- Mogę być dzisiaj pewny, że za chwilę oprócz zdjęć i tych informacji pojawią się również nagrania z politykami prawicy. Dlatego, że każda zorganizowana grupa przestępcza nie tylko ma dowody w postaci zdjęć, ale również nagrań. I te nagrania w moim przekonaniu za chwilę się pojawią - powiedział w czwartek poseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński na antenie TVN24, komentując aferę ws. Zondacrypto.
Gawkowski: Kral się zabezpieczył
Wcześniej to, że istnieją nagrania, sugerował poseł KO i adwokat Roman Giertych, który we wtorek potwierdził, że od maja jest obrońcą Przemysława Krala, a także wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
"Postawię wam pisowcy takie ogólne pytanie: lubicie nagrania?" - napisał w środę na platformie X Giertych.
Nagrywał ich wszystkich Kral. Myślę, że Kral jest sprytniejszy niż wielu polityków PiS myślało. On się zabezpieczył. To jest coś, co utopi PiS i Konfederację
Prezes PKOl zatrzymany
"Dziś w ramach śledztwa w sprawie ZondaCrypto zatrzymany został Radosław P. Prokuratura będzie przekazywała dalsze informacje po zakończeniu czynności z jego udziałem, prowadzonych w Śląskim Wydziale PZ PK" - przekazał na platformie X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Potwierdził wcześniejsze informacje o zatrzymaniu opublikowane przez WP i TVN24.
Co się dzieje z szefem Zondacrypto? Wiceminister odpowiedział
WIDEO
W poniedziałek Wirtualna Polska i TVN24 opublikowały ustalenia wspólnego śledztwa, z którego wynika, że prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz miał dostać od szefa giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysława Krala m.in. zegarek wart 40 tys. euro oraz inne prezenty w zamian za rzekome "wstawiennictwo" ws. problemów giełdy kryptowalut z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Zapytany przez TV Republika o doniesienia mediów, prezes PKOl zapewnił, że sam zapłacił za zegarek, a Przemysław Kral jedynie pomógł mu w zakupie.
We wtorek szef MS poinformował, że w oparciu o zabezpieczony materiał dowodowy prokuratura weryfikuje informacje m.in. dotyczące ewentualnej korzyści majątkowej przekazanej prezesowi PKOl.
Afera Zondacrypto. Będą nagrania?
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poinformował we wtorek, dzień po publikacji WP i TVN24, o "istotnym przełomie" w śledztwie dotyczącym giełdy.
Prokuratura Krajowa podała, że pozyskiwane są nowe dowody, prowadzone kolejne czynności procesowe i dokonywane nowe ustalenia. Śledczy zabezpieczają dokumentację, w tym cyfrową, przesłuchują świadków i prowadzą czynności z udziałem podejrzanych. Prokuratura nie ujawnia jednak, kto ma obecnie status podejrzanego ani jakie zarzuty zostały przedstawione.