Rewolucja w budowie osiedli. Deweloperzy: ceny pójdą w górę

Od przyszłego roku deweloperzy mieliby budować osiedla według zmienionych przepisów, zwiększając m.in. odległość bloków od granicy działki. Wiele inwestycji trzeba będzie przeprojektować, a to podniesie ceny mieszkań - alarmują eksperci.

Stock Arkadiusz Zi�?ek
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News.
n/z Budowa nowego budynku mieszkalnego.
ARKADIUSZ ZIOLEKOd przyszłego roku deweloperzy mieliby budować osiedla po nowemu, zwiększając m.in. odległość bloków od granicy działki
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK

Rząd wprowadzi nowe zasady budowania osiedli, które mają przeciwdziałać tzw. patodeweloperce. Celem jest zakończenie praktyki gęstego usypywania bloków mieszkalnych i nadmiernego stosowania betonu. Nowelizacja warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ma wejść w życie 1 stycznia 2024 roku - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Patodeweloperka. Minister reaguje: Tam żyją ludzie, zmienimy przepisy

Jak informuje dziennik, najważniejszą zmianą będzie zwiększenie odległości między blokami mieszkalnymi. Minimalna odległość wielorodzinnego budynku o więcej niż cztery kondygnacje od granicy działki ma wynosić co najmniej 5 metrów. Ponadto, balkony na jednej płycie muszą być oddzielone grubą przegrodą. Deweloperzy będą również zobowiązani do urządzania placów zabaw nawet przy pojedynczych budynkach.

Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) alarmuje, że brak wystarczającego czasu na przygotowanie się do nowych przepisów utrudni budowę setek osiedli, na których ma powstać kilkadziesiąt tysięcy lokali. PZFD apeluje do rządu o wydłużenie okresu vacatio legis projektu rozporządzenia, tak by regulacje zaczęły obowiązywać od 1 kwietnia 2024 roku - informuje "Rzeczpospolita".

Zmiany obejmą również grunty, które deweloperzy już posiadają w swoich portfelach, a które zostały zakupione na mocy wygasających przepisów. Deweloperzy, którzy chcą kontynuować budowę na starych warunkach, muszą złożyć wniosek o pozwolenie na budowę do końca roku. Tymczasem samo opracowanie koncepcji architektoniczno-budowlanej osiedla może trwać nawet sześć do dziewięć miesięcy - podkreślają przedstawiciele branży w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Deweloperzy straszą "paraliżem na rynku"

Jeśli nowelizacja wejdzie w życie 1 stycznia, część inwestycji może stać się nieopłacalna. Część projektów osiedli, które mają stanąć na posiadanych przez firmy działkach, jest już w trakcie realizacji. Przeprojektowanie i dostosowanie do nowych wymogów może oznaczać konieczność zmniejszenia liczby budowanych mieszkań. W rezultacie część inwestycji straci ekonomiczne uzasadnienie - czytamy w dzienniku.

Deweloperzy mówią wprost: tak drastyczna zmiana w prawie może doprowadzić do praliżu na rynku.

Resort technologii i rozwoju w odpowiedzi na pytania "Rzeczpospolitej", tłumaczy, że "planowane zmiany są priorytetowe z uwagi na ważny interes publiczny". Resort wskazuje, że "celem nowych regulacji jest ograniczenie patodeweloperki, czyli praktyk, które mają na celu maksymalizację zysków kosztem dobrej architektury, zdrowego rozsądku, a czasem przepisów".

Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach