Na skróty
Forum Forum pracyOferty szukampraca w Ruch S.A,

praca w Ruch S.A,

skomentuj
Money.pl / 2007-07-02 18:42
Komentarze do wiadomości: praca w Ruch S.A,.
Wyświetlaj:
xxx600 / 62.141.239.* / 2014-02-15 16:57
czy ktoś już dostał kasę za niedzielę handlującą czy to tylko pic na wodę
ekologiczny poradnik / 2014-02-15 10:36
Dalszy ciąg moich rozważań z dnia 12.02.2014.
Sprzedaż niczym nie różni się od tego , co robimy w życiu. W życiu jesteśmy rodzicami i dziećmi , nauczycielami i uczniami , karzącymi i karanymi,chwalącymi i chwalonymi. Czasami musimy polegać , na kimś , a czasami ktoś misi polegać na nas. Podobnie jest w sprzedaży. Są takie chwile kiedy musimy przyjąć inicjatywę, i takie, kiedy musimy pozostawić ją w rękac. Są chwile kiedy musimy zamilknąć , i takie kiedy, musimy coś powiedzieć. Są takie momenty , kidy trzeba przyjąć inicjatywę i sfinalizować sprzedaż. Są i takie , kiedy nie należy finalizować jej na siłę . Jednak ta grajest dla ciebie na tyle prosta , na ile jest prosta gra zwana życiem, lub na tyle trudna , na ile życie jest trudne.Są jednak pewne zasady , na których możemy się oprzeć , i pewne wskazowki, które można wykorzystać
bedunim / 83.30.81.* / 2014-02-15 14:34
Ty "ekologiczny poradnik " spróbuj sprzedać pomadki ciągle Tym samym osobom to jest wyzwanie wcisnąć komuś po 2 -3 szt na zapas coś co używa się się przynajmniej przez kilka ładnych tygodni albo karty bo 1 zł taniej
były agent / 5.226.98.* / 2014-02-16 08:03
wciskać towar jak się ma kiosk osiedlowy i ci sami ludzie przychodzą codziennie. To po tygodniu ludzie powiedzą że kioskarz ma z głową coś nie tak
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-15 14:43
to jest dopiero zysk oj utarg by był duży, ale złotówka na sztuce w porównaniu z dwoma dziesiętnymi procenta prowizji, to przy obrotach średnio np. 10000 na doładowaniach musiał by dopłacić jakieś tysiąc pięćset zł no akurat na zero by wyszedł
gy / 195.117.172.* / 2014-02-14 20:59
próba mikrofonu raz dwa trzy działa?
wolny_gracz / 83.4.19.* / 2014-02-12 22:31
Do tych narzekających na pracowników zwrotowni. Dane z jednego mojego punktu.
Okres marzec-grudzień 2013r,
a) ilość pozycji na zwrotówkach 11085,
b) oddano: 27600 egz,
c) różnic w potwierdzeniu zwrotów: 31 pozycji

Błąd w przyjęciu to 0,280%

Czytając historie dotyczące przyjmowania zwrotów zastanawiam się czy obsługuje nas ten sam ruch.
ekologiczny poradnik / 2014-02-12 16:51
Kiedy zaczynałem pracę jako sprzedawca, znak zwanym życiowym zakręcie. Straciłem i przez dłuższy czas nie mogłem . W końcu po wielu miesiącach poszukiwań zdecydowałem się podjąc jedynej dostępnej pracy -- pracy sprzdacy. Wynagrodzenie , które mi płacono się tylko z prowizji , że oznaczało , że zarabiam dopiero wtedy , kiedy sfinalizowałem transakcję. Zwsze uważałem , że sprzedawcy to ludzie, którym zwyczajnie się w życiu zawodowym i zmuszony jestem przez sytuacje do podjęcia tej właśnie pracy.

Dzisiaj po wielu latach pracy jako sprzedawca w kiosku , wiem jedno , praca w charakterze sprzedawcy, buó najlepszy, co mogło mnie sie wydarzyć w życiu. Ta praca da ła mi wszystko to , czego nieświadomie poszukiwałem w życiu.
Sprzedaż dała mi pewność siebie , wiarę we własne siły , poczucie wartości,wiele nowych, wartościowych przyjażni , wolności, ale i nienawiśc, zawiść, z strony pracowników administracyjnych RUCH.Wyciągając zawsze wnioski , które to są sztuką sprzedawcy .

pierwszy wniuosek to ;
SPRZEDAŻ TO NIE NAUKA, TYLKO SZTUKA.

Niem można porównywać sprzedaży do gotowa czy rozwiązywanie równania chemicznego, w przypadku których musimy trzymać się określonego przepisu. Czasami etap nawiązywanie kontaktu może trwać przez kilka spotkań. Bywa i tak , że po kilku zdaniuach twój potencjalny klient jest gotowy do zakupui dalsza prezentacja nie ma sensu. To międy innymi dlatego w ciąż nie ma szkoły , która kształci profesionalnych sprzedawców. Jak i brak w założeniach RUCHu aby , w tym kierunku cokolwiek uczynić.
ekologiczny poradnik / 2014-02-15 10:09
Dalszy ciąg moich rozważań z dnia 12.02.2014.
Sprzedaż niczym nie różni się od tego , co robimy w życiu. W życiu jesteśmy rodzicami i dziećmi , nauczycielami i uczniami , karzącymi i karanymi,chwalącymi i chwalonymi. Czasami musimy polegać , na kimś , a czasami ktoś misi polegać na nas. Podobnie jest w sprzedaży. Są takie chwile kiedy musimy przyjąć inicjatywę, i takie, kiedy musimy pozostawić ją w rękac. Są chwile kiedy musimy zamilknąć , i takie kiedy, musimy coś powiedzieć. Są takie momenty , kidy trzeba przyjąć inicjatywę i sfinalizować sprzedaż. Są i takie , kiedy nie należy finalizować jej na siłę . Jednak ta grajest dla ciebie na tyle prosta , na ile jest prosta gra zwana życiem, lub na tyle trudna , na ile życie jest trudne.Są jednak pewne zasady , na których możemy się oprzeć , i pewne wskazowki, które można wykorzystać
kiosk2 / 195.117.172.* / 2014-02-15 10:59
trochę przetrzeźwiałeś? wypowiedz się proszę na temat stawek procentowych prowizji w umowie uas którą posiadasz, ciekawi mnie też jakie masz obroty pewnie duże? Widzę że wiedzę masz.
0! / 195.135.229.* / 2014-02-13 08:41
No właśnie sztuka, anie nauka! A Ruch myśli że pozjadał wszystkie rozumy i narzuca wciskanie hitów-kitów, nierozważne podwyżki lub obniżki cen itp. I to jest to co nas wnerwia. I do tego kary, za co? za nie sprzedanie batonika z 1zł z groszmi? Kary za zwiększnie obrotu zmniejszeniem prowizji? Szykanowanie agenta za wpisy na Money? Do czego to prowadzi?
xxx600 / 62.141.239.* / 2014-02-15 17:01
jak cię szykanują to nie wiesz co zrobić na takie rzeczy też jest paragraf
kiosk2 / 195.117.172.* / 2014-02-12 22:27
jeżeli to właśnie ci się stało po latach pracy w kiosku, to gratuluję i jak to mówią alleluja i do przodu, ważne że ty jesteś zadowolony a to jest najważniejsze
justa41 / 87.207.239.* / 2014-02-12 13:51
Witajcie!
Kochani czas się zwijać RUCH rozsyła oświadczenia w których mamy podpisać że wyrażamy zgodę iż mogą wejść do kiosku bez naszej obecności jeśli nie mogą z ajentem nawiązać kontaktu tylko ciekawe znowu kto komu ma udowadniać i na jakiej podstawie że nie mogą NAS znaleźć NIE NO PARANOJA!!!teraz to już wszystko będzie możliwe!!!!
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-12 18:58
no i dobrze, za głupotę trzeba płacić, kto normalny nie podpisze
A666 / 5.173.199.* / 2014-02-12 21:24
Debil jestes.

W tym oswiadczeniu chodzi o to ze ruch ma prawo wejsc do kiosku TYLKO po listy.
I tylko w momencie jak cos sie stanioe ajentowi i nie ma kto inny otworzyc punktu
To tak zwane komisyjne otwarcie.
xxx600 / 46.204.54.* / 2014-02-13 16:50
tam nikomu nie można ufać to jakie komisyjne jak oni z ajentami robią co chcą w żywe oczy a co dopiero jak taki papier podpiszesz kto potem udowodni z twojej rodziny że nie jest tak jak ruch twierdzi a w tym kraju jest tak że dzieci nawet niepełnoletnie mogą dostać kwit do spłaty jako przejęty spadek więc proponował bym przemyśleć czy takie prezenty spadkobiercom są potrzebne w razie twojego nieszczęścia a pamiętajmy żeby spadku nie przejąć to spadkobierca musi w ciągu 6 miesięcy go odrzucić pod warunkiem że ma o tym pojęcie bo jak nie to z automatu po upływie 6 miesięcy masz niemiłą niespodziankę
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-12 22:15
moje komentarze znikają... piszę po raz drugi i pytam dlaczego nie rozsyłali oświadczeń przed podpisaniem umowy z in postem, czy chcecie w ogóle brać w tym udział?? teraz im oświadczeń nagle trzeba?
miki 745 / 91.218.219.* / 2014-02-11 18:56
A ja nie mam przelewu
ja 1 / 83.242.93.* / 2014-02-12 11:14
do wszystkich ktorzy chca uzyskac szczegoły rozliczonych inwentaryzacji tel. 22 693 6282 ..prosze dzwonic lub pisać do Pani Maria Jakiełek po podaniu nr noty mozna otrzymaćwykaz towarow za ktore jesteście obiciążeni ..jeśli ktos wysłał reklamacje to informuje iz spływają one własnie do tej osoby i tak naprawde nie wiadomo co z nimi dalej robic gdyz inwentaryzacje rozliczał system forcom czyli dokładnie to co znajdowało sie w systemie kasowym jest na rozliczeniu inwentaryzacji dlatego tez nie ma jeszcze decyzji czy reklamacje wysyłac do Ruch u w Warszawie czy Forcomu
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-12 11:48
i po co komuś ta informacja, co przez telefon ma się dowiedzieć szczegóły rozliczenia inwentaryzacji?? a gdzie protokół inwentaryzacji, który musi być podpisany przez ajenta? pierwszą inwenturę jaką miałam, nie podpisałam , a kasę sobie sami wzięli z prowizji i co to niby ok? przez telefon albo na maila to pizze można sobie zamówić
Mały kazio / 77.254.0.* / 2014-02-10 20:09
To jest firma zarabiającą na kantach na ajentach.
Jak już nie będzie kiosków to całe kierownictwo obudzi się z ręka w nocniku i będzie się karać wzajemnie do skutku aż się wuykończą
kiosek 123 / 5.184.141.* / 2014-02-10 08:15
świąteczna megaredys za 39,95? wie ktos?
modraszek / 2014-02-10 09:29
chodzi chyba o zestaw 3 bajek z Barbie albo z Księzniczkami, już nie pamietam. Kolor rózowy, pudełka pakowane w folię.
