy w grę wchodziłyby tylko odsetki czy też cała kwota (odsetki i kwota główna). czy takie sprawy przedawniają się w ciągu dwóch lat od zakończenia zlecenia ?
Wyświetlaj:
audi43 / 2011-01-06 13:42 / portfel / Bywalec forum
....po pierwsze...księgowy nie odpowiadał za księgi rachunkowe więc odpowiedzialność za błędy spada na osobę która podpisywała deklaracje do ZUS i US....i koniec tematu
Ekspertka / 2011-01-05 16:35
Według przepisów o rachunkowości główny księgowy (księgowy) ponosi odpowiedzialność za prowadzenie ksiąg rachunkowych jedynie w przypadku przyjęcia tego rodzaju odpowiedzialności na piśmie.
Ponieważ u państwa księgowy pracował na umowę zlecenia a nie o pracę, zakres odpowiedzialności reguluje umowa. Jeżeli księgowa przejmie na siebie odpowiedzialność (pisemnie wyrazi zgodę) za rozliczenia podatkowe to na podstawie art. 9 § 3 kodeksu karnego skarbowego (dalej: kks) ponosi odpowiedzialność za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe, jeżeli do niego dojdzie za sprawą jej udziału.
Zgodnie z zasadą ogólną wyrażoną w kodeksie cywilnym księgowa, która podpisała umowę o pracę lub zlecenie odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy z racji popełnionych błędów lub uchybień i jest zobowiązana do naprawienia tej szkody.
Odpowiedzialność materialna księgowej zatrudnionej na umowę zlecenie jest większa niż księgowej zatrudnionej na umowę o pracę. Księgowa zatrudniona na umowę zlecenie odpowiada bez ograniczeń za całą szkodę, odpowiedzialność ta wynika z art.471 kodeksu cywilnego.

Jeśli dochodzić odszkodowania to tylko na drodze cywilnej na pod. art. 471 KC.


art. 3 ust. 1 pkt 6, art. 4 ust. 5, art. 77 ustawy z 29 września 1994 r. o rachunkowości - j.t. Dz.U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694; ost.zm. Dz.U. z 2008 r. Nr 63, poz. 393
- art. 100 i 114-122 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - j.t. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94; ost.zm. Dz.U. z 2007 r. Nr 225, poz. 1672
- art. 9 § 3, art. 54, 60 i 61 ustawy z 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - j.t. Dz.U. z 2007 r. Nr 112, poz. 766; ost.zm. Dz.U. z 2007 r. Nr 112, poz. 766
- Kodeks Zawodowej Etyki w Rachunkowości, Stowarzyszenie Księgowych w Polsce, Warszawa, czerwiec 2007 r.
szklarek / 2011-01-06 11:57 / Tysiącznik na forum
A co do adresu- podaje się w pozwie ostatni znany- czyli ten jaki zleceniobiorca podał przy zawieraniu umowy. Jeśli wezwanie sądu nie zostanie odebrane na skutek jego nieaktualności sąd zwróci się do Was z 'wezwaniem do wskazania aktualnego adresu'. Na podstawie ( wykazany interes prawny ) tego dokumentu można zwrócić się do Wydziału Spraw Obywatelskich, Wydział Ewidencji Ludności itp. ( dawniej biura meldunkowego) w urzędzie gminy właściwym dla znanego adresu, jeśli bezskutecznie- do Wydziału Udostępniania Informacji Departamentu Spraw Obywatelskich MSWiA.
Agnen / 151.88.22.* / 2011-01-05 10:03
A nie jest czasami tak, ze bledy z 2002 sa przedawnione i trzeba bylo sie powolac na przedawnienie. O ile wiem to platnosci w stosunku do ZUS przedawniaja sie po 5 latach.
jasu / 83.15.169.* / 2011-01-05 10:47
hmm, ale my już zapłaciliśmy i co wtedy?
szklarek / 2011-01-05 12:22 / Tysiącznik na forum
Dobrze, że zapłaciliście gdyż okres dochodzenia należnych składek przez ZUS wynosi 10 lat wstecz od daty wymagalności ( art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń). 5 lat było czasowo w relacji odwrotnej, co na skutek orzeczenia TK już w prawie zmieniono.

Nie ma też przedawnienia w stosunku do księgowego- jest to Wasze roszczenie majątkowe- a to zgodnie z Kodeksem Cywilnym wynosi w tym wypadku 10 lat ( art.118 ), byłyby to 3 lata, gdyby miał to zapisane w umowie o pracę.
Moim zdaniem można dochodzić obu kwot, trzeba oczywiście udowodnić winę, co będzie trudne np. wtedy, gdy ten zleceniobiorca wystawiał deklaracje do ZUS, ale jednak ktoś "wyżej" je aprobował podpisem.

KC:

http://prawo.money.pl/akty-prawne/ujednolicone-akty-prawne/kodeks-cywilny

Artykuł:

http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/kiedy;nastepuje;przedawnienie;dlugow,117,0,582005.html

Ustawa;

http://prawo.money.pl/akty-prawne/dziennik-ustaw/obwieszczenie;marszalka;sejmu;rzeczypospolitej;polskiej,dziennik,ustaw,2009,205,1585.html
jasu / 83.15.169.* / 2011-01-05 12:39
czyli co jeżeli szef podpisywał jako główna osoba na deklaracji a księgowy jako osoba sporządzająca deklarację to jego wina może być połowiczna? tym bardziej że sprawa pochodzi z jego pierwszego miesiąca funkcjonowania. zatem dopiero był na wdrożeniu czy to może być na jego korzyść odnośnie poniesienia całej winy. czy to może mieć jakiś wpływ? i jeżeli nie znamy jego adresu to gdzie można postaraćsię o aktualny adres.
skomentuj

Najnowsze wpisy