Tyle trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury. Oto wyliczenia
Aby osiągnąć emeryturę z ZUS na poziomie 5 tysięcy złotych mężczyźni powinni obecnie zarabiać około 10 tys. zł brutto, a kobiety aż 17 tys. zł. Takie jest obecne założenie przy przejściu na emeryturę w tzw. minimalnym wieku. Różnice determinuje też dłuższy okres pobierania świadczeń przez kobiety.
Eksperci wskazują, że kluczowe są obecne parametry systemu i prognozy. ZUS szacuje, że stopa zastąpienia spadnie z ok. 54 proc. dziś do 34 proc. ostatniej płacy przed przejściem na emeryturę w 2050 r. To oznacza, że świadczenia spadną z połowy ostatniej pensji, do niespełna jednej trzeciej, zakładając takich sam poziom zarobków.
WP Finanse podaje, że aby uzyskiwać 5 tys. zł emerytury, mężczyzna powinien osiągać ok. 10 tys. zł brutto (114 proc. przeciętnego wynagrodzenia), a kobieta aż 17 tys. zł brutto (175 proc.). Prognozowany spadek świadczeń z ZUS wymusza konieczność zadbania o dodatkowe środki.
Zabezpieczeniem mogą być inwestycje w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) i emerytalnych produktów tzw. trzeciego (dobrowolnego) filaru - IKE, IKZE lub OIPE. Pomnażanie majątku na własną rękę powinno uchronić przed szokiem, jakim będzie liczenia wyłącznie na "bazową" emeryturę z ZUS za 20-25 lat.
Zaczynał od zbierania kamieni. Doszedł do setek milionów dolarów
Piotr Juszczyk z InFakt.pl wskazał, że rozważenie późniejszego przejścia na emeryturę może zwiększać świadczenie nawet o 10-15 proc. rocznie. Na ten moment dłuższa aktywność zawodowa kobiet zależy od decyzji samych zainteresowanych oraz przyzwolenia pracodawcy. Rządzący na ten moment nie podejmują próby zrównania wieku emerytalnego.
Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz członek rady nadzorczej ZUS, policzył dla Business Insider Polska, że 40-letnia kobieta, chcąc mieć 5 tys. zł emerytury od 60. roku życia powinna zarabiać niecałe 15 tys. zł. W przypadku jej rówieśnika mężczyzny, który przejdzie na emeryturę pięć lat później, wystarczy w tym celu "jedynie" zarobek na poziomie 8 tys. zł.
Źródło: finanse.wp.pl, businessinsider.com.pl