WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Są na wiecznych wakacjach. Tak to sobie wymyśliła para amerykańskich emerytów

Mają 4 tys. dolarów emerytury. Jak sami mówią, aby prowadzić ciekawe życie w Kalifornii, musieliby być "mega, mega milionerami". Dlatego postanowili szukać szczęścia gdzie indziej. Na Panamie, w Kolumbii, a wkrótce w Europie. Oto jak żyją John i Susan Pazerowie.

MEDELLIN, COLOMBIA - NOVEMBER 29: General view of Commune 13 of Medellin, Colombia on November 29, 2019. Medellin is experiencing an increase in its national and foreign visitors at the beginning of the Christmas season, through musical expressions, crafts, food and the neighborhood. Commune 13, previously was one of Colombias most dangerous neighborhoods, as it was a constant battleground between gangs, narcos, paramilitaries and the government. (Photo by Gustavo Adolfo Delvasto Daza/Anadolu Agency via Getty Images)Emerytura na wiecznych wakacjach. Nie trzeba być milionerem
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency
Łukasz Kuczera

John i Susan Pazerowie, których historię opisuje marketwatch.com, są nietypowymi emerytami. Postanowili bowiem, że co trzy lata będą zmieniać swoje miejsce zamieszkania. Wybierają kraje, gdzie pieniądze, którymi dysponują, są więcej warte. Żyli już w Boquete w Panamie, po czym przenieśli się do Medellin w Kolumbii, które znane jest za sprawą Pablo Escobara i karteli narkotykowych.

Gdy COVID-19 zaatakował Kolumbię i doprowadził do zamknięcia ich ulubionych miejsc w drugim największym mieście w tym państwie, przenieśli się do znacznie mniejszego El Retiro. Teraz myślą o przeprowadzce do Hiszpanii, aby lepiej poznać Stary Kontynent. Później na celownik wezmą Afrykę.

On ma 66 lat, jego małżonka - 62. Od dawna są fanami podróżowania. Ponad dwie dekady temu kupili sporych rozmiarów żaglówkę, dzięki której przepłynęli Pacyfik i zwiedzali Karaiby. To zajęło im trzy lata. Wtedy po raz pierwszy zobaczyli Panamę i już wtedy wiedzieli, że któregoś dnia będą chcieli tam wrócić.

John Pazera miał 59 lat, gdy w roku 2015 przeszedł na emeryturę, po latach pracy w hurtowni wina i alkoholu. Osiedli się w panamskim Boquete. Jego małżonka Susan przez kilka lat pracowała zdalnie, aż w końcu i ona stała się szczęśliwą emerytką w czerwcu 2021 roku.

Upolitycznienie prokuratury. Prawnik mówi, jak jest

Spakowali się w osiem walizek, z czego jedna była zapełniona rzeczami, które potrzebują na co dzień ich psy - 12-letni golden retriever o imieniu Rosie i 14-letni cocker spaniel o imieniu Tango. Gdy czworonogi odejdą z tego świata, para planuje podróż do Europy.

Boquete w Panamie jest rajem dla emerytów. Szacuje się, że mieszka tam od 3500 do 5000 emigrantów. Dzięki temu Amerykanom łatwiej przyzwyczaić się do nowego miejsca. Nawet nie musieli znać hiszpańskiego, by szybko odnaleźć się w Panamie. Na dodatek tamtejsza społeczność pozwala na płatności w dolarach.

Po trzech latach w Panamie Pazerowie ruszyli dalej. - Chcieliśmy poprawić nasz hiszpański, mieć większą więź z lokalną społecznością. Poszukiwaliśmy większego wyzwania - powiedziała Susan w rozmowie z marketwatch.com.

Tak trafili do Medellin, gdzie koszty do życia są nawet niższe niż w Panamie, a opieka medyczna lepsza. Infrastruktura i pogoda również są bardziej zachęcające do życia. Nie ma przerw w dostawach prądu, wodę można pić prosto z kranu, nie występują powodzie. Łatwiej też o lot do USA, gdy chcą odwiedzić bliskich.

El Retiro to z kolei miasto dużo mniejsze niż Medellin. Dzieli je 45 minut drogi, liczy tylko 21 tys. mieszkańców. Nowe miasteczko pozwoliło emerytom jeszcze mocniej zanurzyć się w Kolumbii. Pazerowie zakupili już samochód, którym zaczęli podróżować po kontynencie. Ich celem jest odwiedzenie każdemu kraju w Ameryce Południowej przed definitywnym opuszczeniem Kolumbii.

- Żyjemy w bardzo komfortowych warunkach, niczym klasa średnia - powiedziała Susan Pazera w rozmowie z marketwatch.com. Aby prowadzić taki styl życia w Kalifornii, skąd się wywodzi, musiałaby być "mega, mega milionerem".

Emeryci z USA wynajmują w El Retiro trzypiętrową kamienicę sporych rozmiarów, z trzema sypialniami i ogródkiem. Płacą za to 900 dolarów miesięcznie. Opłaty za media to koszt ok. 67 dolarów miesięcznie, podczas gdy w Long Beach w Kalifornii za prąd, wodę i śmieci płacili po 200 dolarów miesięcznie. Internet, telewizja i telefon to w Kolumbii koszt rzędu 25 dolarów.

Aby przebywać w Kolumbii, trzeba posiadać wizę. Turystyczna ważna jest przez 180 dni. Po upływie tego terminu można ubiegać się o kolejną. W przypadku Johna możliwe jest uzyskanie wizyty emerytalnej, którą można objąć też małżonkę. Aby ją otrzymać, należy wykazać miesięczny dochód równy trzykrotności płacy minimalnej, czyli ok. 723 dolarów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"