RUCH1112 / 77.252.88.* / 2014-02-09 20:34
jak to mowia w plotce troche prawdy jest ALE TO STABILNA FIRMA I NIE SZYBKO UPADLOSC
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-09 20:37
stabilna to ona już od dawna nie jest a nie upadnie na pewno, bo ajenci na nia zapier
xxx600 / 62.141.239.* / 2014-02-09 17:04
też przez dwa lata nie było problemu dopóki człowiek trzymał gębę na kłódkę i wykonywał polecenia a jak już to były błędy z mojej winy do której potrafię się przyznać i to drobne rzeczy więc jak mój błąd to się nie upominam a teraz ktoś próbuje chyba zniechęcić w ten sposób bo się komuś na odcisk nadepło
kioskarz / 89.229.162.* / 2014-02-09 16:55
ja do przyjęć gazet nie mam żadnych obiekcji, ostatnio nie miałem żadnej reklamacji , oby tak dalej
zwrotownia / 31.175.26.* / 2014-02-08 21:47
a ja pracuję na zwrotowni i wierzcie mi że my też łatwo nie mamy.Oskarżacie nas o brakujące gazety a nam by sie nie opłacało ich kraść bo mamy nad sobą kamery. Za każdą nie przyjęto gazetę płacimy.Każda nie przyjęta gazeta to mniej skanów,a przecież tak zarabiamy.
isia / 83.145.172.* / 2014-02-10 20:14
to wytłumacz mi gdzie są gazety które wkładam do zwrotu i mam je nie uznane nie klep bzdur prawda jest taka że macie tam burdel z indeksami i jak gazeta nie wchodzi ląduje na boku i ok a co tam kioskarz niech płaci tak jest w Szczecinie a póżniej taki pajacyk w sweterku ala Jacyków (nie pamiętam imienia)twierdzi że przeglądał monitoring i takiej gazety nie widział tylko wiesio nie potrafi tego udowodnić bo okazuje się że się popsuł
xxx600 / 37.30.139.* / 2014-02-10 09:19
kiedyś rozmowa z byłymi ajentami którzy mieli problem z rozliczeniem pojechali osobiście do łodzi i jedyne stwierdzenie ich był k......wa tam wszystko idzie na skanerach owszem ale jak skaner nie złapie to nikt tym się nie przejmuje że gazety nie złapało i jedzie dalej nie wraca
xxx600 / 62.141.239.* / 2014-02-09 16:57
tylko problem w tym że gazeta była zdana na 200% nawet z której pułki się pamięta więc albo ktoś to wziął i już idzie w zaparte albo skoro wy macie kamery to kierowca musiał ukraść
byłyagent / 89.72.113.* / 2014-02-09 05:38
to wytłumacz dlaczego brakuje zawsze jakieś nie przyjęte czasopismo na zwrotach
xxx600 / 37.30.3.* / 2014-02-10 09:40
proste jeśli wychodzi z punktu a nie trafia na zwroty a twierdzisz że na zwrotach jest ok to łącznikiem jest kierowca a kierowca jest pracownikiem ruchu więc ajent nie może ponosić odpowiedzialności za wybryki pracownika ruch a z własnego doświadczenia zmiana punktu czyli zdanie wszystkich gazet na starym punkcie informacja osobiście przez telefon do kierowcy proszę potwierdzenie zdania gazet podrzucić na nowy punkt adres..... bo tam na starym już nic nie ma i klucze zdane i nikogo nie będzie kierowca co robi po mimo prośby a nadmienię że z nim w zgodzie wszystko było zawsze, wkłada dokument o przyjętych zwrotach za kraty i do nowego punktu w drugim końcu miasta przywozi zaprzyjaźniony sklepikarz niedbalstwo brak szacunku i kompletny brak odpowiedzialności i ajent ma odpowiadać za błędy pracownika ruch
WiemTyleCoZjem / 31.62.72.* / 2014-02-10 10:45
Ciekawe od kiedy kierowca jest pracownikiem ruchu?
