Odpady z Niemiec. Rzecznik TSUE zabrał głos ws. skargi Polski

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien uwzględnić skargę Polski na Niemcy w zakresie przewiezienia i nieodebrania nielegalnych odpadów jedynie z miejscowości Tuplice, ale już nie z pięciu innych lokalizacji - wynika z wydanej w czwartek opinii rzecznika generalnego TSUE.

Nielegalne sk?adowisko ?mieci w ?odzi
12.10.2021 Lodz. Nielegalne, dzikie wysypisko, nieprawidlowo skladowanych smieci z lekarstwami, substancjami medycznymi, calymi opakowaniami przeterminowanych tabletek, odpadami komunalnymi, szpitalnymi, odpadami pocovidowymi w beczkach-  po leczeniu pacjentow chorych na koronawirusa, zuzyte strzykawki i to wszystko na - lodzkim Widzewie blisko przychodni lekarskich, bankow, osiedli mieszkaniowych!!! Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Piotr Kamionka/REPORTERPolska odkryła w sześciu miejscowościach odpady z Niemiec, które uznała za nielegalne [zdjęcie ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
Katarzyna Kalus

W latach 2015-2019 Polska odkryła w miejscowościach Tuplice, Stary Jawor, Sobolew, Gliwice, Sarbia i Brzozowo odpady z Niemiec, które uznała za nielegalne. Choć zażądała ich odbioru, niemieckie władze nie zareagowały.

Stąd też Polska zwróciła się do Komisji Europejskiej, żeby wydała decyzję o uchybieniu przez Niemcy zobowiązaniom państwa członkowskiego i skierowała sprawę do TSUE.

Król sałaty. Zaczynał na polu pradziadka. Doszedł od miliardów zł

Polska ma wobec Niemiec trzy zarzuty: nieodebrania nielegalnych odpadów w ciągu przewidzianych prawem 30 dni z sześciu lokalizacji, błędnego zaklasyfikowania odpadów np. według polskich władz w jednej z lokalizacji zamiast odpadów betonowych oznaczonych jako materiał do odzysku przemieszczone zostały gipsowe oraz naruszenia przez Berlin zasad lojalnej współpracy przez niewyjaśnienie okoliczności przewiezienia nielegalnych śmieci.

Rzecznik generalny TSUE Athanasios Rantos w wydanej w czwartek opinii zgodził się tylko z częścią skargi złożonej przez Polskę.

Chodzi o skargę dotyczącą nielegalnych odpadów w miejscowości Tuplice. Tu odkryto 20 tys. ton żużli cynkowych. Jak potwierdził rzecznik, Polska po odkryciu nielegalnych odpadów zażądała od władz niemieckich ich usunięcia w ciągu 30 dni, te jednak nie podjęły działań.

Po tym Polska skierowała w 2023 r. skargę do KE, ta przekazała sprawę TSUE, a odpady zostały usunięte w 2024 r. Jak jednak zauważył rzecznik w swojej opinii, nie zmienia to faktu, że Niemcy nie oczyściły terenu w przewidzianym w prawie terminie, co sprawia że skarga Polski jest zasadna. Rantos zaproponował więc TSUE, aby uwzględnił tę część skargi.

"Nie można wykazać pochodzenia odpadów"

Jeśli chodzi o pozostałe pięć lokalizacji, to według rzecznika skargę należy oddalić m.in. dlatego, że Polska nie wykazała w niepozostawiający wątpliwości sposób ani nie przedstawiła dowodów na to, że odpady zostały przewiezione nielegalnie, ani że były w to zaangażowane niemieckie przedsiębiorstwa.

Np. do miejscowości Stary Jawor i Sobolew zamiast wspomnianych już odpadów betonowych miały trafić odpady gipsowe, ale zdaniem rzecznika to, że na terenie odnaleziono pozostałości gipsu nie świadczy ani o tym jak tam trafiły, ani skąd. Podobnie nie można wykazać pochodzenia odpadów opakowaniowych i komunalnych znalezionych w trzech pozostałych miejscowościach.

Ponadto, jak wykazał rzecznik, mimo rozbieżności między Polską a Niemcami, państwa te współpracowały ze sobą, więc nawet jeśli w większości przypadków te wysiłki okazały się bezskuteczne, to ciężko mówić o braku chęci do lojalnej współpracy.

Opinia rzecznika generalnego nie jest wiążąca dla TSUE. Zadanie rzeczników generalnych polega na przedkładaniu Trybunałowi propozycji rozstrzygnięć prawnych, które sędziowie mogą uwzględnić lub odrzucić, przy czym w większości spraw przyjmują argumentację rzeczników.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie