Ceny prądu wywindują inflację. Tyle Polacy zapłacą za decyzję rządu

W drugiej połowie bieżącego roku rachunki za prąd dla większości odbiorców w gospodarstwach domowych wzrosną. Wzrost może sięgać ok. 30 proc. Eksperci ING policzyli, w jaki sposób może przełożyć się to na wzrost inflacji. - Nadal oczekujemy, że do końca 2024 stopy NBP pozostaną bez zmian - piszą.

Ceny prądu wpłyną na inflacjęCeny prądu wpłyną na inflację
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | freeimageslive.co.uk see site for terms of use - attribution required
Robert Kędzierski

Z projektu ustawy o bonie energetycznym wynika, że rachunki za prąd większości odbiorców w gospodarstwach domowych wzrosną w drugiej połowie 2024 o ok. 29 proc. względem pierwszej połowy roku.

Również rachunki za paliwo gazowe wzrosną, ale w mniejszym stopniu, bo o 15 proc. –wynika z oceny skutków regulacji najnowszego projektu ustawy o bonie energetycznym, przygotowanej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Decyzja rządu będzie mieć wpływ na jeden z najważniejszych wskaźników makroekonomicznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Firmy zwalniają pracowników. Eksperci: to są lokalne dramaty, tragedii na rynku nie ma 

Inflacja w górę przez ceny prądu. Są wyliczenia

Eksperci banku ING wyliczyli, jak decyzja rządu może przełożyć się na wzrost kluczowego wskaźnika. Wiele wskazuje na to, że inflacja wzrośnie. "Szacujemy, że w scenariuszu przedstawionym przez MKiŚ wzrost cen prądu i gazu podbije CPI o ok. 1,7 pkt. proc. względem scenariusza wydłużenia mrożenia cen energii na obecnym poziomie" - wyliczają analitycy banku.

Przyjmujemy szacunki ministerstwa jako nowy scenariusz bazowy, co przesuwa ścieżkę inflacji na drugą połowę 2024 roku w górę o ok. 1pkt. proc., względem naszych wcześniejszych oczekiwań. Oznacza to, że w grudniu 2024 inflacja CPI może być zbliżona do 5,5 proc. rok do roku Nadal oczekujemy, że do końca 2024 stopy NBP pozostaną bez zmian - piszą eksperci ING.

Jak wyjaśniają w swoim komentarzu, projekt przepisów obliguje przedsiębiorstwa energetyczne do złożenia wniosków o zmianę taryfy obrotu energią eklektyczną z okresem obowiązywania wydłużonym do 31 grudnia 2025. "Resort szacuje, że nowa taryfa mogłaby ulec obniżeniu z obecnego poziomu PLN739/MWh do PLN600/MWh. W okresie lipiec-grudzień cena maksymalna została ustalona na PLN500/MWh" - piszą.

Ceny prądu w górę. "Wracają mechanizmy rynkowe"

Dlaczego ceny prądu będą musiały wzrosnąć? Wyjaśnia to w rozmowie z money.pl Bartłomiej Derski, analityk portalu wysokienapiecie.pl. - Główną przyczyną wzrostu rachunków będzie odmrożenie cen dystrybucji energii. To przyniesie wzrost o ok. 17 groszy. Ceny samej energii wciąż są jeszcze częściowo mrożone, dlatego wzrost wyniesie tu ok. 10 groszy. Reszta wynika z wyższego podatku VAT - wylicza.

Jego zdaniem podwyżki są nieuniknione. -  Można powiedzieć, że Polacy przez ostatnie lata żyli w swego rodzaju "matriksie", myśląc, że ceny energii elektrycznej nie rosną. One rosły, tyle tylko, że Polacy tego nie odczuwali. Państwo wprowadziło mechanizm dopłat - rekompensowało producentom energii wyższe ceny. W głównej mierze poprzez opodatkowanie wytwórców energii odnawialnej - farmy słoneczne i wiatrowe - wyjaśnił.

Dodał też, że część środków pochodziła też z naszych podatków. - Dlatego Polacy wzrostów nie widzieli, chociaż one cały czas postępowały. Powodem była oczywiście wojna w Ukrainie, w wyniku której podrożały wszystkie surowce energetyczne i to na całym świecie - stwierdził. - Zaczynamy wracać do mechanizmów rynkowych. Szczególnie w kwestii kosztów dystrybucji energii - podsumował.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach