Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Wybory 2020. Rafał Trzaskowski o emeryturach stażowych: "podpisałbym w pierwszej kolejności"

69
Podziel się

Kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski zadeklarował, że nie zawetowałby ustaw powołujących trzynaste, czternaste emerytury oraz świadczenia stażowe. - Tam, gdzie będą racjonalne decyzje, tam, gdzie przejdą one odpowiedni proces legislacyjny, tam będzie mój podpis - powiedział w programie "Kropka nad i" w TVN24.

Wybory 2020. Rafał Trzaskowski opisywał swoją politykę gospodarczą.
Wybory 2020. Rafał Trzaskowski opisywał swoją politykę gospodarczą. (PAP)
bEpycimt

- Ja bym taką ustawę podpisał. Uważam jednak, że emerytury stażowe powinny być załatwiane w pierwszej kolejności, bo ten system jest zwyczajnie niesprawiedliwy - powiedział Trzaskowski o powołaniu emerytur stażowych, czyli koncepcji, która umożliwiałaby przejście na emeryturę po określonej liczbie lat przepracowanych.

Jeden z widzów zapytał kandydata, czy byłby w stanie zapewnić młodym ludziom, że za kilkadziesiąt lat będzie na nich czekała emerytura w ZUS-ie. Trzaskowski zgodził się z nim, że "trzynaste, czternaste, a nawet siedemnaste emerytury" to są wyłącznie "rozwiązania tymczasowe", które łatają bieżące problemy, ale nie naprawiają kulejącego systemu emerytalnego.

- Dlatego ja mam swoje propozycje jasno skalkulowane. Jedną z nich jest wyższa kwota wolna od podatku. Wiem, że stać na nią budżet państwa - tłumaczył Trzaskowski w rozmowie z Moniką Olejnik.

bEpycimv
Zobacz także: Zobacz też: Bezrobocie w Polsce. Ile osób naprawdę straciło pracę?

Kandydat na prezydenta wyjaśnił, że gdyby ustawa socjalna, lub też gospodarcza, trafiła na jego biurko, to on by sprawdził, czy jest ona odpowiednio skalkulowana i oszacowana przez rząd. Jeśli tak, to nie blokowałby jej.

Błędna strategia rządów PO-PSL

Przyznał też strategia rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w latach 2007-2015 była błędna. Uznał, że gabinety Donalda Tuska i Ewy Kopacz rozłożyły akcenty na złe gałęzie gospodarcze, które ostatecznie obróciły się przeciwko rządzącym.

bEpycimB

- Za czasów naszego rządu myśleliśmy, że Polacy chcą mieć budowaną infrastrukturę, chcą dostępu do żłobków. Natomiast nauczyliśmy się tego, że ludzie myślą jasno: my chcemy poczuć transformację w kieszeni. Rozumiemy to, nauczyliśmy się na błędach i nie będziemy do nich wracać - zapewnił Trzaskowski.

- Tak, 500+ musi być bronione, nie będzie mowy o podwyższeniu wieku emerytalnego. Mówię o tym jasno, że zmieniliśmy zdanie pod wpływem rozmów z ludźmi, analizy sytuacji i tego, że wychodzimy z kryzysu - zapewniał kandydat.

"Nie" dla podatku od smartfona

W rozmowie w TVN24 nie zabrakło też tzw. podatku od smartfona, czyli rozszerzenia opłaty reprograficznej o sprzęty mobilne. Sprzeciw przeciwko takiej daninie znalazł się w podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę tzw. karcie wolności w sieci. Trzaskowski długo unikał odpowiedzi wprost, czy podpisałby nowy podatek. Prowadząca musiała powtórzyć pytanie aż trzykrotnie.

bEpycimC

- Jeżeli mówimy o tym, czy podpiszę podatek, to mówię "nie", bo zawetuję każdy podatek, każdą daninę, która obciąża obywateli. Jeżeli natomiast mielibyśmy rozmawiać o tym, że największe korporacje handlujące w Polsce, miałyby się podzielić zyskami z branżą artystyczną, to jestem otwarty na dyskusje - wyjaśnił Trzaskowski. Dodał, że chciałby też rozmawiać o ustawie wprowadzającej status artysty.

- Ja powiem jedno: przede wszystkim to, że gdy prezydent Duda chce podpisać coś, co ma w nazwie "wolność", to brzmi jak kpina. Bo ten prezydent podpisywał wszystkie ustawy, które upolityczniały instytucje w Polsce, które upolityczniły sądy - zaatakował prezydenta Trzaskowski.

bEpycimD

Kryzys czasem próby dla rządu

Kandydat Koalicji Obywatelskiej uznał też, że "łatwo się rządzi" w momencie, gdy zastaje się budżet państwa w dobrej kondycji. Dodał, że dopiero teraz nadchodzi moment prawdy dla obecnego rządu, dla którego wyzwaniem będzie utrzymanie państwowych wydatków na obecnym poziomie wraz z odpowiednim zareagowaniem na koronawirusowy kryzys.

- PiS odziedziczył budżet i finanse publiczne w bardzo dobrej kondycji, dlatego łatwo się rządziło. Dzisiaj nadchodzi kryzys, nadchodzą ciężkie czasy, a my słyszymy, ze gdzieś tam nie podaje się do wiadomości publicznej dziury budżetowej - grzmiał prezydent Warszawy. Dodał, że krążą plotki o dziurze budżetowej sięgającej poziomu nawet 100 mld złotych.

Trzaskowski również ocenił, że zaproponowana przez gabinet Mateusza Morawieckiego tzw. tarcza antykryzysowa była "dziurawa", "spóźniona", a także nie objęła wszystkich potrzebujących. Powołał się na swoich rozmówców z "branży gastronomicznej, branży hotelarskiej", którzy, chociaż musieli zatrzymać swoje interesy, nie dostali od państwa ani złotówki.

bEpycimE

Polityk przypomniał też o sytuacji pracowników transgranicznych, których życie z dnia na dzień się załamało przez decyzję o zamknięciu granic. Nie omieszkał również wspomnieć o tym, że przez długi czas nie było wiadomo, kiedy mają wchodzić w życie kolejne etapy odmrażania gospodarki, przez co przedsiębiorcy żyli w ciągłej niepewności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bEpycimW
KOMENTARZE
(69)
Maćko z Bogda...
rok temu
PO nas okłamało (podniesienie wieku emerytalnego)i okradło np:OFE,zasiłek pogrzebowy itd.Panie Trzaskowski pan jest wiceprzewodniczącym PO i myśli pan,że wyborcy panu uwierzą?Wątpię!!!
duckman
rok temu
Koloszambonel, nie łżyj, diabeł ci zza kołnierza wystaje.
Ślązak .
rok temu
- Dlatego ja mam swoje propozycje jasno skalkulowane. Jedną z nich jest wyższa kwota wolna od podatku. Wiem, że stać na nią budżet państwa - tłumaczył Trzaskowski w rozmowie z Moniką Olejnik . Chopie co ty fanzolisz . Piniendzy nie ma i nie będzie jak POwiedział klasyk . Wtedy żeś nie godoł , że piniondze są , a teroski są ?
bEpycimX
Rafik
rok temu
Rafał Trzaskowski raz pisze, że w budżecie są pieniądze na podniesienie kwoty wolnej od podatku za chwilę sam sobie przeczy, że Państwo jest w kryzysie - dziura budżetowa 100 mld zł. Twierdzi, że podtrzyma uchwały Dudy, za chwilę mówi, że wszystko co Duda podpisał jest upolitycznione. A najbardziej śmieszny jest ten fakt : "Za czasów naszego rządu myśleliśmy, że Polacy chcą mieć budowaną infrastrukturę, chcą dostępu do żłobków". Jak RT wygra to może wszyscy Polacy będą mieć DOSTĘP do Żłobków.
Nigdy więcej ...
rok temu
Słuchacie ,obiecujecie a później robicie co chcecie ?????? Znamy to !!!!!
...
Następna strona