Oprócz biur , wszyscy są na działalnościach człowieku. Każdy kierowca , nadziałowy , czy obsługujący zwrotownie mają działalność.
xxx600 / 62.141.239.* / 2014-02-10 21:49
to jak w stosunku do ajenta który jest na działalności swojej można konsekwencje wyciągać to od kierowcy chyba też można jak zwał tak zwał sens jest taki że też podlega pod ruch jak ajent pomimo własnej działalności taka jest prawda chyba że wszyscy to święte krowy prócz ajentów którzy są też krowami ale tylko do dojenia.
asi123 / 83.23.81.* / 2014-02-09 19:38
Bo osoby które księgują zwroty na zwrotowniach są niekompetentne ,wiele razy zdarzyło mi się.. nie przyjęto do rozliczenia .K****** człowieka strzela skoro wiem że tytuł był w paczce.Paczka zafoliowana oklejona i owinięta sznurkiem .Więcej uwagi.
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-09 13:30
bo czasem się niestety zdarza że dasz złą gazetę, albo jej inny numer i nie przyjmą, też mi się tak zdarzało i wyobraź sobie że zdarzało mi się to bardzo rzadko i gazetę odsyłali mi najczęściej z powrotem
wsiok / 37.30.78.* / 2014-02-10 07:48
U mnie była taka sytuacja: szła do zwrotu płyta z pornoskami za ok. 20zł, ten tytuł miałem u siebie pierwszy raz, więc nie ma mowy o pomyleniu numeru itp. Do zwrotu szedł nr 6, po kilku dniach przychodzi potwierdzenie i brak uznania. Napisałem reklamację, a ktoś na zwrotówce odpisał, że oddałem nr 5 a nie 6. Przepatrzyłem dosłownie wszystkie dokumenty jakie miałem na kiosku, czyli z kilku miesięcy i nie było tam w dostawie tego tytułu z numerem 5. Napisałem reklamację po raz drugi z wyjaśnieniem, że nie ma takiej opcji, żebym pomylił numery bo ten tytuł dostałem tylko jeden jedyny raz z numerem 6. I tak nie uznali. Trzeba by się kłócić nie wiadomo nawet z kim, bo pozwalniali pracowników a przyjęli jedną wielką bandę niekompetencji. Teraz faktycznie poprawiło się przyjmowanie zwrotów, może to zasługa kamer, a może w końcu nauczyli się liczyć nie tylko do dziesięciu...
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-10 13:56
masz w domu jakieś przeczytane książki? weź jedną która ci się nie przyda wyceń na 20 zł i sprzedaj na 23 proc wacie pod kodem awaryjnym, przynajmniej się wyrówna, wystaw przy szybie i reklamuj jak możesz
wsiok / 37.30.66.* / 2014-02-10 15:03
Mam prywatny kiosk, nie na ajencji więc nie ma potrzeby kombinacji z kodami itp. Chciałem tylko powiedzieć, że na zwrotowni pracują albo złodzieje albo ludzie nie umiejący liczyć, nie wiem co gorsze. Prawidłowo oddałem tytuł, a ktoś go ukradł wmawiając mi, że oddałem starszy numer, którego nigdy nie dostałem od nich. Ciekawe co by oddali gdybym jednak pojechał na zwrotówkę hehe
gruby m,,, / 67.250.120.* / 2014-02-11 11:58
heh same pornusy ginol ale jak się upomnisz to uznaja
wsiok / 46.205.16.* / 2014-02-12 07:53
Ja się upominałem i nie uznali, trzeba by jechać na zwrotówke i się kłócić, a sprawa jest jasna więc łatwo mógłbym im udowodnić, ale Uje zwrotówke przenieśli daleko poza miasto i więcej mnie paliwo wyjdzie niż ta gazeta warta. Oni na tym bazują, kiedyś odsyłali źle oddane zwroty, a teraz sobie wymyślili, że samemu trzeba sobie jechać. Cwaniaki i złodzieje doskonale wiedzą, że mało kto przyjedzie na jakies zadoopie po gazetę za kilka czy kilkanaście złotych :/
isia / 83.145.172.* / 2014-02-10 20:24
masz rację u mnie było to samo i to z sześcioma sztukami wciskano mi że musiałem je mieć skoro oddałem na zwroty tylko skąd ?
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-10 16:17
niestety wszędzie pracują rózni ludzie, jeden kierowca tak się zaczął spoufalać że stanął mi przy kasie i zawinął paczkę marlboro, za rękę go nie złapałam, ale u mnie wszystkie stany wtedy fajek się zgadzały i potem policzyłam wyszło jednej brak, akurat setki lajty były pod samą ręką, potem się nauczyłam, że nie można być zbyt miłym, bo od razu wydaje się że nie wiadomo co
wsiok / 37.30.78.* / 2014-02-10 07:51
Aha i żeby było śmieszniej, to oczywiście "źle oddanego" egzemplarza nie oddali, Uje kazali sobie przyjechać na zwrotówke, którą wywalili na jakieś zadoopie 20km od mojego kiosku, więc za paliwo zapłaciłbym więcej niż ta gazeta była warta.
wsiok / 37.30.78.* / 2014-02-10 07:53
Mam nadzieję, że ta gazeta z pornosem przyczyniła się do samozadowolenia jakiegoś pracownika ruchu, i od tamtej pory lepiej mu sie pracowało.
ktoś331 / 31.183.58.* / 2014-02-10 19:32
A może z drugiej strony staniesz i popatrzysz jak to wygląda .Nie wiesz,nie pisz bo robisz innym krzywdę.Narzekacie na zwrotownie ,a kioskarze też kombinują ,zamiast do wyborczej oddać piosenki były stare płyty komputerowe a np,w miejsce scyzoryków które były do grzybów włożono stare zapalniczki.Kto za to płci ,magazyn
wsiok / 46.204.65.* / 2014-02-11 08:00
OOOO to ja bardzo przepraszam pracowników zwrotowni, że robię im krzywdę upominając się o swoje pieniądze. Bo jakby nie było, za czyjś błąd lub złodziejstwo musiałem zapłacić ja. A kioskarze, którzy kombinują mnie nie interesują, ja zwroty oddaje uczciwie. Jak ktoś włożył zapalniczki zamiast scyzoryków to takiemu cwaniakowi powinni nie uznać zwrotu a nie innych wzamian okradać
isia / 83.145.172.* / 2014-02-10 20:30
i co dlatego póżniej trzeba to odrobić i oszukiwać
innych
ktoś331 / 31.183.58.* / 2014-02-10 19:30
A może z drugiej strony staniesz i popatrzysz jak to wygląda .Nie wiesz,nie pisz bo robisz innym krzywdę.Narzekacie na zwrotownie ,a kioskarze też kombinują ,zamiast do wyborczej oddać piosenki były stare płyty komputerowe a np,w miejsce scyzoryków które były do grzybów włożono stare zapalniczki.Kto za to płci ,magazyn
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-10 20:06
i o to właśnie chodzi, jak wszędzie po prostu ludzie są różni i zazwyczaj jak kuba bogu i tak dalej, ja na prasę nie narzekałam
wsiok / 46.205.16.* / 2014-02-12 07:55
ficia przysłowie mówi "jak kuba bogu, tak bóg kubie". A nie jak kuba bogu tak bóg innemu kioskarzowi...
ficia / 195.117.172.* / 2014-02-12 11:51
no może i tak:)szukaj innej roboty bo szkoda życia i nerwów
0! / 195.135.229.* / 2014-02-08 08:04
Jesteś ajentem z umową cywilną lub pracujesz na czarno u ajenta. Tak ruch omija KP. W razie czego (wypadek) to nie Ruch będzie miał problemy.
Jeśli ktoś ma kilka kiosków to nagle staje się pracodawcą i to jego obowiązuje KP z czego nie zdaje sobie sprawy. Jak może się opłacać być małym pracodawcą to co nie opłaca się dużym? Pomyślcie o nowym ozusowaniu umów cywilnych
byłyagent / 89.72.113.* / 2014-02-08 07:23
ruchu kioski nie interesują jak sprzedadzą wszystką ziemię to oddadzą firmę komuś innemu i niech on się buja z kioskami
skomentuj

Najnowsze wpisy