Mogę polecić P. Janusza Tokarskiego (tel.886260882)> Kurs zrobiłam w Colinie przy Radarowej - to średnia szkoła, instruktorzy co prawda cierpliwi, ale wyjaśniali mi niewiele - raczej na zasadzie "spróbuj, domyśl się". P. Janusz - jest killka poziomów wyżej -To instruktor, któy poświęca czas, aby jeździć na egzaminach jako osoba towarzysząca! - zna doskonale i przebieg i oczekiwania egzaminatorów. ON UCZY NAPRAWDĘ EGZAMINACYJNIE! bardzo dużo objaśnia - potrafi nauczyć jak myśleć na skrzyżowaniu, na czym się skoncentrować, a co pomijać. Dodał mi odwagi i nauczył stać nawet parę minut przy wjeździe na ulicę (wcześniej uczono mnie - pod hasłem "dynamika jazdy" - powodowało to, że z lękiem i w niebezpieczny sposób zmieniałam pasy i włączałam się w ruch). Dzięki P.Januszowi czuję się i jeżdżę bezpiecznie. Niesamowita jest jego umiejętność wmyślenia się w kursanta i przekazywania wiedzy i umiejęności! w sposób do niego dostosowany - myślę, że to jeden z niewielu (a jeździłam z 4-5 instruktorami) który potrafi nauczyć nawet najbardziej opornego kursanta - a do takich ja się zaliczam. Ceny ma konkurencyjne - 350 zł za pakiet 10 g. W mojej szkole taki sam pakiet kosztowałby 500. Więc różnica była duża. Gdybym miała porównać - to tamci byli rzemieślnikami (siadali do samochodu i co nieco uczyli) ten jest wirtuozem i urodzonym nauczycielem.
Iwona Trella