Na skróty
Forum Forum prawneCywilne

Rozdzielność majątkowa małżonków a dziedziczenie i darowizny

Rozdzielność majątkowa małżonków a dziedziczenie i darowizny

skomentuj
Juliusz1227 / 217.17.38.* / 2009-01-06 12:59
Małżeństwo chce dokonać rozdzielności majątkowej. Małżonek przed zawarciem małżeństwa posiadał dom z działką, w którym obecnie oboje są zameldowani i zamieszkują. Czy jeżeli małżonek przed zawarciem notarialnego aktu rozdzielności dokona darowizny tegoż domu na rzecz swojej córki z poprzedniego małżeństwa ze służebnością tyko na siebie i bez uwzględniania służebności dla małżonki to czy małżonka może przy ustalaniu rozdzielności majątkowej żądać wyrównania wartości majątku o wartość tegoż domu i czy po śmierci małżonka taka darowizna będzie wchodziła do masy spadkowej (przy założeniu, że nie będzie testamentu)
Wyświetlaj:
Ravae111 / 2009-01-07 00:30
Zamotałeś, a to dlatego że nie odróżniasz dwóch rzeczy, a mianowicie sprawy o ustanowienie rozdzielności majątkowej od podziału majątku dorobkowego małżonków. A odpowiedź jest prosta. Skoro małżonek posiadał dom przed zawarciem związku małżeńskiego, to ten dom wogóle nie wszedł w skład majątku dorobkowego małżonków. On nadal pozostaje wyłączną własnością męża, pomimo że cała rodzina w nim mieszka i pies i kot i jeszcze kto tam chce :-D Nie można dzielić pomiędzy małżonków czegoś, co jest wyłączną własnością jednego z nich. A ustanowienie u notariusza rozdzielności majątkowej oznacza mniej więcej tyle, że od tej pory mamy osobną kasę i każde pracuje na siebie. Nie zmieni to faktu, że dotychczasowy majątek dorobkowy będzie musiał zostać podzielony, ale żona - jeśli mąż nie będzie oczywiście chciał - nic z domu nie dostanie.
Juliusz1227 / 217.17.38.* / 2009-01-07 20:44
O.K. Ale jeżeli małżonek nie pozostawi testamentu to czy po jego śmierci jego małżonka, która mieszka w jego domu będzie partycypować w podziale masy spadkowej obejmującej jego dom czy też dom nie będący wspólnym dorobkiem małżonków będzie należał się jedynie jego córce. No i jeżeli tak by było to co prawo czyni z takim zasiedziałym lokatorem.
Ravae111 / 2009-01-08 00:00
Ustanowienie rozdzielności majątkowej pomiędzy małżonkami nie zmienia sposobu dziedziczenia. A więc małżonka zachowa swoje prawo do odziedziczenia części domu, razem oczywiście z córką. I teraz, bo rozumiem, że chodzi o to aby małżonka nic z domu nie dostała - jest kilka opcji. W grę wchodzi np. rozwód, albo separacja, która też wyłącza małżonka od dziedziczenia pomimo iż pozostaje on nadal małżonkiem. Można też zapisać dom na córkę tak jak Pan sugerował, ale to nie wyłączy uprawnień małżonki do zachowku, a więc po pana śmierci małżonka domu nie dostanie, ale będzie mogła pozwać córkę o zachowek. Co do pytania o "zasiedziałego lokatora" to art. 923 § 1 kodeksu cywilnego mówi krótko: "Małżonek i inne osoby bliskie spadkodawcy, które mieszkały z nim do dnia jego śmierci, są uprawnione do korzystania w ciągu trzech miesięcy od otwarcia spadku (a więc od dnia śmierci spadkodawcy) z mieszkania i urządzenia domowego w zakresie dotychczasowym. Rozrządzenie spadkodawcy wyłączające lub ograniczające to uprawnienie jest nieważne." Czyli trzy miesiące mogłaby małżonka tam jeszcze mieszkań, a potem out. Mam nadzieję, że to rozwiewa Pana wątpliwości, pozdrawiam serdecznie.
banan 2 / 78.8.233.* / 2009-10-25 15:51
A jeśli żona partycypowała np. w remont domu który należy do męża to też jej się nic nie należy?
skomentuj

Najnowsze wpisy