"Kommersant" zaznacza, że po raz pierwszy od 1991 roku komuniści i nacjonaliści mają takie samo poparcie wśród Ukraińców. Dotąd z roku na rok poparcie dla Partii Komunistycznej spadało i jeszcze niedawno niektórzy eksperci zastanawiali się, czy w ogóle wejdzie ona do nowego parlamentu. Doskonała kampania reklamowa i narastające niezadowolenie z rządów Partii Regionów pozwoliły komunistom na osiągnięcie dobrego rezultatu. "Kommersant" zauważa, że o wiele więcej nowych wyborców zdobyła nacjonalistyczna Swoboda, na którą dotąd głosował nie więcej niż jeden procent Ukraińców, teraz ma ponad 10-procentowe poparcie.
"Komsomolska Prawda" podkreśla, że teraz Ukrainę oczekuje proces formowania rządzącej większości i kierownictwa parlamentu. Zakończy się on zapewne dopiero w nowym roku. Dziennik przewiduje jednak, że nadal u władzy będzie Partia Regionów.
Nowy parlament zajmie się poprawkami do budżetu i do ustawy rozszerzającej sfery wykorzystania języka rosyjskiego, a także zapewne przedłuży moratorium na handel ziemią.
Informacyjna Agencja Radiowa