Akcja Durbina ma miejsce przed specjalną debatą w Kongresie; ma ona ustalić, czy internetowe koncerny przestrzegają postanowień podpisanego półtora roku dokumentu, Global Network Initiative, będącego swego rodzaju kodeksem postępowania. Powstał on w odpowiedzi na krytykę obrońców praw człowieka; ich zdaniem niektóre firmy współpracują z rządem w Pekinie i w zamian za dostęp do chińskiego rynku zgadzają się na cenzurowanie Internetu. Koncerny A&T oraz Facebook już zobowiązały się, że przedstawią senatorowi niezbędne informacje w ciągu dwóch tygodni. Pozostałe firmy na razie milczą.
USA-Kongres-Chiny-internet-cenzura
Amerykański senator zamierza sprawdzić, czy zachodnie koncerny internetowe przestrzegają praw człowieka w Chinach. Demokrata Dick Durbinpoprosił o wyjaśnienia szefów 30 największych internetowych firm.