Jak informuje dziennik w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim na dodatkowe wynagrodzenia za pracę związaną z powodzią przeznaczono 157 tys. zł, a w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim 18,5 tys. zł. W obu przypadkach wypłaty zakończyły się jeszcze w 2024 r.
Nagrody po powodzi. Opolski urząd wydał ponad 500 tys. zł
W Opolskim Urzędzie Wojewódzkim skala była znacznie większa. W 2024 r. pracownikom wypłacono 352 950 zł, rok później 150 944 zł, a w 2026 r. kolejne 9156 zł. Łącznie daje to ponad 513 tys. zł.
WIDEOCałe miasta w błocie i wodzie. To katastrofa. Powódź pustoszy Chile
Lokalny serwis Nto.pl ustalił, że dodatkowe wynagrodzenia otrzymywali nie tylko szeregowi pracownicy urzędu, lecz także jego kadra kierownicza. Siedmiu dyrektorów i zastępców dyrektorów miało w latach 2024–2025 otrzymać łącznie około 38 tys. zł.
Opolski Urząd Wojewódzki w odpowiedzi na pytania "Gazety Wyborczej" podkreśla, że nie utworzono specjalnego systemu świadczeń dla osób zajmujących się skutkami kataklizmu.
Jak wyjaśniła rzeczniczka, dodatkowe wynagrodzenia przyznawano według zasad obowiązujących w urzędzie za szczególne osiągnięcia i zaangażowanie w dodatkowe zadania.
Na południu i zachodzie Polski we wrześniu 2024 roku walczono z wielką wodą. Najbardziej dramatyczna sytuacja była na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Podtopienia wystąpiły też w zachodniej Małopolsce, głównie w powiecie oświęcimskim, w gminie Brzeszcze i w powiecie wadowickim.
Z opublikowanych danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wynika, że na terenach objętych powodzią zniszczonych lub uszkodzonych zostało ponad 10 tys. obiektów, a 746 zagraża lub może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa.